alpen. napisał/a:
Jaka bije od Ciebie empatia, gratuluje.
Więcej statystycznie zginie dziś na drogach a nikogo to nie obchodzi.
Nie porównałabym tego. Większość wypadków zdarza się przez ludzką nieodpowiedzialność i głupote, a powodzi nikt sobie nie zafundował.
Ponadto nie powiedziałabym, że nie obchodzi. W ubiegły weekend organizowana była Akcja Bezpieczeństwa na drogach, czy coś takiego.Ale i tak nie obyło się bez ofiar. Nie zmienia to faktu, że ktoś sie jednak tym interesuje.
_________________ jak Cie odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać
Cóż tablica jest. Nie tak to powinno wyglądać, ale atmosfera rozsądkowi nie sprzyja. Mam nadzieję, że Kaczyński podziękuje, czy coś w tym rodzaju, bo tylko jego dyspozycja może tych ludzi odciągnąć od krzyża.
Fajnie sytuację Leski opisał. Nie jest zwolennikiem PiS, jest wręcz tak apolityczny, że żadna gazeta go nie chce.
Cytat:
Rozwodzić się nie ma nad czym. Media dawno nie były tak zgodne: to było żenujące zagranie prezydenckiej kancelarii. Jeśli tablica, to po pierwsze nie taka, lecz poświęcona ofiarom katastrofy; po drugie - nie w ten sposób odsłonięta (rano zgoda konserwatora zabytków, a 10.38 komunikat, iż o 11.00 będzie odsłonięcie); po trzecie - nie przez tych ludzi, nie na tym szczeblu, lecz z udziałem rodzin, prezydenta, marszałków, premiera; po czwarte - nie w tym miejscu, lecz jednak prtzed frontem pałacu.
Po co zatem? Są dwie wersje. Pierwsza zakłada dobrą wolę kancelarii prezydenta, ale wówczas trzeba uznać, że dowodzi też pełnej bezmyślności i głupoty. Trudno było sądzić, że ta tablica, w ten sposób wmurowana, kogoś zadowoli, coś rozwiąże. Owszem, są tacy - na przykład ja, gdyż do spraw symbolicznych przywiązuję bardzo małe znaczenie. Ale tacy, jak ja, są nieliczni. Bardzo nieliczni. Były w Polsce decyzje władzy jawiące się jako perfidne, ale przynajmniej wiadomo było, kto ma na tym zyskać. Dziś ewidentnie nie zyskał nikt.
Zatem wersja druga: chodziło o podgrzanie atmosfery, o wmurowanie pretekstu do twierdzeń, że sprawa została przecież załatwiona, a protestujący pod pałacem i wspierające ich PiS "urządzają awantury". Odrzucam tę teorię, ale nie mogę powiedzieć złego słowa o tych, którzy tak rzecz widzą. Powodów jest sporo.
_________________ Nie mogę patrzeć na rzeczy z dystansem, np. poprzez kamerę. Nigdy nie przykładam oka do kamery. Do diabła z obiektywem. Chcę być pośrodku rzeczy. Muszę wiedzieć wszystko o każdym, kochać wszystko wokół mnie.
Krit, tu nie chodziło o zadowolenie, bo tych co stoją pod krzyżem to zadowolił by pomnik Lech Kaczyńskiego o wielkości przynajmniej tego Poniatowskiego, bo jedyne o co chodzi PiS a zarazem protestującym to zrobienie z Lecha wielkiego wodza i symbolu, a na coś takiego Po ani prezydent nigdy się nie zgodzi, tak jak większość społezceństwa.
Bo pomniki się stawia za coś za jakieś zasługi, a takowych ani Prezydent ani reszta pasażerów nie miała.
Co do tej tablicy to może była to pewnego rodzaju prowokacja, a może zdolność przewidywania, bo obstawiam się ze gdyby ogłosić wielką uroczystość odsłonięcia tablicy To Jarosław by się nie pojawił a wręcz obśmiał tą tablice bo nie zaspokajała by ona jego ega i pojawili by się obrońcy blokujący całe przedsięwzięcie być może zamieszki
_________________ Jedynymi ludźmi na ziemi, którzy nie widzieli Chrystusa i jego nauk jako przekazu pokoju są chrześcijanie.
Krit, tu nie chodziło o zadowolenie, bo tych co stoją pod krzyżem to zadowolił by pomnik Lech Kaczyńskiego o wielkości przynajmniej tego Poniatowskiego, bo jedyne o co chodzi PiS a zarazem protestującym to zrobienie z Lecha wielkiego wodza i symbolu, a na coś takiego Po ani prezydent nigdy się nie zgodzi, tak jak większość społezceństwa.
Zrobiono z akcji szopkę. Niestety Jaro w tym pomaga, ale protestuję przeciwko mieszaniu w to całego PiSu, bo nie wszyscy tam mówią o pomniku na miarę Poniatowskiego. Można im to wmawiać, ale to nigdzie nie prowadzi. Raczej po prostu godnym upamiętnieniu należy pomyśleć. Niestety w tej atmosferze nasz naród (cały. I PiS i PO) stracił jakąkolwiek zdolność do wyjścia z tego z twarzą.
cretultix napisał/a:
Bo pomniki się stawia za coś za jakieś zasługi, a takowych ani Prezydent ani reszta pasażerów nie miała.
Pomniki stawia się ku pamięci dużego kalibru tragedii, czy innych zdarzeń historycznych. Zresztą też zachowajmy miarę. Tablica też jest pomnikiem, postument, obelisk też. Nie tylko pomnik konny, jak to widzą niektórzy pokazując braki w wykształceniu z zakresu historii sztuki. Ja przynajmniej nie chcę nikomu stamtąd stawiać pomnika.
A co do podkreślonego fragmentu, to nie masz racji.
cretultix napisał/a:
Co do tej tablicy to może była to pewnego rodzaju prowokacja, a może zdolność przewidywania, bo obstawiam się ze gdyby ogłosić wielką uroczystość odsłonięcia tablicy To Jarosław by się nie pojawił a wręcz obśmiał tą tablice bo nie zaspokajała by ona jego ega i pojawili by się obrońcy blokujący całe przedsięwzięcie być może zamieszki
To chyba raczej pokazano, jak bardzo tej umiejętności przewidywania się nie posiada. Właśnie Leski o tym napisał.
Cyrk trwa. Wuwuzeli tylko brakuje i tygrysów w klatkach.
_________________ Nie mogę patrzeć na rzeczy z dystansem, np. poprzez kamerę. Nigdy nie przykładam oka do kamery. Do diabła z obiektywem. Chcę być pośrodku rzeczy. Muszę wiedzieć wszystko o każdym, kochać wszystko wokół mnie.
Reasumując, po raz kolejny Polska została ośmieszona. I to raz jeszcze przez Polaków.
Cała ta 'sytuacja' była po prostu mocno ŻENUJĄCA. Jak już ktoś powiedział : po prostu cyrk na kółkach.
Pocieszającym faktem jest ten, że niebawem cała sprawa przycichnie, jeśli nie sama z siebie to przygłuszona kolejną aferą.
_________________ Renesans znał przedziwne sposoby trucia: hełmem lub płonącą pochodnią, haftowaną rękawiczką lub klejnotami wysadzanym wachlarzem, złotym puzderkiem lub łańcuchem z bursztynów. Dorian Gray został zatruty książką.
Że zmarł w tragiczniejszych? Czy z czymś innym? Można polemizować, ale pewnie nie tutaj.
No właśnie w tym że w tragiczniejszych. W ogóle uważam, że w samolocie zginęło o wiele bardziej wartościowych ludzi ( wiem, to brutalne i niesmaczne ) niż prezydent. Najbardziej szkoda mi wojskowych, znam córkę jednego z generałów.
Cytat:
Sensacja była, ale zachowano się słusznie. Nie tak jak tutaj. I to jest cholernie przykre. Chyba nie zaprzeczysz.
Wiem że sensacja była, ale nie było szopki. A to co sięd zieje teraz inaczej nazwać nie można.
Cytat:
Narutowicz był, zdaje się, ateistą. Więc krzyża mu postawić nie mogli.
Nie o krzyż się rozchodzi a o polityczny jarmark...
Cytat:
Zginęło wielu ważnych ludzi z każdej strony polskiej sceny politycznej, osoby z organizacji pozarządowych na służbie. Nie o mitologizację tu chodzi a godne zamknięcie sprawy, które zadowoli wszystkie strony. Fajny projekt pomnika się pojawił w Rzepie, ale cóż. Granitowy blok czarnego marmuru, pęknięty od góry, w środku szczeliny płonąłby znicz. Od frontu i tyłu napis "Smoleńsk 10 kwietnia 2010", po bokach szachownica kojarząca się z Tupolewem. Szlus.
Jestem za o ile będą nazwiska WSZYSTKICH ofiar. Wszystkie tą samą czcionką...
Cytat:
Zabawny jesteś. Przyjrzyj się działaniom platformy, też knują, wcale nie mniej.
W tej kwestii? Akurat zlewają sprawę i się nie dziwię. Ciężki polityczny orzech do zgryzienia.
Cytat:
W WIĘKSZOŚCI kraj nasz hańbiły a zwłaszcza Pan Lech Kaczyński.
Oj ściągnij lejce bo przesadzasz.
Cytat:
Chyba jednak aż taki znienawidzony nie był skoro jest szanowany w Gruzji, na Litwie, Węgrzech, Czechach (w sumie tylko w środowiskach związanych z prezydentem Czech, ale to też coś).
Tu akurat się zgodzę pomysł na PZ miał dobry jednak wykonanie fatalne. Z Litwą to nie wydaje mi się by miał tam chody;p
Cytat:
o Bogu ducha winnym Poniatowskim, którego chcą krzyżowcy przenosić.
Będziemy bronić;]
Cytat:
Chętnie podejmuję się takich wyzwań jako przyszły "mam nadzieję, że dyplomata"
Tutaj przydałby się raczej negocjator policyjny bo to są ludzie nieobliczalni.
Co ty na happening bonapartystów pod pomnikiem księcia Józefa?
Uesugi napisał/a:
Jestem za o ile będą nazwiska WSZYSTKICH ofiar. Wszystkie tą samą czcionką...
Nie ma być żadnych nazwisk. I to najlepsza idea w tym pomniku. Ludzie i tak będą pamiętali tych dla nich najważniejszych. Ktoś prezydenta, ktoś Szmajdzińskiego, jakiś weteran Kaczorowskiego, ja panią Bochenek, którą miałem przyjemność poznać.
Uesugi napisał/a:
No właśnie w tym że w tragiczniejszych. W ogóle uważam, że w samolocie zginęło o wiele bardziej wartościowych ludzi ( wiem, to brutalne i niesmaczne ) niż prezydent. Najbardziej szkoda mi wojskowych, znam córkę jednego z generałów.
Głównie chodziło mi o to, że Polak zginął z ręki Polaka. Tak. To brutalne i niesmaczne, dlatego tego nie mówię i nie sądzę, aby takie zestawienia trzeba było robić.
Uesugi napisał/a:
Tutaj przydałby się raczej negocjator policyjny bo to są ludzie nieobliczalni.
Papież!
Uesugi napisał/a:
. Z Litwą to nie wydaje mi się by miał tam chody;p
Tam Polacy w ogóle nie mają chodów. Ale z Litwą utrzymywał stosunki dobre, zresztą w Wilnie bodaj się go już uhonorowało. Cenią go tam za zwrócenie uwagi na państwa po wschodniej stronie granicy. Zresztą ten temat już uzgodniliśmy. Pomysł dobry. Wykonanie nie.
Uesugi napisał/a:
Wiem że sensacja była, ale nie było szopki. A to co sięd zieje teraz inaczej nazwać nie można.
Nie pisałem czasem o podobnych rzeczach? : P
Uesugi napisał/a:
W tej kwestii? Akurat zlewają sprawę i się nie dziwię. Ciężki polityczny orzech do zgryzienia.
Ja bym powiedział, że perfekcyjne zagranie
_________________ Nie mogę patrzeć na rzeczy z dystansem, np. poprzez kamerę. Nigdy nie przykładam oka do kamery. Do diabła z obiektywem. Chcę być pośrodku rzeczy. Muszę wiedzieć wszystko o każdym, kochać wszystko wokół mnie.
Co ty na happening bonapartystów pod pomnikiem księcia Józefa?
Lece pierwszy:d
Cytat:
Nie ma być żadnych nazwisk. I to najlepsza idea w tym pomniku. Ludzie i tak będą pamiętali tych dla nich najważniejszych. Ktoś prezydenta, ktoś Szmajdzińskiego, jakiś weteran Kaczorowskiego, ja panią Bochenek, którą miałem przyjemność poznać.
W sumie racja choć uważam że i tak tragedia została spersonalizowana pod imieniem Lecha.
Cytat:
Papież!
Nie da rady. Jest Niemcem;]
Cytat:
Ja bym powiedział, że perfekcyjne zagranie
Kto na tym straci a kto zyska to się okaże. Niedługo wybory parlamentarne. Cały ten cyrk sprawił że na dzisiaj wiem jedno - na pewno na PiS nie zagłosuję;]
W sumie racja choć uważam że i tak tragedia została spersonalizowana pod imieniem Lecha.
Nie Lecha jest to wina i nie powinno to licować na formę upamiętnienia. Zresztą cóż. Każda tragedia, w której zginąłby prezydent byłaby przez jego pryzmat postrzegana. Tego się nie da uniknąć. Myślę, że my tu jednak powinniśmy na to obiektywnie patrzeć.
Uesugi napisał/a:
Kto na tym straci a kto zyska to się okaże. Niedługo wybory parlamentarne. Cały ten cyrk sprawił że na dzisiaj wiem jedno - na pewno na PiS nie zagłosuję;]
Antypisowskie reakcje ludzi są oczywiste. Chociaż faktycznie na razie zyskuje PiS, co mnie dziwi. Ja wiem od dawna, ze na SLD nie zagłosuję za to :P . Nie wiem nawet, czy do wyborów pójdę.
_________________ Nie mogę patrzeć na rzeczy z dystansem, np. poprzez kamerę. Nigdy nie przykładam oka do kamery. Do diabła z obiektywem. Chcę być pośrodku rzeczy. Muszę wiedzieć wszystko o każdym, kochać wszystko wokół mnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum