Imię: Patrycja
Dołączyła: 15 Wrz 2009 Skąd: wziąć na wino?
Wysłany: 2010-03-09, 18:47 Luźna znajomość a zabawa uczuciami.
Mój problem, jeżeli można to tak nazwać jest dość błahy, ale przyznam szczerze, przestaję go ogarniać.
Oczywiście chodzi o chłopaka. ( No a jakżeby inaczej)
Mam świetnego kumpla, z którym znam się już od "piaskownicy".
Nasza znajomość ostatnimi czasy zaczęła przekształcać się w coś na kształt związku.
Chodziliśmy razem na spacery, do kina, do znajomych na spotkania.
Przytulaliśmy się, kilka razy pocałowaliśmy i nie wiadomo kiedy w towarzystwie zaczęliśmy uchodzić za parę.
Jednak jakieś wielkie słowa nigdy z niczyich ust nie padły.
Nie ślubowaliśmy sobie dozgonnej miłości bo to ani mnie, ani jemu do szczęścia potrzebne nie było.
Podobnie sprawa miała się ze wspólnym "chodzeniem", nikt nikogo o zgodę nie pytał. Wielokrotnie rozmawialiśmy na ten temat i oboje zawsze zgodnie stwierdzaliśmy, że chęć bycia ze sobą powinno wyrażać się czynami.
I tak sobie trwałam przekonana, że nasza znajomość przerodziła się w trwały związek.
Aż tu nagle czar prysł.
Spotkałam go na mieście, zupełnie przypadkiem, z jakąś dziewczyną (takich z serii: "Ojej mój tips"). Szli sobie szczęśliwie za rączkę i gruchali jak dwa gołąbeczki.
Nic nie zrobiłam, nic nie powiedziałam.
Doszłam do wniosku, że po prostu źle zrozumiałam jego zachowanie (mydlenie oczu, wiem)
Następnego dnia przyszedł do mnie z kwiatami z jakiejś tam błahej okazji i jakby nigdy nic zaprosił do teatru.
Odmówiłam.
Odmawiałam tak jeszcze kilka razy, nie podając konkretnego powodu, aż wreszcie usłyszałam "czy ty już nie chcesz ze mną być?"
I w tym momencie się zgubiłam.
Ja nie wiem czego on ode mnie oczekuje, będąc z tamtą dziewczyną.
Nie jestem jakaś specjalnie piękna a tamta dziewczyna to moje zupełne przeciwieństwo.
Czy on bawił się perfidnie uczuciami moimi i pani nr.2?
Nie wiem co mam myśleć o sytuacji.
Poprosiłam go o czas do namysłu i szczerze powiedziawszy nie wiem co odpowiedzieć.
Co zrobilibyście na moim miejscu?
_________________ ...I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę.
Porozmawiaj z nim o tamtej sytuacji może to jego jakaś znajoma i nie wie o co ci chodzi a jak mu o tej sytuacji powiesz może będzie umiał się wytłumaczyć.
Imię: Patrycja
Dołączyła: 15 Wrz 2009 Skąd: wziąć na wino?
Wysłany: 2010-03-09, 19:03
Hmmm... Koleżanką na pewno nie była.
Bynajmniej nie zachowywali się jak koledzy.
Co do rozmowy, wierzcie mi, wielokrotnie próbowałam zacząć, ale jakoś nie umiem.
Wiem, że to byłoby najlepsze rozwiązanie, ale jakoś nie wiem jak mam z nim porozmawiać. "Hej, widziałam Cie na mieście z jakąś dziunią. Możesz m powiedzieć co jest grane?"
Nie widzę się w takiej roli.
_________________ ...I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę.
"a ja myslalam, że masz dziewczynę, widziałam Cie ostatnio na mieście z jakąś panną, za rękę szliście" - powiedz mu tak, i poczekaj co Ci na to odpowie.
_________________ Ja mam to coś, czego nie ma nikt inny! ;]
Może zapytaj go czego od Ciebie oczekuje. Miłości czy przyjaźni. Bo jeżeli to pierwsze to nie chciałabyś, żeby (opowiedz mu co widziałaś) taka sytuacja miała miejsce podczas gdy się spotykacie. Myślę, że dalej samo się potoczy, zresztą to on będzie się tłumaczył więc nie powinno być źle ;)
_________________ If you have to go don't say goodbye
If you have to go don't you cry
If you have to go I will get by
Someday I'll follow you and see you on the other side...
Ostatnio zmieniony przez Cole 2010-03-09, 19:15, w całości zmieniany 1 raz
Imię: Patrycja
Dołączyła: 15 Wrz 2009 Skąd: wziąć na wino?
Wysłany: 2010-03-09, 19:14
Cytat:
Czemu z góry zakładasz że się bawi jej uczuciami?
Do tej pory wydawało mi się, że go znam.
Jest dość atrakcyjnym chłopakiem, podoba się wielu dziewczynom, ale on ma swój "typ".
A Dziewczyna z parku mocno odbiegała od tego typu.
Wielokrotnie w żartach pytałam czy mnie może nie wymieni na stałą bywalczynię solarium.
Kazał mi się puknąć w głowę. Ne będę cytowała całej wypowiedzi, bo mogłabym nią poniektórych obrazić.
_________________ ...I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę.
Jak nie umiesz porozmawiać to napisz list/maila/ na gadu... Ale jakoś się z nim skontaktuj i wyjaśnij sytuację. Żyjąc w niepewności nie pomożesz ani sobie ani waszemu "związkowi". Przecież szczerość i umiejętność rozwiązywania problemów to podstawa.
Imię: Adrian
Wiek: 24 Dołączył: 03 Mar 2010 Skąd: getto rekordz!
Wysłany: 2010-03-09, 20:22
LOL. O czym tu rozmawiać ? Co Wy wogóle bredzicie ? Niech no coś przytoczę:
Patrycja94 napisał/a:
Przytulaliśmy się, kilka razy pocałowaliśmy i nie wiadomo kiedy w towarzystwie zaczęliśmy uchodzić za parę.
Patrycja94 napisał/a:
Spotkałam go na mieście z jakąś dziewczyną. Szli sobie szczęśliwie za rączkę
yyy- czy coś jeszcze trzeba dodawać ?
P.S.
Patrycja94 napisał/a:
Następnego dnia przyszedł do mnie z kwiatami z jakiejś tam błahej okazj
Wyświechtany banał..
_________________ 'Gdy wspaniale uformowana sieć kłamstw jest stopniowo wciskana masom przez pokolenia, to wtedy Prawda wydaje się zupełną niedorzecznością, a piewcy Prawdy uważani są za majaczących szaleńców.'
Nie musisz pytać go o tę dziewczynę, po prostu spytaj jak on to sobie wyobraża -myślę tu o waszym "związku". I zupełnie nie wiem czego Ty oczekujesz? Chcesz z nim być? Czy pozostać na stopie koleżeńskiej?
A co się tyczy Jego zachowania, to myślę, że zupełnie Cię nie szanuje. Albo nie widzi w takim zachowaniu nic niestosownego co świadczy tylko o Jego wychowaniu(?). Na Twoim miejscu zastanowiłabym się czy chcę w to wchodzić, czy dla dobra wieloletniej przyjaźni pozostawić kontakty takimi jakimi były od zawsze.
_________________ "Cały świat to scena
A ludzie na nim to tylko aktorzy
Każdy z nich wchodzi na scenę i znika
A kiedy na niej jest, gra różne role
W siedmioaktowym dramacie żywota"
Ostatnio zmieniony przez Dream 2010-03-09, 20:27, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum