Imię: Aneta
Wiek: 19 Dołączyła: 07 Mar 2010 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2010-03-11, 20:45
A czy oni mieli wpływ na działania przodków? Nie. Rozumiem, że głowa państwa może walnąć jakąś mowę ku pamięci poległych czy coś, ale tego też nie musimy wymagać. Tym bardziej żadnych wymagań ze strony 'zwykłych' ludzi. Jakbyś się czuł, gdyby jakiś naród wymagał od Ciebie skruchy za przewinienia ludzi sprzed paru setek lat? :D
_________________ Krzyże w życiu pełnią podobną rolę, jak krzyżyki w muzyce: podwyższają. Ludwig van Beethoven
Imię: Aneta
Wiek: 19 Dołączyła: 07 Mar 2010 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2010-03-11, 21:19
ojzu napisał/a:
Zawiniły w tym, że zakłamują historię i nie potrafią po prostu stwierdzić, że miała ona miejsce. Tylko o to się rozchodzi.
Nie traktuj ludzi ogólnikowo. Teraz każda szara osóbka, która spokojnie sobie żyje, gdzieś w tej Rosji będzie obwiniana o zakłamywanie historii? Raczej nie. Dotyczy to konkretnych jednostek i to ich można się przyczepić. Kiedy mówimy Rosjanie nie mamy na myśli "władza, redaktorzy książek itd.", a wszystkich ludzi tej narodowości.
Cytat:
Nie przesadzaj, nawet największy oszołom będzie w stanie zrozumieć, że coś się kiedyś musiało wydarzyć jak zobaczy multum flag narodowych na ulicach.
Ojjj, zdziwiłbyś się. Wystarczy posłuchać radia, czy pooglądać TV np. 11 listopada, gdzie reporterzy chodzą czasami z mikrofonami i kamerami po mieście i pytają o historię tego święta. Ostrzegam, możesz być zszokowany, biorąc pod uwagę Twoje przekonanie, że wszyscy są wystarczająco doinformowani :)
_________________ Krzyże w życiu pełnią podobną rolę, jak krzyżyki w muzyce: podwyższają. Ludwig van Beethoven
Dlaczego krew ofiar, ma się przelewać na dzieci morderców? W czym one zawiniły? Czy za 500 lat Rosjanie nadal będą mieli przepraszać nas, Polaków?
Nie, ale jest kwestią smaku, tak smaku, rozliczenie się z własną historią. To w tym smaku są ukryte włókna duszy i chrząstki sumienia. Historyczna amnezja jest pierwszym krokiem do wojny. Prawda jest wartością nadrzędną. I Rosjanie nie mają ciągle się biczować. Powinni powiedzieć, że tak, to oni. Tą świadomość mieć.
Niemniej nadal uważam, że o wiele ważniejsze jest zadbanie o świadomość historyczną w kraju. Katyń, Katyń, Katyń... Rozdzierają ludzie szaty, ale w gruncie rzeczy wiedzę mają przykro marną. Proszę podpytać na ulicy, kiedy to się odbyło, dlaczego ten mord jest tak ważny i istotny, czym był traktat Sikorski-Majski, kim był Czapski? Wątpię, aby choćby połowa wypowiadających się tutaj potrafiła wyjaśnić :)
_________________ Nie mogę patrzeć na rzeczy z dystansem, np. poprzez kamerę. Nigdy nie przykładam oka do kamery. Do diabła z obiektywem. Chcę być pośrodku rzeczy. Muszę wiedzieć wszystko o każdym, kochać wszystko wokół mnie.
Przecież wiadomo, że zbrodnia w Katyniu to sprawa Rosjan. I choćby nie wiem jak chcieli te sprawę tuszować, to im się to nie uda. Bo jest to nierealne. Próbowali już to robić, próbowali podrabiać dokumenty, ale i tak nic im to nie dało.
Znając Rosję, to i tak się do tego nie przyznają. A jeśli nawet, to pewnie za X lat może, a czy usłyszymy słowo przepraszam z ich ust, to jest wielką niewiadomą. Choć słowo przepraszam powinno się należeć rodzinom zamordowanych polaków.
Cóż, zobaczy jak będzie na obchodach gdzie premier został zaproszony przez Putina.
Filmu nawet nie mam ochoty oglądać, zresztą podobno nie po polsku więc nic bym nie zrozumiała, a przypuszczam, że to ten film o którym mówili w radiu.
Powiem tak: to pewne, że za zbrodnię w Katyniu (i nie tylko) odpowiedzialni są Rosjanie. Mnie Ich przeprosiny nie są do niczego potrzebne. Swoich krzywd w ten sposób nie odpokutują, ani nie zmiejszą. Jednak pokrzywdzonym rodzinom na pewno się one należą i zapewne są dla Nich ważne. I na dodatek, nie mam pojęcia po co Rosja się ośmiesza i pogrąża.?!.
_________________ jak Cie odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać
A co , uważasz, że zbrodnia ta jest podła tylko ze względu na swoje okoliczności czasowe/historyczne ?
Co Twój post ma do rzeczy? Takie ni z dupy.
_________________ Nie mogę patrzeć na rzeczy z dystansem, np. poprzez kamerę. Nigdy nie przykładam oka do kamery. Do diabła z obiektywem. Chcę być pośrodku rzeczy. Muszę wiedzieć wszystko o każdym, kochać wszystko wokół mnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum