Leki psychotropowe ... Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Na poważnie » Leki psychotropowe ...

Leki psychotropowe ...
Autor Wiadomość

stokrotka16 
User
być albo mieć



Imię: Anastazja
Dołączyła: 20 Sie 2010
Skąd: nieistotne

Wysłany: 2010-08-27, 11:35   

Od mniej więcej roku przyjmuję leki psychotropowe . Zgodnie z zaleceniem mojego psychologa. Czy mi pomagają? Trochę tak, aczkolwiek w dużym stopniu wpływają na moje samopoczucie fizyczne. Powodują często mdłości, zawroty głowy, szybciej się męczę .
_________________
Zwykłość też jest niezwykła.
   
 
 

Mizantrop 
Moderator
Pstrykacz-amator



Wiek: 17
Dołączył: 22 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-27, 11:42   

stokrotka16 napisał/a:
Powodują często mdłości, zawroty głowy,

A to nie lepiej o tych dolegliwościach powiedzieć ? Może da się innymi zastąpić.

btw. a psycholog może w ogóle leki przepisywać ?
   
 
 

psychopathicwizard
Pogromca postów



Wiek: 18
Dołączył: 22 Sty 2009

Wysłany: 2010-08-27, 11:43   

Cytat:
btw. a psycholog może w ogóle leki przepisywać ?

Może to psycholog-psychiatra
_________________
Zacznę od tego, czego nie ma. Nie ma wspólnego dyskursu.


Potem pomyślałem 'pier****!" i przeleżałem cały miesiąc...ćpałem, oglądałem telewizję, lizałem rany. Było fajnie.
   
 
 

Mizantrop 
Moderator
Pstrykacz-amator



Wiek: 17
Dołączył: 22 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-27, 11:44   

Cytat:
Może to psycholog-psychiatra

To ja wiem, że psycholog - psychiatra może.
Lecz tutaj padło słowo - psycholog, dlatego pytam.
   
 
 

stokrotka16 
User
być albo mieć



Imię: Anastazja
Dołączyła: 20 Sie 2010
Skąd: nieistotne

Wysłany: 2010-08-27, 11:47   

Przepraszam, poprawię się . Psychiatra : )
O dolegliwościach mówiłam , zmniejszono mi jedynie dawkę. Ale nadal męczą mnie te zawroty itp..
_________________
Zwykłość też jest niezwykła.
   
 
 

Mizantrop 
Moderator
Pstrykacz-amator



Wiek: 17
Dołączył: 22 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-27, 11:51   

Cytat:
O dolegliwościach mówiłam , zmniejszono mi jedynie dawkę. Ale nadal męczą mnie te zawroty itp..

Dziwne. Jeżeli zmniejszona dawka ciągle powoduje dolegliwości, to powinna zaproponować zamiennik, a przez zamienników jest trochę. A który może by nie powodował takich skutków.
   
 
 

Ostia 
VIP


Dołączyła: 02 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-27, 11:53   

Mizantrop napisał/a:
Dziwne. Jeżeli zmniejszona dawka ciągle powoduje dolegliwości

Wszystkie leki psychotropowe mają działania uboczne - taki ich urok działania na odpowiednie, specyficzne receptory. Ktoś ma zawroty głowy, ktoś spadki ciśnienia.
Często można tylko zmniejszyć nasilenie dolegliwości, nie je wytępić.
Zamiennik nie ma tu nic do rzeczy.
_________________
Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
   
 
 

Mizantrop 
Moderator
Pstrykacz-amator



Wiek: 17
Dołączył: 22 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-27, 11:58   

Ostia napisał/a:
Wszystkie leki psychotropowe mają działania uboczne - taki ich urok działania na odpowiednie, specyficzne receptory. Ktoś ma zawroty głowy, ktoś spadki ciśnienia.
Często można tylko zmniejszyć nasilenie dolegliwości, nie je wytępić.

Lecz zmniejszona dawka powinna pomóc. Tzw. mi zmniejszenie pomogło.
Wiem, że takie leki mają dłuuuuugaśną listę skutków ubocznych. Lecz czasami lekarza może zaproponować inne tabletki. Gdzie skutkiem ubocznym będzie coś innego, mniej dręczącego.
   
 
 

Ostia 
VIP


Dołączyła: 02 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-27, 12:01   

Mizantrop napisał/a:
coś innego, mniej dręczącego.

Hm. Z tego co pamiętam, to owe leki nie mają mniej dręczących skutków ubocznych. Wszystkie są kitowe, można je zmniejszyć, owszem. Przy odrobieni szcześcia wyeliminować. Ale to żmudna droga, czasem zwyczajnie przeboleć jeden lek, niż truć innym - naturalnie jeśli leczenie nie ma byc strasznie długie.
_________________
Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
   
 
 

stokrotka16 
User
być albo mieć



Imię: Anastazja
Dołączyła: 20 Sie 2010
Skąd: nieistotne

Wysłany: 2010-08-27, 18:49   

Leki miałam zmieniane. Najpierw dostałam mocne, następnie dawka została zmniejszona. Dolegliwości nadal były. Zmieniono mi leki na słabsze, to mój psychiatra stwierdził, że muszę powrócić do tych mocniejszych, mimo iż po tych czułam się lepiej psychicznie jak i fizycznie... I teraz jestem na tych mocnych. Może gdybym chodziła na wizyty prywatnie to lekarz miałby inne podejście do tego, a tak skoro mu nie płace to co mu zależy...
_________________
Zwykłość też jest niezwykła.
   
 
 

slow 
Moderator



Wiek: 20
Dołączyła: 15 Gru 2008

Wysłany: 2010-08-27, 19:28   

stokrotka16,
Przede wszystkim,to psychiatra jest specjalistą i,to do niego należy ewentualna decyzja o zmianie leków.Niemniej najważniejsze jest,to jak na Ciebie działają,gdy podzielisz się z nim swoją opinią,będzie On w stanie dobrać odpowiednią dawkę oraz rodzaj leku.Na większość zaburzeń przypisywane są środki zawierające fluoksetynę,więc objawy zwykle nie różnią się między sobą..Pamiętaj także,że początkowy okres zażywania,zwykle jest najbardziej dokuczliwy.Niezwykle ważne jest zażywanie lekarstwa zgodnie z zaleceniem lekarza oraz świadomość,że żadne lekarstwo nie zastąpią terapii.


Btw.Jeśli chodzi o psychologa ,to może on uzyskać uprawnienia do przypisywania tego rodzaju środków farmakologicznych.
_________________
"Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan

Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
   
 
 

Ostia 
VIP


Dołączyła: 02 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-27, 19:33   

slow napisał/a:
.Jeśli chodzi o psychologa ,to może on uzyskać uprawnienia do przypisywania tego rodzaju środków

Tak z ciekawości zapytam - na jakiej podstawie?
_________________
Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
   
 
 

ada 
Stały User



Imię: Agnieszka
Wiek: 17
Dołączyła: 28 Kwi 2009
Skąd: NIbylandia

Wysłany: 2010-09-29, 07:27   

Jakieś pół roku temu miałam zalecane antydepresanty, ale jakos ten sposób wyjścia z probelmów mnie nie przekonał i nie skorzystałam. Czy pomagaja? wg mnie-nie, ale znajoma zazywala przez pewien okres, podobno cos dało, ale strasznie ja przymulało, a na poczatku było jej niedobrze, gdy przerwała i znowu zaczeła je brac, to uczucie sie powtórzyło. Ziółek ani zadnych herbatek tez nie stosuje...ale pamietajmy ze kazdy jest inny, kazdego organizm inaczej reaguje.
_________________
Życie z zasady....
   
 
 
 

xenovobez 
Hiper wymiatacz
;]



Imię: Oryginalne
Wiek: 17
Dołączyła: 07 Kwi 2010

Wysłany: 2010-09-29, 17:59   

Może powiem tak, żadnych psychotropów nie brałam i jak na razie nie mam zamiaru ale bez recepty na podstawie dziurawca (poprawiające nastrój), czy jakieś valium brałam cóż takie coś nie uzależnia, przestałam brać kiedy było ok i jakoś nie chciało mi się wracać do niech bo nie było potrzeby, nie otumaniają, jedynie te już na receptę mają takie składy chemiczne, które działają na te układy nerwowe itd. i wtedy uzależniają, ale z kontrolą lekarza chyba powinno się nie uzależniać.
_________________
"[...] miłość nie daje i nigdy nie dawała szczęścia. Wręcz przeciwnie, zawsze jest niepokojem, polem bitwy, ciągiem bezsennych nocy, podczas których zadajemy sobie mnóstwo pytań, dręczą nas wątpliwości. Na prawdziwą miłość składa się ekstaza i udręka."
   
 
 
 

Nataniel
Pogromca postów
BORN TO BE



Wiek: 22
Dołączył: 28 Lis 2009

Wysłany: 2010-09-30, 09:05   

Cytat:
ale z kontrolą lekarza chyba powinno się nie uzależniać.

Pamiętaj, że w procesie uzależniania bierze udział również psychika. Na dobrą sprawę uzależnić możemy się nawet od witaminy C. Często jest tak, że pacjent uzależnia się nie od samego leku, ale brania go. Podświadomość wysyła mu informację, że skoro zażywa leki psychotropowe, to jest spokojniejszy, bardziej zrównoważony, weselszy itp. Dlatego często jest nastrój pogorsza się a objawy choroby nasilają się, gdy próbuje je odstawić. I tak oto mamy błędne koło, które przy braku odpowiednio prowadzonej psychoterapii może bardziej zaszkodzić, niż pomóc.

Cytat:
Jakieś pół roku temu miałam zalecane antydepresanty, ale jakos ten sposób wyjścia z probelmów mnie nie przekonał i nie skorzystałam.

I to jest zdrowe podejście. Z własnego doświadczenia wiem, że leki psychotropowe nie są w stanie rozwiązać problemów. Mogą wspomóc, ale nie zrobią niczego za nas.
_________________
nie daj zapomnieć
chleba i wody
zapachu i smaku

nie daj zapomnieć
piękna i prawdy
leżących na progu


GG: 25676781
   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Leki
smutna35 Uzależnienia 61 2011-04-01, 21:24
hija
Brak nowych postów Leki
Gacek Wasze problemy 3 2012-01-19, 17:42
Gacek
Brak nowych postów leki na sen
Mrokodyl. Przychodnia 9 2010-09-10, 19:02
Mrokodyl.
Brak nowych postów leki na uspokojenie
egemini Przychodnia 33 2011-05-03, 15:00
hija
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Leki na depresje
Angela Wasze problemy 4 2009-02-20, 22:16
laven


Najnowsze tematy
witam...:) (0) Cześć wszystkim ! (7) Film - jaki tytuł ? (1) Sprzedawanie darmowych kodów na allegro - legalne ? (8) Hejoo! ;) (5) T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 11