Wysłany: 2008-06-17, 15:23 Lista przykazań na pierwszy raz
Pomyślałem sobie, że na forum jest co raz więcej ludzi w wieku 15-18 lat, a zgodnie z sondażami to wiek, w którym najczęściej młodzież przechodzi inicjację seksualną.
Proponuję stworzenie małego poradnika co, i jak najlepiej robić, jak rozpocząć życie seksualne i jak zrobić to mądrze.
Myślę stworzeniu listy przykazań, które można by potem jakoś podsumować i zajrzeć do nich przed podjęciem decyzji. Jeżeli ktoś ma mądrą propozycję, to niech ją wpisze poniżej. Proszę też o uzasadnienie, dlaczego akurat tak, a nie inaczej.
Na dobry początek:
1. Nie decyduj się na rozpoczęcie życia seksualnego pod presją drugiej osoby.
Często jest tak, że osoba, z którą jesteśmy związani jest już doświadczona, albo odważniejsza, czasem chłopak naciska na dziewczynę, szantażuje ją. Decyzja o rozpoczęciu współżycia musi być decyzją własną, nie może być podjęta pod naciskami, powinna być odpowiedzialna i dobrze przemyślana.
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2008-06-17, 16:29
na pewno nie pod wplywem alkoholu.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
_________________ “Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach."
Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-06-17, 17:30
pamiętać o ewentłalnych konsekfencjach :)
_________________ 'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2008-06-17, 19:33
dokładnie.
chyba ze mowimy tu o trzynastkach. ale sex jeszcze nie dla nich.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Tak, Harder_Girl ma racje. Każdy kto ma jakieś swoje zasady będzie wiedział jak postępować.
Wszędzie istnieją jakieś normy etyczne ... co można a co nie można ...
Swój pierwszy raz ... na pewno nie robić tego z przypadkową osobą.
Jeżeli się decydujemy, to z kimś kogo darzymy uczuciem, zaufaniem...
i na pewno tak, aby nie żałować tego, że straciliśmy .... "czystość" dla właśnie dla niego/niej ...
Na pewno trzeba pamiętać o zabezpieczeniu, i o tym co mimo niego może wyniknąć ...
I co na koniec mogę powiedzieć ... czerpać z tego jak najwięcej "przyjemności"
_________________ ...znajdujesz to, czego szukasz, umyka ci to, co zaniedbujesz.
Moja koleżanka (16 letnia) zaszła w ciążę. I teraz została z dzieckiem bez skończonej żadnej szkoły. I powiedźcie jak tak przez jedną noc można sobie całe życie spieprzyć. Aż mózg w pionie staje.
Imię: Tomasz
Wiek: 21 Dołączył: 26 Lip 2008 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-09-09, 19:50
Pieprzysz, aż mózg w pionie staje. Kto powiedział, że posiadanie dziecka w tak młodym wieku to koniec świata? Mam koleżankę, jest rok starsza i ma już dziecko. I JEST SZCZĘŚLIWA. Ja nie widzę w tym nic złego.
Jimmy spokojnie ... rozumiem, że pewne sprawy mogą Cię irytować, ale starajmy się wyrażać na forum > VIALINK
_________________ Życie to pożądanie. Cała reszta to tylko szczegół.
Tak. Może i to nie koniec świata ale spójrz na to tak. Dziewczyna ma 16 lat. Zamiast chodzić z koleżankami na dyskoteki to siedzi przy łóżeczku "lula" bobaska do snu. Nie dość że wstydzi sie nawet pokazać w kościele to cały czas musi siedzieć przy małym. Nie ma skończonej szkoły (więc i dobrej pracy) i wątpie czy wróci jeszcze do jakiejś a jak wróci to będzie jej trudno. Jak dla ciebie to nie problem to przepraszam.
Litości. Ja bym chyba w łeb sobie strzeliła w takiej sytuacji. Mieć potomka na głowie w tak młodym wieku? Niemożność podjęcia porządnej pracy, skończenia studiów (bo dziecko samo się nie wychowa) itp. to kiepski pomysł. Poza tym jak taki dzieciak może kogoś wychować? Potem zacznie się użeranie z rozwydrzonym bachorem. I kolejna kwestia, czy nie wstyd przed rodziną, przyjaciółmi? A już w ogóle lipa jak tatuś ucieknie. A jeszcze lepiej gdy nie pamięta się jego imienia. Przegięcie.
Moja koleżanka (16 letnia) zaszła w ciążę. I teraz została z dzieckiem bez skończonej żadnej szkoły. I powiedźcie jak tak przez jedną noc można sobie całe życie spieprzyć. Aż mózg w pionie staje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum