Ktoś, kto jest znany w całej Polsce, to oczywiście, że śmierć takiego człowieka wzbudzi większe uczucia, ale jeśli np. zginie ktoś w wypadku samochodowym, udajemy, że nas to nie dotyczy, bo przecież nawet nie znaliśmy tego człowieka, natomiast gdy nas dotyczy to nieszczęście odbieramy to troszkę inaczej. Tak więc myślę, że problem tkwi w braku uczuć i współczucia.
Ktoś, kto jest znany w całej Polsce, to oczywiście, że śmierć takiego człowieka wzbudzi większe uczucia, ale jeśli np. zginie ktoś w wypadku samochodowym, udajemy, że nas to nie dotyczy, bo przecież nawet nie znaliśmy tego człowieka, natomiast gdy nas dotyczy to nieszczęście odbieramy to troszkę inaczej. Tak więc myślę, że problem tkwi w braku uczuć i współczucia.
Czy to, że śmierć osoby której w ogóle nie znam nie zrobiła na mnie najmniejszego wrażenia oznacza że jestem pozbawiony uczuć i współczucia? Oczywiście - komuś jest żal. Rodzinie, przyjaciołom, znajomym. Ale dla mnie to ni mniej, ni więcej jak śmierć.
_________________ If I could, maybe I'd give you my world
How can I, when you won't take it from me?
Imię: Remik
Wiek: 22 Dołączył: 03 Mar 2010 Skąd: on się wziął
Wysłany: 2010-03-15, 18:39
TQIT, troche tak bo mimo wszystko widok śmierci powinien jakieś tam uczucia wywołać, ale Justyśka, troszke od tematu chyba odbiegła, no i mimo że nie nam oceniać "ważność" życia to i tak nigdy nie będzie tak że człowiek a w tym jego życie będzie człowiekowi równy a w tym jego życiu...
_________________ "jestem z pokolenia tych skazanych na banicję"
TQIT, troche tak bo mimo wszystko widok śmierci powinien jakieś tam uczucia wywołać
Nie przeczę. Uczucia będą. Ale jednak płakać z powodu pierwszej lepszej osoby na drodze potrąconej przez samochód nie mam zamiaru. Oczywiście, śmierć na oczach może być szokiem, ale niczym więcej.
Każde życie jest tyle samo warte. To, że ktoś umarł nie szokuje mnie i nie oczekuje że moja śmierć będzie przyjęta inaczej.
_________________ If I could, maybe I'd give you my world
How can I, when you won't take it from me?
Imię: Remik
Wiek: 22 Dołączył: 03 Mar 2010 Skąd: on się wziął
Wysłany: 2010-03-15, 18:51
TQIT, ale jednak coś tam budzi nikt nie mówi o płaczu, a powiedz mi czy życie twojej mamy jest tyle samo warte co np twojej sąsiadki? Dla ciebie oczywiście
_________________ "jestem z pokolenia tych skazanych na banicję"
Gary świetnie ujął w słowa to, co chciałam napisać. Przecież nie chodzi mi o to, że jeśli umrze ktoś na ulicy w jakimś wypadku to masz wyć jak bóbr, ale na pewno śmierć kogoś bliskiego jest dla Ciebie większym przeżyciem niż śmierć kogoś dalszego.
TQIT, ale jednak coś tam budzi nikt nie mówi o płaczu, a powiedz mi czy życie twojej mamy jest tyle samo warte co np twojej sąsiadki? Dla ciebie oczywiście
Dla mnie - nie.
_________________ If I could, maybe I'd give you my world
How can I, when you won't take it from me?
Tak,każde życie jest tyle samo warte.
Problem w tym,że często o tym zapominamy i zaczynamy popadać w egoizm.
Wiadomo też,że na niektórych osobach zależy nam bardziej,niektóre też zrobiły więcej dobrego dla ogółu niż inne,ale finalnie i tak wszyscy jesteśmy równi.
_________________ Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania.
Helen Keller Nie chodzi o to, żeby być lepszym od innych - chodzi o to, żeby być lepszym niż wczoraj
Jigoro Kano
Imię: Remik
Wiek: 22 Dołączył: 03 Mar 2010 Skąd: on się wziął
Wysłany: 2010-03-16, 18:28
TQIT napisał/a:
Dla ogółu każde liczy się tyle samo.
i tu dalej możemy brnąć w pytania bo czy np dla ogółu życie JP II było tyle samo warte co chociażby jego zamachowca? bo ogół to także grupa ludzi nie? czy wszyscy? bo mimo wszystko dla "ogółu" zawsze jakieś życie będzie ważniejsze niż drugie wszystko zależy od pytania jakie zadamy
_________________ "jestem z pokolenia tych skazanych na banicję"
i tu dalej możemy brnąć w pytania bo czy np dla ogółu życie JP II było tyle samo warte co chociażby jego zamachowca? bo ogół to także grupa ludzi nie? czy wszyscy?
Gdybyś się zapytał JPII czy jego życie było więcej warte niż życie Ali Agcy wiadomo jakby odpowiedział i nie tylko przez skromność
_________________ If I could, maybe I'd give you my world
How can I, when you won't take it from me?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum