Jakim byłeś/aś dzieckiem ? ;> Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Dojrzewanie » Jakim byłeś/aś dzieckiem ? ;>

Jakim byłeś/aś dzieckiem ? ;>
Autor Wiadomość

kasiaaa 
Hiper wymiatacz
Walk to remember.



Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2008-08-13, 11:24   Jakim byłeś/aś dzieckiem ? ;>

wszedzie cie bylo pełno? a moze lubiałes/białas tylko swoje towarzystwo i kilka zabawek?

wypowiedzcie się
_________________
'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'

Nie jesteśmy normalni.
Jesteśmy lepsi.
   
 
 
 

Jimmy FoX 
Pogromca postów
siedem dusz



Imię: Tomasz
Wiek: 21
Dołączył: 26 Lip 2008
Skąd: Kraków

Wysłany: 2008-08-13, 12:47   

Lubiłem moje zabawki... A co do towarzystwa. Mieliśmy małą mafię, jeździliśmy rowerami po mieście, graliśmy w piłkę i bawiliśmy się w Power Rangers.
Po przeprowadzce szukałem nowych kolegów, i kiedy znalazłem z nimi też grałem w piłkę, jeździliśmy na rowerach. A z Mateuszkiem to jeździliśmy na sankach z górki ^^. Ogólnie sport wypełniał całe moje życie. Ale znalazło się miejsce na Cartoon Network, rzecz jasna.
_________________
Życie to pożądanie. Cała reszta to tylko szczegół.

P.S. I love You.


L.
   
 
 
 

Locke108 
Mega wymiatacz
First Aider



Imię: Michał
Wiek: 19
Dołączył: 11 Paź 2007
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2008-08-13, 13:12   

Ja byłem raczej spokojny jak każdego dziecka było mnie wszedzie pelno no i od dziecka dużo gadam. Jak mieszkałem w bloku miałem wielu kolegów po przeprowadze do domku na drugim końcu miasta czasem wpadne do kolegów tych najlepszych z osiedla mojej babci. Tu gdzie mieszkam raczej ciężko o nowe znajomości nie pytajcie dlaczego.
_________________
Gość zapraszam www.ratmed.pl
   
 
 
 

Dev1l 
Pogromca postów



Dołączył: 23 Lip 2008

Wysłany: 2008-08-13, 13:15   

No, grzeczny chłopak byłem ogólnie. Jako brat i opiekun - ideał, mam to we krwi i lubię się opiekować siostrami :). Jako dziecko? Troszkę urwis z raczej ciętym językiem... Lubiłem szaleć. Nawet jeśli delikatnie, to nadal było to szalenie :). Hmm, bajek nie oglądam od 9. roku życia, niemniej szał Pokemonów mnie nie ominął :). Ta, pamiętam to straszenie na religii ;) . Kumple? W okolicy znam wielu znajomych, choć trzymam się kurczowo jednak kruchego procenta ze znajomków :). A z Tomeczkiem to się z górki zjeżdżało :). No, sport też lubię, niemniej większą uwagę przykładałem i przykładam do muzyki :).
   
 
 

laven 
Pogromca postów



Dołączyła: 26 Lip 2008

Wysłany: 2008-08-14, 22:49   

Ja byłam dziwak i rebel. Zawsze bawiłam się sama. Ewentualnie z kumpelą. Coś kombinowałam. Ale jak było więcej dzieciaków to się obrażałam i z płaczem szłam do domu. W zerówce nikogo nie lubiałam i chodziłam sama po krzakach. Jak było jakieś wyjście to się buntowałam i zostawałam z młodszą grupą. Ale generalnie byłam bardzo spokojna, grzeczna i nieśmiała. Jednak w domu potrafiłam być rozwrzeszczanym potworem.
   
 
 

Lena 
Pogromca postów
<3



Imię: Mieczysława
Wiek: 21
Dołączyła: 10 Cze 2008
Skąd: Miasto Kobiet.

Wysłany: 2008-08-15, 15:46   

Rodzice ciągle narzekali, że nie mieli chwili spokoju bo nie można mnie było spuścić na minutę z oka, bo to byłam na dachu, to na drzewie albo gdzieś gdzie też nie jest zbyt bezpiecznie. zabawki.. hm.. wolałam resoraki niż lalki, lubiłam z kolegami grać w piłkę, ganiać się, bić, scigać i robić domki na drzewach. Ciągle chodziłam poobijana, podrapana. I byłam małym chłopcem xD
_________________
"strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
<3
   
 
 
 

mrs_tarotka 
Wymiatacz



Dołączyła: 06 Maj 2008
Skąd: z Nikąd :P

Wysłany: 2008-08-19, 12:16   

jakim byłam dzieckiem? byłam pierworodnym, łysym dziecięciem swych nadopiekuńczych rodziców.. i głośno krzyczałam :mrgreen:
_________________
nienawidzę poniedziałków.. xD
   
 
 

karola505 
Stały User
karo



Imię: Karolina
Wiek: 17
Dołączyła: 21 Maj 2008
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2008-08-19, 12:32   

jak bylam dzieckiem to zawsze zabijalam robaki kiedys na procesji przywalilam facetowi koszyczkiem z kwiatkami bo mial mrowke na plecach xD bardzo sie zbulwersowal :lol: zawsze krzyczalam biegalam i zawsze musialo byc tak jak ja chce, nawet jak zachcialam to obiad w wannie jadlam :mrgreen: :lol: uwilbialam lalki barbie i kucyki pony :-P ale podobno bylam bardzo kochana :-D
   
 
 
 

kasiaaa 
Hiper wymiatacz
Walk to remember.



Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2008-08-20, 11:58   

Ja byłam zupełną indywidualistką.. moim ulubionym zajęciem było zdecydowanie przebieranie się w biżuterię mamy, malować się jej kosmetykami i przebierać się w dużo za duże jej ubrania ... do tej pory mam z tych "przebieranek" pełno zdjęć. W przedszkolu podobno strasznie pyskowałam wychowawczyni i z tego powodu chodziłam tam tylko tydzień xD

karola505 napisał/a:
nawet jak zachcialam to obiad w wannie jadlam


też częstoo mi się to zdarzałoo xD
_________________
'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'

Nie jesteśmy normalni.
Jesteśmy lepsi.
   
 
 
 

Locke108 
Mega wymiatacz
First Aider



Imię: Michał
Wiek: 19
Dołączył: 11 Paź 2007
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2008-08-28, 16:32   

widze że niektórzy to naprawde ciężkie przypadki były w trakcie dzieciństwa!

Dobrze że niektórzy powyrastali z tego hehe :roll:
_________________
Gość zapraszam www.ratmed.pl
   
 
 
 

vialink 
Administrator
też człowiek... :)



Imię: Bartek
Wiek: 19
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2008-08-28, 18:21   

Kurcze .. tyle się kędyś opisałem i ta rąbana baza się musiała cofnąć ale ok ... jeszcze raz :->

Locke108 napisał/a:
pelno no i od dziecka dużo gadam.

No fakt, po 10 latach znajomości mogę to stwierdzić ;-) ale ... zazwyczaj jest to pozytywna cecha.

Ok, to teraz znowu napisze coś, czego prawie nikt nie przeczyta .. ale ok...

Jakim ja byłem dzieckiem? To od początku ...
Z lat 1-5 jak każdy raczej nic nie pamiętam. Z opowiadań rodziców wiem, że miałem trochę dłuższe kręcone włoski ... jak dziewczynka :-> I zawsze, jak ktoś mówił do moich rodziców ... "O, jaka ładna dziewczynka" to zaciskałem pięści i się bulwersowałem.
Raczej byłem spokojny, i ta "oaza spokoju" została mi do dzisiaj. Wiem, że zawsze jak w domu byli goście, to siadałem sobie w kąciku i zajmowałem się sobą i swoimi zabawkami.
Ale jak to dziecko potrafiłem też szaleć, i nie raz zdarzyło się zapchać video klockami czy długopisem.

Wiek szkoły podstawowej... moim zdaniem jest to najpiękniejszy okres w życiu człowieka. Praktycznie żadna nauka, zero zmartwień ... znajomi, koledzy .. przyjaciele.
Klasa 5, to u mnie początek zainteresowania informatyką i webmasteringiem.
Standardowo startowałem na interii i stronastartowa.com. Potem był jakiś czas przerwy, kiedy znowu wróciłem do "nogi" i ganiania z kolegami.

Początek gimnazjum to powrót do komputera. W tedy postanowiłem sobie "rozbudować vialinka". I w tym okresie poznałem najwięcej ludzi. Pierwszymi poznanymi przezemnie twórcami witryn byli właściciele radia interparty, z którymi mam kontakt do dziś.
Potem poznałem wiele osób ... i dziwne, ale dzięki którym się dużo zmieniłem.
Z dziecka, któremu w głowie była piłka i gry, stałem się ... spokojnym, opanowanym ... nieraz w roli psychologa czy księdza, ale mi się to podobało. Dlatego czasem wkurzam się, jak ktoś mówi, że znajomości przez internet to byle co ... to nic nie znaczy ... a dla mnie to jednak coś było ... Potem poznałem Lipka, założyliśmy forum ... i w sumie też w jakimś stopniu miało wpływ na mnie ... wiele rzeczy się tutaj nauczyłem ...
Potem jakoś to szło ... aż doszło do dnia dzisiejszego :P

hah ... to tyle o mnie ... ale coś jeszcze o dzieciństwie.

Wydaje mi się, że wszyscy mamy jakieś wspólne "cechy" naszego dzieciństwa. Każdy przechodził prze to samo, tylko inaczej ...
Podobno każde dziecko gdy jest małe najczęściej słyszy zwroty: "zostaw to, daj to, nie ruszaj, jesteś za mały/mała, wyjdź z tąd, zostaw mnie, jedz to, wyjdź na słońce, nie siedź tyle na słońcu, choć tutaj, powtórz co Ci powiedziałem ... itd."
A chciało by chyba słyszeć "kocham Cię, lubię cię, porozmawiajmy o tobie, jesteś ładna/y, chodźmy tam razem itd"...
A jak u was było pod tym względem? Czy brakowało wam czegoś lub kogoś gdy byliście dziećmi?
_________________
...znajdujesz to, czego szukasz, umyka ci to, co zaniedbujesz.
   
 
 
 

kasiaaa 
Hiper wymiatacz
Walk to remember.



Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2008-08-28, 18:44   

Locke108 napisał/a:
Dobrze że niektórzy powyrastali z tego hehe


Również się ciesze, Locke ;) Szkoda, że niektórym wciąz coś zostało :(

vialink napisał/a:
Ok, to teraz znowu napisze coś, czego prawie nikt nie przeczyta .. ale ok...


czemu? w każdym razie niezła rozprawka. przeczytałam.
_________________
'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'

Nie jesteśmy normalni.
Jesteśmy lepsi.
   
 
 
 

schale 
Stały User



Imię: Mateusz
Dołączył: 29 Maj 2008
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2008-08-28, 20:44   

Cytat:
Ok, to teraz znowu napisze coś, czego prawie nikt nie przeczyta .. ale ok...

Nie doceniasz uzytkowników tego forum :-)
   
 
 

Lena 
Pogromca postów
<3



Imię: Mieczysława
Wiek: 21
Dołączyła: 10 Cze 2008
Skąd: Miasto Kobiet.

Wysłany: 2008-08-28, 21:34   

kasiaaa napisał/a:
Szkoda, że niektórym wciąz coś zostało :(
ech lepiej kiedy cząstka Ciebie z dzieciństwa w Tobie zostaje.


Jak miałam 5lat pobiłam moją kuzynkę bo wzięła moje resoraki.
inną kuzynkę pobiłam bo nie chciała zejsć z huśtawki.
_________________
"strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
<3
   
 
 
 

Locke108 
Mega wymiatacz
First Aider



Imię: Michał
Wiek: 19
Dołączył: 11 Paź 2007
Skąd: Stalowa Wola

Wysłany: 2008-08-30, 12:14   

Lena napisał/a:
Jak miałam 5lat pobiłam moją kuzynkę bo wzięła moje resoraki.
inną kuzynkę pobiłam bo nie chciała zejsć z huśtawki.


No to niezłe ziółko z ciebie widze że od dziecka rozrabialaś :D:D
_________________
Gość zapraszam www.ratmed.pl
   
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Po jakim czasie bycia razem kochaliscie sie? W jakim wieku?
.WERĆ. Sex & Erotyka 125 2012-02-03, 18:13
Karolynka~*
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Jakim cudem
Straho Prośby, skargi, zażalenia 22 2009-02-19, 15:22
malinkaa
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi W jakim programie?
DeszczowyRajx3 Wasze problemy 6 2010-01-14, 08:50
ojzu
Brak nowych postów Jakim politykiem byłbyś?
well-bullit Polityka 41 2012-01-03, 15:39
Cornel
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi W jakim programie to zrobić?
Bajzel Wasze problemy 3 2009-07-30, 13:38
Bajzel


Najnowsze tematy
witam...:) (0) Cześć wszystkim ! (7) Film - jaki tytuł ? (1) Sprzedawanie darmowych kodów na allegro - legalne ? (8) Hejoo! ;) (5) T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,36 sekundy. Zapytań do SQL: 11