Wysłany: 2010-01-30, 21:28 Lina Medina najmłodsza matka
Medina urodziła się 27 września 1933 roku w małej wiosce Paurange w Peru. Miała tylko 5 lat i 8 miesięcy, kiedy 14 maja 1939 roku (w ówczesny Dzień Matki!) urodziła swoje dziecko stając się najmłodszą znaną matką na świecie.
Kiedy rodzice Mediny uważali, że ich pięcioletnia córka ma ogromnego, brzusznego guza i szamani w ich odległej wiosce w Andach nie mogli znaleźć lekarstwa, jej ojciec zabrał ją do szpitala. Lekarze podejrzewali początkowo nowotwór, ale szybko okazało się, że jest w siódmym miesiącu ciąży. Grubo ponad miesiąc później, dzięki cesarskiemu cięciu niezbędnemu z powodu zbyt małej kości miedniczkowej, urodziła chłopca.
Chirurgiczną operację przeprowadzili dr Lozada i dr Busalleu, a asystował im anestezjolog dr Colretta. Dziecko (chłopiec), ważący 2,700 gramów, był dobrze uformowany i zdrowy. Dziecko wraz z matką byli w stanie opuścić klinikę już po kilku dniach.
Doktor Lozada dokonał bardzo dokładnych badań a sama ciąża wzbudziła wielkie zainteresowanie w całym kraju. Prześwietlił dziewczynkę i jej dziecko, przeprowadził badanie mające na celu ustalenie położenia embrionu i na bieżąco monitorował stan młodej matki.
Dziewczynka zaczęła miesiączkować w wieku 8 miesięcy. W wieku czterech lat miała już rozwinięty piersi oraz owłosienie łonowe a rok później jej kość miedniczna rozszerzyła się i kości dziewczyny stały się bardzo rozwinięte. Proporcje jej ciała były zadziwiające a twardnienie kości w zaawansowanym stadium, czyli często dostrzegane objawy w przypadkach ciąż u osób niedojrzałych.
Jak dla mnie to jest straszne, żeby dziecko urodziło dziecko. Ba! Samo to, że tak szybko się rozwinęła jest dość dziwne ale wiadomo są różne przypadki.
Przecież to dziecko będzie miało tak zgwałconą(dosłownie) psychikę, że... Pamiątka na całe życie.
O ile jeszcze żyje, liczą to tak dziewczyna a raczej kobieta miałby dzisiaj 77 lat a jej dziecko 71 lat.
Cóż bywa i tak na tym świecie. Teraz tez dzieci rodzą dzieci, fakt, nie takie małe dzieci.
Ta kobieta od małego była już "inna" żaden normalny organizm kobiety przecież nie jest gotowy do rodzenia, przyjęcia ciąży w wieku 8 miesięcy.
Czytałam o tym ;D Pisali że ona nigdy nie ujawniła jak zostało poczęte to dziecko i podobnierz po latach miała jeszcze jedno dziecko Ja myślę, że była chora, zgwałcono ją lub przeprowadzano na niej eksperymenty Polecam również na discovery cykl filmów dokumentalnych- "Moja szokująca historia" są tam naprawdę straszne przypadki chorób Jeśli oczywiście kogoś interesują takie rzeczy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum