Wolę być pochowana w trumnie Zawsze zostanie jakiś slad po tym, że żyłam. A to, że zjedzą mnie robale nie przeraża mnie, bo przecież wtedy i tak tego nie będę czuła...
_________________ “Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach."
No właśnie, wydaje mi się, że przede wszystkim trzeba pozostawić ślad po sobie, ale nie taki wyryty w kamieniu, a taki wyryty w sercach innych ludzi ...
Hmm ... wydaje mi się, że wolał bym zostać pochowany. Może dlatego, że tab było od wieków? W takich sprawach zazwyczaj jestem tradycjonalistom.
Ale co do kremacji... za kilka - kilkanaście lat, może to być taki podstawowy sposób "pochówku". W końcu cmentarze są ograniczone ...
bo tam miejsca się już raczej nie zwalniają ...
_________________ ...znajdujesz to, czego szukasz, umyka ci to, co zaniedbujesz.
Ja bym chciała, żeby moje zwłoki (po wykorzystaniu przydatnych organów, o ile takie jeszcze będą) gdzieś wywalono do lasu. By natura miała ze mnie pożytek. Najedzą się przeróżne istoty żywe, nawóz dla roślinek będzie. Ale jako, że to trochę kiepsko wykonywalne, to niech mnie spalą i gdzieś prochy do morza wrzucili, albo rozsypali pod jakim drzewem. Takie górnolotne to jest i miałabym tą namiastkę wolności.
Niewiem chyba raczej w trumnie aczkolwiek już nie będzie mnie to za bardzo interesowało ...(chyba)
laven napisał/a:
(po wykorzystaniu przydatnych organów, o ile takie jeszcze będą)
No właśnie to rzecz jasna też
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Mnie też troszkę przerażasz:) Ale wolałabym być skremowana. Tylko pojawia się problem- co z urną? Gdyby zdarzyło się, że pogrzebano by mnie w moim mieście, musieliby wykopać dół i tam ulokować trumnę. Może to zabrzmi kontrowersyjnie (nawet na pewno), ale nie wiem, czy chcę być pochowana na cmentarzu, wśród wierzących...
_________________ Dreaming of screaming
Someone kick me out of my mind
I hate these thoughts I can`t deny
Ja tam chciałabym aby moje prochy rozsypano w jakimś uroczym miejscu na tym świecie
tez bym wlasnie tak chciala, unosic sie tu w jakims pieknym miejscu... nie na cmentarzysku... gzie zjedza mnie robale a ludzie modla sie nad snijacymi zwlokami, nie brzmi to apetycznie ale tak uwazam ja.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum