Wysłany: 2010-05-08, 08:10 Jeśli chodzi o wzwód...
Zawsze dużo czasu spędzałam w towarzystwie chłopaków, jakoś z chłopakiem łatwiej jest mi się dogadać niż z dziewczyną. Ostatnimi czasy zwróciłam uwagę na bardzo istoty szczegół, dla chłopaków jak wywnioskowałam bardzo wstydliwy. Polega on na tym, że gdy chłopak ma wzwód (pewne rzeczy widać- mówię, o chłopaku w spodniach oczywiście) to czuje się on nie zbyt komfortowo. Tzn. wstydzi się... Zupełnie tego nie rozumiem: dlaczego?
`Chłopaki uważają, że dziewczyna nie zrozumie, wyśmieje go czy co?
[ Dodano: 2010-05-08, 13:00 ]
No prosze... nawet z tego co widzę, nawet na forum nikt nie chce się na ten temat wypowiedzieć... i wciąż nie rozumiem czemu?
Imię: Tomasz
Wiek: 21 Dołączył: 26 Lip 2008 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-05-08, 13:17
Ja sie chętnie wypowiem.
Otóż tak, chłopak, który dostał wzwodu przy kolegach i koleżankach czuje się cholernie niekomfortowo. Dlaczego? Trochę głupio chodzić po mieście z widoczną "górką" w tym miejscu. I, jak wiemy, o seksie głośno się nie rozmawia (żeby było jasne: dla mnie nie ma tematów tabu, mówię po prostu jak jest). Poza tym, gdyby ja dostał wzwodu to zostałbym wyśmiany przez osoby, w towarzystwie których przebywałbym. Taka jest dzisiejsza młodzież. Wzwód to sprawa normalna. Szkoda tylko, że dla tak niewielu osób.
_________________ Życie to pożądanie. Cała reszta to tylko szczegół.
po prostu się wstydzimy..
Mi np głupio jak mi stoi bez powodu, ludzie patrzą co wprawia w zakłopotanie..
Jak wiadomo fiut - rzecz prywatna, nie chce żeby nieupoważnieni do tego go oglądali..
_________________ _______________
Człowiek e, to wyścig szczurów,
do szklanych domów, z szarych murów,
jak twój guru to PeeLeN, ty przegrasz wyścig ten..
Imię: Norejczelzerejczel
Dołączyła: 16 Mar 2010 Skąd: miasto koszmarów
Wysłany: 2010-05-08, 16:31
szostol napisał/a:
Poza tym co sobie taka koleżanka jak ty pomyśli?
Że podnieca swojego kolegę i szybko się ulotni jak znam życie..
_________________ "- a znasz takie uczucie gdy serce mocniej bije,
nie umiesz złapać oddechu, trzęsiesz się i nie wiesz co powiedzieć ?
- uczucie gdy widzisz osobę, a nie możesz z nią być.
- dokładnie."
Imię: Andrzej
Wiek: 23 Dołączył: 06 Maj 2010 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-05-08, 21:12
Fakt faktem trochę głupio by mi też było chodząc po mieście czy na imprezie ze stojącym namiotem w spodniach, przypuszczam że niektórym tak samo może to jest spowodowane tym że wszyscy by to komentowali czy wytykali ? Może a tak naprawdę nie mam pojęcia.
A że tak z ciekawości zapytam koleżankę czy jak np was dziewczyny coś podnieci to czy tez sie tak krępujecie czy coś
_________________ Life Is like a Box of Chocolates... You Never Know What You're Gonna Get!
A że tak z ciekawości zapytam koleżankę czy jak np was dziewczyny coś podnieci to czy tez sie tak krępujecie czy coś
Nie,bo nie ma powodu.IMO.
_________________ Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania.
Helen Keller Nie chodzi o to, żeby być lepszym od innych - chodzi o to, żeby być lepszym niż wczoraj
Jigoro Kano
Imię: Matt
Wiek: 20 Dołączył: 12 Wrz 2009 Skąd: Mielec
Wysłany: 2010-05-08, 21:56
A co mam czuć niby? Zależy od partnerki, sytuacji. Pierwsza opiewa na jakimś podnieceniu, druga znowu już tak nie rusza, bo to może być nagły przypływ energii dolnych partii ciała, cokolwiek. Dla mnie wzwód to zwykła sprawa. Nie muszę się wstydzić tego, że mój członek akurat się do życia obudził.
_________________ Kobieta, która nie jęczy w nocy, warczy w dzień.
Prócz kobiecego ciała i seksu nie umiem sobie nic wyobrazić oprócz muzyki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum