Dokładnie, wszystko zależy od tego, co cię interesuje.
Ja chodziłam do liceum i bardzo sobie chwalę, prwada W technikum zwyczajnie nie dałabym sobie rady, bo nawet nie ma takiego profilu, z którym chciałabym mieć coś wspólnego.
Pozom w dobrym technikum pewnie nie różni się od poziomu w liceum, ale mnie trochę przeraża perspektywa spędzenia tam 4 lat.
Twój wybór
_________________ Później luki w pamięci, zapatrzenia w okno -
tam mała dziewczynka w bloku naprzeciwko
uśmiecha się z żyletką pomiędzy zębami.
Myślę o jej chłodnych pocałunkach.
Ja idę do liceum informatycznego (czy jakoś tak) i uważam że liceum jest lepsze od technikum. Rok krócej się chodzi i chyba poziom większy. Technikum jest dobre dla tych którzy nie są pewni tego czy pójdą na studia, bo po technikum posiada się już jakiś zawód a po liceum ewentualnie maturę i nic więcej.
A ja żałuje że nie ma już 4-letniego liceum tylko są teraz 3-letnie
To jest inna sprawa, jak mialeś 8 lat podstawówki i 4 liceum.
I okej, było fajnie.
Ale teraz pójście do technikum = rok w plecy w porównaniu do reszty rówieśników. Bo zdajesz maturę rok później i rok później idziesz na studia.
_________________ Później luki w pamięci, zapatrzenia w okno -
tam mała dziewczynka w bloku naprzeciwko
uśmiecha się z żyletką pomiędzy zębami.
Myślę o jej chłodnych pocałunkach.
Imię: Lena
Wiek: 22 Dołączyła: 15 Paź 2008 Skąd: Norwegia
Wysłany: 2009-03-07, 11:18
I to zależy gdzie technikum wybierasz, bo w technikach w Norwegii masz do wyboru mase kierunków. Ja np. wzięłam pielęgniarstwo, a są jeszcze m.in. fryzjerzy, mechanicy, murarze, projektanci mody, kierowcy, dekoratorzy i pełno innych.
No i tu technika są z reguły 2- letnie, a potem 2- letni staż.
liceum - tu jest przygotowanie typowo do matury i na studia na to klada najwiekszy nacisk no i trwa 3 lata
technikum - tutaja masz matur ale szkolisz sie bardziej pod wzgledem zawodu niz studiów.
ja chodze do LO dlatego ze trwa 3 lata a po drugie to nie bylo kierunku na ktory chcialam isc (pedagogika) a w liceum byl taki profil i na nim wlasnie jestem
_________________ Jak miała na imię Mama Muminka przed jego narodzinami?? :D:D
le obecnie jest taka moda, że na studia iść trzeba - nieważne jakie - byle być magistrem.
A to ciekawe No nie wiem...Moda?Owszem studia są bardzo popularne,ale przecież jeżeli dziewczyna chce być fryzjerką czy kosmetyczką to nie koniecznie musi iść na studia
No tak, nie chodzi mi o to, że trzeba iść na studia jeśli chce się zostać kosmetyczką. Ale zauważyłam coś takiego wśród moich znajomych, którym nauka nie przychodzi zbyt łatwo i właściwie nie chcieliby iść na studia tylko właśnie zostać powiedzmy tą kosmetyczką czy fryzjerką i zająć się szybko pracą, ale czują presję i idą za tłumem, byleby właśnie coś skończyć.
le obecnie jest taka moda, że na studia iść trzeba - nieważne jakie - byle być magistrem.
to nie moda, tylko wyścig szczurów ku lepszemu bytowi.
każdy chce mieć prace, kase, spełniać dzięki temu marzenia. No i wydaje sie, że to można osiągnąć dzięki wykształceniu. Stąd ta "moda" na studiowanie.
_________________ Bazgram na czystej BIAŁEJ kartce, nie chce wprowadzać poprawek.
Wiek: 18 Dołączył: 23 Sty 2009 Skąd: Polska Zachodnia
Wysłany: 2009-03-13, 15:03
Ja też stoję u progu wyjścia z gimnazjum i kompletnie nie wiem, co dalej robić... Ostatnio myślałem nad pielęgniarstwem,lecz boję się,że nie dam sobie rady w LO. Pewnie też musiałbym iść na profil chemiczno-biologiczny,gdzie chemia wygląda dość tragicznie u mnie...
Co do tej mody na studiowanie: po technikum i tak wiele osób idzie na studia; nie widzę w tym jakiegoś problemu. Fakt,że w LO bardziej naciskają na zdanie dobrze matury,a w technikum na zawód.
Przysiądź z rodzicami i spytaj też ich o zdanie, tylko pamiętaj, żenajważniejszy jest Twój świadomy wybór.
_________________ ,,Naprawdę jaka jesteś
Nie wie nikt
Bo tego nie wiesz
Nawet sama Ty...''
P.Cugowski
ja chciał♦bym do technikum na mechatronika i mam parę wątpliwości a mianowicie:
1.czy trzeba się bardzo dobrze uczyć aby się dostać
2.czy to prawda ze po technikum w zawodach typu elektronik i mechatronik i tak nic się nie wie ponieważ jest za mało praktyki
3.i czy bardzo trudno jest w szkole na tym kierunku
czy to prawda ze po technikum w zawodach typu elektronik i mechatronik i tak nic się nie wie ponieważ jest za mało praktyki
Zadna szkoła nie da Ci wiedzy praktycznej na tyle obszernej byś był dobry w tym co robisz. Niestety, ale zawody techniczne wiążą się z praktyką. Sam kończyłem technikum w zawodzie elektryk i wiedza teoretyczna, którą tam uzyskałem pomogła mi nabrać duużo wiedzy praktycznej w robocie.
Imię: Dominik
Wiek: 19 Dołączył: 14 Mar 2009 Skąd: z piwnicy
Wysłany: 2009-03-16, 16:51
stacho170493 napisał/a:
ja chciał♦bym do technikum na mechatronika i mam parę wątpliwości a mianowicie:
Witam ja chodzę do takiego technikum i powiem tak zapier*** jest i to dość konkretny materiału dość sporo jak lubisz informatykę matematykę fizykę elektronikę i lubisz majsterkować i masz wyobraźnię przestrzenną to jak najbardziej się nadajesz.
Co do zawodu to póki co nie ma tak dużo roboty dla takich ludzi lecz to jest zawód przyszłości znajomy mojego starego skończył takie techniku potem udał się na jakąś politechnikę o tym kierunku i teraz trzepie z tego co mówił 8tys na miesiąc bo jest jakimś programista obrabiarek CNC i jakąś tam maszynę opatentował i zgarną niezła kasę za to. Mówił że trzeba było się ozapier*** w szkole ale nie żałuje tego. Ja miałem coś ponad 130pkt z egzaminu 6 z infy 5 z techniki i 4 z matmy i dostałem się bez problemu, póki co nie żałuje bardzo ciekawy dział techniki wiążący w sobie informatykę elektronikę mechanikę automatykę robotykę pneumatykę hydraulikę optykę i fotonikę. Jak tylko lubisz takie tematy to jest to szkoła dla Ciebie
bo sprawa wygląda tak że na początku chciałem zostać technikiem elektronikiem samochodowym lecz w mojej okolicy znajduje sie tylko jedna taka szkoła i jest uważana jako szkoła dla nieuków ponieważ tam każdego przyjmują i boję sie ze to bedzie mieć jakiś wpływ na znalezienie pracy potem czy pojście wrazie czego na studia. chcociąż mój brat cioteczny ukończył tą szkołę ponad 10 lat temu jego koledzy bez problemu dostali się na AGH. tyl ze to było dawno. no a mechatronik też się czymś takim chyba zajmuje i tam gdzie bym chciał iść to jest już dobra szkoła. bardziej bym wolał tego elektronika samochodowego. ale co byście mi doradzili? bo mam z ty duży problem a to już mało czasu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum