Właśnie czy dajmy na to czy Ibuprom uzależnia?
Bo wg mnie tak. Bo jeśli głupia guma do żucia może uzależnić to lek przeciwbólowy też...
Co o tym myślicie?
_________________ "(...)To było pięć lat temu teraz mam córeczkę, która ma cztery latka i kocham ją pomimo, że jest jego a nie Daniela"
_________________________________________
*kur*a nie mam polskich znakow!
**btw, ale za to mam iPoda, ktory je ma :)
O lol... to nieźle ja spotkałam taką osobę co właśnie na dzień jadła do 10 iburomów. a jak ją coś bolało to jeszcze więcej a później chodziła jak cień w dzień... :-?
_________________ "(...)To było pięć lat temu teraz mam córeczkę, która ma cztery latka i kocham ją pomimo, że jest jego a nie Daniela"
_________________________________________
*kur*a nie mam polskich znakow!
**btw, ale za to mam iPoda, ktory je ma :)
Jeśli jakiś leg przynosi ulgę na jakąkolwiek dolegliwość to może on uzależnić. Jeśli np: Kogoś boli w kręgosłupie. Zamiast pójść do lekarza weźmie ten APAP czy ibuprom i jakoś tam leci. I tak w końcu codziennie.
Uzależniają i to raczej problem powszechnie znany... Na początku może pomaga ale jeśli później już nie oni tego nie widzą i biorą dalej (taki mentalne pomocce)
POdobnie do papierosów
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Sam w sobie ibuprofen nie ma substancji uzależniających, ani paracetamol itp. Jeśli uzależniają, to jedynie psychicznie. Ktoś jest mało odporny na ból, a po leku lepiej się czuje, wtedy uzależnić się jest łatwo. Co innego przykładowo benzodiazepiny czy barbiturany, to inna sprawa i prawdą jest, że uzależniają, więc trzeba ostrożnie.
Ja na szczęście od niczego nie jestem uzależniona, ewentualnie od czytania ulotek. ;p
Od wszystkiego mozna się uzaleznić. A od Ibupromu oczywiście też.
_________________ “Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach."
Leki uzalezniaja... i to bardzo. znam ludzi ktorzy nie dosc ze sa uzaleznieni od lekow to jeszcze do tego alko pija... Masakra normalnie. Fazy podobno maja jak nie wiadomo co (w sumie to nic dziwnego). Kazdy lek moze uzaleznic tak samo jak tabletki na sen lub cos podobnego...
znam ludzi ktorzy nie dosc ze sa uzaleznieni od lekow to jeszcze do tego alko pija... Masakra normalnie. Fazy podobno maja jak nie wiadomo co (w sumie to nic dziwnego
A z wątroby to pewnie ino ramka została... Znałem kilka osób uzależnionych od alkoholu i leków psychoaktywnych. Znałem...
Oczywiście że tabletki uzależniają, Babcia mojej koleżanki była lekomanką i jej rodzina zawiozła ją do szpitala, podobno bardzo sie męczyła ale prawdopodobnie wyszła z nałogu, nie pytałem sie bo tak jakoś nie wypada...
_________________ Na ulicy słowo, droższe od pieniędzy[...] Ja nie zbiednieje, lamus dużo więcej straci.
Podnoszę głowe patrze na niebo, by choć przez chwile nie czuć się jak dnia każdego...
[url=http://tnij.com/Niespe_nioneObietnice]HG - Niespełnione Obietnice]
pewnie, że uzależniają. ale fizycznie raczej nie, tylko psychicznie.
na początku jest ok, ale potem ten ktoś wmawia sobie, że ciągle go coś boli, bierze jakąś tabletkę i wydaje mu się, że przeszło, co nie jest prawdą.
_________________ ...każdy element po setce to początek kolejnej setki. Taka nierówność pierwszej setki. Nierówność równa się beznadziejności, beznadziejność - upadkowi.
I koło się zamyka.
Każdy lek może uzależnić. Nawet głupia witamina C. Wystarczy że człowiek będzie ją brał nie będzie chorował i będzie czół się doskonale. Jeżeli zachoruje (np. przez szczepienie które dramatycznie osłabia organizm) będzie brał po chorobie jej więcej. Gdy przedawkuje siądą nerki i tyle zostanie z człowieka.
Najwięcej jest przypadków uzależnień lekami przeciwbólowymi. Szczególnie często ofiarami tego trafiają osoby, które są po skomplikowanych operacjach po których przez dłuższy czas podaje się silne leki przeciwbólowe np. Vicodin czy leki na pochodnych morfiny.
_________________ Żyjemy w czasach gdy kurewstwo wzbudza zachwyt, a cnota śmieszność
Taak. Jestem lekomanem. Uzależnienie od insuliny .
Dobre. Tylko uważaj, bo jeszcze ktoś na serio to potraktuje i ci każe do Monaru iść^^
Nie wydaje mi się, aby od Ibupromu można się uzależnić. Co jak co, ale są to dosyć słabe tabletki z tego, co nam przemysł przeciwbólowy oferuje. Ale naturalnie, przymusł psychiczny "wzięcia czegoś" jest silniejszy niż uzależnienie fizyczne.
_________________ Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum