idę. generalnie wszystko co mnie boli wychodzi wieczorem, więc idę. aż będzie mi lepiej. albo będę tak zmęczona, że przestanę myśleć. czasem idę tak długo że jest już rano :)
ah, i alkohol. niestety nie mam tyle pieniędzy by upijać sie bez przerwy. z przerwami też zresztą :P
_________________ czy chcę zaciągnąć kurtynę?
gdybym chciała - jakim sposobem mogłabym to zrobić?
Nie bałam się konsekwencji oślepionych przez twoje beztroskie słowa tak przyjemne w moim umyśle.
Konsekwencje - teraz mnie dopadły... strach...
Zależy od intensywności doła. Przeważnie 4 tabliczki czekolady, rap i chusteczki. Gdy już popłaczę, zamulę się czekoladą, to puszczam "Będzie dobrze dzieciak" , "Zostaw to" i od razu mi lepiej :)
_________________ "Betonowe lasy mokną, wiatr wieje w okno. Siedzę w oknie i wdycham samotność.
Lubię noc, gdyby nie ona, nigdy nie widzielibyśmy gwiazd.
Piszę do mojego :) Prosto z mostu, że smutno. Chwilkę popiszemy, i juz wszystko jest Okey A jeśli nie, to muszę się poprostu wypłakac. Muzyka, poduszka i łzy.
_________________ "Żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w c***a."
Piszę do przyjaciółki bądź jakiegoś znajomego, żeby pogadać. Niekoniecznie o tym, przez co mi źle. Ogólnie. Czasami wyciągnę kogoś na spacer, żeby nie siedzieć w domu.
Jeżeli jednak mój nastrój jest aspołeczny włączam muzykę, biorę książkę albo idę spać.
Imię: Adam
Wiek: 20 Dołączył: 31 Paź 2009 Skąd: B.S.T.O.K
Wysłany: 2010-07-23, 23:02
Kiedy mam dola leże sie dołuje słucham muzy albo wieczorem otwieram okno i wyglądam to mnie tak uspokaja czasem też rysuje to co widzę za oknem albo sobie staff palę a czasem siedzę i futrzaka glaszcze tz kota swojego
_________________ Nie pozwól żeby ktoś za ciebie rzucał kości
Rządził twoim życiem i sterował ciągle tobą
Rządził twoim życiem jesteś wolna osoba I choć świat jest zepsuty a ludzie ze sobą walczą
Ty broń miłości z mocno uniesiona tarcza
Kiedy mam doła, ide w miasto i zalewam się kompletnie w trupa, inie pamiętam nic. Ale na drugi dzień ból życia powraca i znów w trupa zalewam się.
_________________ żeby pójść do łóżka z dziewczyną to wystarczy, że pobzdryngolę coś na gitarze i powiem, że rocka słucham.
http://na-kacu.blogspot.com/
Płaczę, to pomaga. Słucham muzyki takiej przy której mogę popłakać lub takiej która sprawia, że czuje się lepiej i biorę się w garść.
_________________ któregoś dnia może mnie nie być po prostu załóż
przypomnisz mnie sobie
ale nie czuj żalu,
życie się będzie toczyć i tak pomału,
wytrzesz z łez oczy MNIE NIE ŻAŁUJ!
Piszę, piszę, piszę...
Dla mnie jedyny konstruktywny rodzaj ucieczki od rzeczywistości.
Niekiedy i to nie pomaga. Wtedy siadam, zakładam słuchawki na uszy i przenoszę się do zupełnie innego świata. Nie płaczę. Po prostu marzę o nieosiągalnym.
Imię: Jakub
Wiek: 16 Dołączył: 30 Lip 2010 Skąd: Belfast
Wysłany: 2010-07-30, 03:33
Ryk i wrzask do zdarcia gardła - To naprzemiennie z cichym pochlipywaniem w poduszkę, łażeniem po pokoju, wyglądaniem przez okno, myśleniem o tych co mają lepiej ( i znów ryk ), zastanawianiem się nad sensem mojej nędznej istoty, rzucanie poduszkami, lub przedmiotami... Zawsze w samotności, jak ktoś wchodzi to udaję, że jest OK - i tak do znudzenia, kiedy zaczyna pękać mi łeb biorę ibuprom i znów ewentualnie pochlipuję. Wtedy jakoś kończy mi się mazidło w oczach i rozsądek podpowiada, by przestać
_________________ Jeśli uwierzymy w boga to zyskamy wieczność, jeśli go nie ma - nie stracimy nic, bo nie ma nic poza światem materialnym; jeśli jednak odrzucimy istnienie Stwórcy, możemy stracić wieczność, a nie zyskać niczego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum