Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com

Autor

Wiadomość

TQIT  

VIP



Dołączył: 22 Gru 2008

   

Wysłany: 2010-06-15, 05:01   

slow napisał/a:

Jednakże nie określiłabym Behemota i tym podobnych jako przedstawicieli metalu jako rzetelnej podstawy do tworzenia takich stereotypów.


Pozerka na scenie. Norwegowie przynajmniej wiedzą, w co wierzą.

slow napisał/a:

W ich przypadku możemy jedynie ironizować.


Ano tak nie do końca. Ostatnio dowiaduję się ciekawych rzeczy nt. metalu, m.in. tego jak złe są wymienione zespoły i tego, że katolik nie powinien ich słuchać, tudzież opęta mnie szatan albo jakieś inne gówno które trzeba egzorcyzmami usuwać. Oczywiście wierzę w te brednie równie bardzo co w Latającego Potwora Spaghetti.
_________________
"I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała." Ez 36, 26
 

slow  

Moderator



Wiek: 23

Dołączyła: 15 Gru 2008

Skąd: Barcelona

   

Wysłany: 2010-06-15, 05:28   

TQIT napisał/a:

Pozerka na scenie. Norwegowie przynajmniej wiedzą, w co wierzą.


O właśnie tego słowa mi zabrakło.Jednak ja mam godzinę wstecz,więc niech wczesna pora,będzie dla mnie usprawiedliwieniem.
W tym przypadku mam także problem z nazwaniem bezsensownego wydzierania się muzyką.

TQIT napisał/a:

Ano tak nie do końca. Ostatnio dowiaduję się ciekawych rzeczy nt. metalu, m.in. tego jak złe są wymienione zespoły i tego, że katolik nie powinien ich słuchać, tudzież opęta mnie szatan albo jakieś inne gówno które trzeba egzorcyzmami usuwać. Oczywiście wierzę w te brednie równie bardzo co w Latającego Potwora Spaghetti.


I bierze się to głównie stąd,że najwięcej w mediach słyszymy o kolejnych aferach związanych z pseudo metalem.A dla mnie tak jak wcześniej wspomniałam pseudo metal ma nie wiele wspólnego z prawdziwym metalem i nie powinien stać się podstawą takich stereotypów.A ich propagowanie przez pewną część osób wierzących świadczy tylko o ich ograniczeniu.
_________________
Drugs&hugs.

www.womanatwindow.blogspot.com
 

TQIT  

VIP



Dołączył: 22 Gru 2008

   

Wysłany: 2010-06-15, 06:10   

slow napisał/a:

W tym przypadku mam także problem z nazwaniem bezsensownego wydzierania się muzyką.


Jeśli chodzi o growl, to całkiem przyjemnie się tego słucha ;) Na Trójce raz natrafiłem na Lamb Of God, miło się w nocy słuchało.

slow napisał/a:

I bierze się to głównie stąd,że najwięcej w mediach słyszymy o kolejnych aferach związanych z pseudo metalem.


Może i tak, ale argumenty przedstawiane przez osobę z którą miałem przyjemność dyskutować były mniej więcej na poziomie ironii przedstawionej w pierwszym poście. Szczególnie jeśli chodzi o przesiąknięte złem teksty Metalliki i Nightwisha. Niestety, nie zdołałem tejże osoby przekonać do moich racji, bo ortodoksyjni katolicy to strasznie uparty gatunek.
Wyszło na to, że jedynym "dobrym" zespołem metalowym, którego ogólnie słucham(choć teraz bardzo rzadko) jest SOAD.

[ Dodano: 2010-06-15, 07:16 ]
Ach. Przeze mnie wymieniona osoba przestała słuchać Metalliki. Bo pokazałem teksty od "Seek & Destroy" i "Master Of Puppets" właśnie. Myślałem, że to przekona iż Metallica w końcu zła nie jest, choć ma takie a nie inne teksty. Skutek zupełnie odwrotny.

A tak na końcu co się wtedy dowiedziałem:

Cytat:

Mylisz się. Angażując się w tę muzykę otwierasz drogę złu. Wielu ludzi tak robiło nawet o tym nie wiedząc, a potem boleśnie odczuwali tego skutki.

_________________
"I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała." Ez 36, 26
 

slow  

Moderator



Wiek: 23

Dołączyła: 15 Gru 2008

Skąd: Barcelona

   

Wysłany: 2010-06-15, 06:26   

TQIT napisał/a:

Jeśli chodzi o growl, to całkiem przyjemnie się tego słucha Na Trójce raz natrafiłem na Lamb Of God, miło się w nocy słuchało.


Miałam na myśli nieco mniej ambitniejsze zespoły ;)


TQIT napisał/a:

Może i tak, ale argumenty przedstawiane przez osobę z którą miałem przyjemność dyskutować były mniej więcej na poziomie ironii przedstawionej w pierwszym poście. Szczególnie jeśli chodzi o przesiąknięte złem teksty Metalliki i Nightwisha. Niestety, nie zdołałem tejże osoby przekonać do moich racji, bo ortodoksyjni katolicy to strasznie uparty gatunek.
Wyszło na to, że jedynym "dobrym" zespołem metalowym, którego ogólnie słucham(choć teraz bardzo rzadko) jest SOAD


Osobiście uważam,że jest to zbędne doszukiwanie się.Oczywiście,że metal ma i będzie miał pewna powiązanie z powiedzmy ciemną stroną tego świata.Niekoniecznie jednak został stworzony przez szatana jako jeden ze sposób profanacji religii chrześcijańskiej,czy też jej symboliki.Nie ma sensu prowadzić jednak dyskusji z ludźmi,którzy widzą jedynie swoje argumenty.A tak niestety najczęściej bywa podczas poruszania kontrowersyjnych tematów z katolikami (oczywiście,że w tym przypadku uogólniam) Zwłaszcza jeśli chodzi o rzekomą obrazę tejże wiary.
Pewne pocieszenie stanowi to,że muzyka POP także ma swoich wrogów w tej społecznością-nawiązuję do koncertu Madonny oraz kontrowersji związanych z tym wydarzeniem.
_________________
Drugs&hugs.

www.womanatwindow.blogspot.com
 

Frozy  

Pogromca postów

The Destroyer



Wiek: 15

Dołączył: 16 Gru 2009

Skąd: Redania

   

Wysłany: 2010-06-15, 16:07   

Cytat:

A dla mnie tak jak wcześniej wspomniałam pseudo metal ma nie wiele wspólnego z prawdziwym metalem i nie powinien stać się podstawą takich stereotypów.



pseudo metal? true metal? co ty gadasz ,slow?

Cytat:

W tym przypadku mam także problem z nazwaniem bezsensownego wydzierania się muzyką.



Nie wiesz o czym mówisz... zresztą czego ja wymagam od osoby postrzegającą metali za bandę zapitych brudasów...
_________________
"Raise your swords up high!
See the black birds fly!
Let them hear your rage!
Show no fear!
ATAAAAAAAAACK!" - Amon Amarth

http://www.formspring.me/Frozy1919
 

psychopathicwizard

Pogromca postów



Wiek: 20

Dołączył: 22 Sty 2009

   

Wysłany: 2010-06-15, 19:13   

Cytat:

Eh do tej pory uważałam się za normalną,rozwiniętą emocjonalnie,mającą gusty muzyczny osobę.


Do 17 roku zycia jest to wybaczalne. Choc gustu i wiedzy i tak nie masz. Mam na mysli ten (tą) muzyczny (ą). Co potwierdzaja chociazby te slowa:

Cytat:

Wprawdzie niewielki mam zakres wiedzy na temat tego gatunku muzyki,ponieważ moje doświadczenie ogranicza się jedynie do ubóstwiania niektórych albumów Metalliki,IM,Alice Cooper,czy Guns N' Roses.I ogólnego zachwytu AC/DC.Przedstawione przez Ciebie zespoły są zespołami kultowymi.


Cytat:

Jednakże nie określiłabym Behemota i tym podobnych jako przedstawicieli metalu jako rzetelnej podstawy do tworzenia takich stereotypów.


Bejemocz to cioty. Wystarczy spojrzec z kim zwazal sie frontman zespolu. Muzycznie tez leza. Gdzie im tam do takich zespolow (mowie juz o Polskich, zeby nie bylo) jak Kataxu, Morior axis, Morowe, Kriegsmaschine, Mgla czy Furia. Ech.

Cytat:

m.in. tego jak złe są wymienione zespoły i tego, że katolik nie powinien ich słuchać


Co to znaczy: KATOLIK NIE POWINIEN ICH SLUCHAC? Co za smetne pier****.

Cytat:

W tym przypadku mam także problem z nazwaniem bezsensownego wydzierania się muzyką.


? Zdanie chyba lekko nieskladne, czyz nie, madame? Chyba ze czegos nie rozumiem, albo to jakis tajny kod.

Cytat:

pseudo metal ma nie wiele wspólnego z prawdziwym metalem i nie powinien stać się podstawą takich stereotypów


Z pierwsza czescia zdania sie zgadzam jak najbardziej, choc nie do konca rozumiem tego pojecia 'psuedo', ale niech bedzie. Co do drugiego: a czemu nie powinien sie stawac? A niech sie staje, kogo to obchodzi. Mam na mysli tutaj 'prawdziwa' (lolcat) brac metalowa.

Cytat:

Jeśli chodzi o growl, to całkiem przyjemnie się tego słucha Na Trójce raz natrafiłem na Lamb Of God


Ale fail. Lamby graja Groove/Metalcore. A jesli chodzi o black to raczej tu figuruja 'skrzeki, charki (fajne nowe slowo wymyslilam)" i ch*j mentalny tego padolu wydzierany glosowo z wokalisty nizli sam, czysciutki, death metalowy growl.
Doszlam do przedostatniego postu, dalej mi sie tych pierdół nie chcialo czytac.
_________________
Zacznę od tego, czego nie ma. Nie ma wspólnego dyskursu.


Potem pomyślałem 'pier****!" i przeleżałem cały miesiąc...ćpałem, oglądałem telewizję, lizałem rany. Było fajnie.
 

TQIT  

VIP



Dołączył: 22 Gru 2008

   

Wysłany: 2010-06-15, 19:30   

psychopathicwizard napisał/a:

Ale fail. Lamby graja Groove/Metalcore.


Na wokalu jest growl.

psychopathicwizard napisał/a:

Co to znaczy: KATOLIK NIE POWINIEN ICH SLUCHAC? Co za smetne pier****.


Niestety, zgadzam się :)
_________________
"I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała." Ez 36, 26
 

psychopathicwizard

Pogromca postów



Wiek: 20

Dołączył: 22 Sty 2009

   

Wysłany: 2010-06-15, 19:38   

Cytat:

Na wokalu jest growl.


http://www.youtube.com/watch?v=i3fZd5qZje0
Gdzie ty tu widzisz growl to ja nie wiem. Przeciez o to chodzi w groovie ze wokal jest thrashowy.
_________________
Zacznę od tego, czego nie ma. Nie ma wspólnego dyskursu.


Potem pomyślałem 'pier****!" i przeleżałem cały miesiąc...ćpałem, oglądałem telewizję, lizałem rany. Było fajnie.
 

Bard_Zerald  

Moderator

Forumowy Bard



Imię: Jakub

Wiek: 19

Dołączył: 27 Cze 2009

Skąd: Tatry

   

Wysłany: 2010-06-15, 19:39   

psychopathicwizard napisał/a:


Cytat:

pseudo metal ma nie wiele wspólnego z prawdziwym metalem i nie powinien stać się podstawą takich stereotypów


Z pierwsza czescia zdania sie zgadzam jak najbardziej, choc nie do konca rozumiem tego pojecie 'psuedo', ale niech bedzie. Co do drugiego: a czemu nie powinien sie stawac? A niech sie staje, kogo to obchodzi. Mam na mysli tutaj 'prawdziwa' (lolcat) brac metalowa.




PSEUDO- w złożeniach: fałszywy; udany; rzekomy; symulowany; zmyślony; podrobiony; szarlatan; fikcyjny; złudny, nierzeczywisty; łudząco podobny (do); nienormalny; forma zastępcza, podobna (do).



psychopathicwizard napisał/a:


Cytat:

Jeśli chodzi o growl, to całkiem przyjemnie się tego słucha Na Trójce raz natrafiłem na Lamb Of God

Ale fail. Lamby graja Groove/Metalcore. A jesli chodzi o black to raczej tu figuruja 'skrzeki, charki (fajne nowe slowo wymyslilam)" i ch** mentalny tego padolu wydzierany glosowo z wokalisty nizli sam, czysciutki, death metalowy growl.



Cóż, zgodzę się po części.

Growl może być bardzo fajnym ostrym śpiewem urozmaicającym piosenkę, albo czymś, czego nie da się słuchać, a w dodatku jest tak niewyraźne i zmieszane w z tłem że szukasz słów w uderzeniach perkusji.

Ale wracając do waszego sporu.

Z tego co pamiętam były teksty w tym stylu:

ktośtam gdzieśtam napisał/a:


- Katolik nie powinien słuchać takiej muzyki.



Może, może. Nawet jeden ksiądz mi powiedział (bo spytałem go czy słuchanie death metalu to grzech) że jak słuchanie tej muzyki nie przyczynia się do tego, że grzeszę (Dobrze to ująłem? Mam na myśli, że jeśli przez tą muzykę nie czynię zła) to to nie jest grzech, bo to tylko słuchanie muzyki.

ktośtam gdzieśtam napisał/a:


- Metal to zło, blabla



Metal to agresywna muzyka, w której musi być zło. Jak ktoś chce miłe kawałki to niech sobie Jonas Brothers posłucha.

ktośtam gdzieśtam napisał/a:


- Mi to żal tych dzieciaków co słuchają takiej muzyki, i myślą że są mroczne. Oraz tych co tą "mroczną muzykę" grają i piszą.



Ta, ta. Zmuszę się i odpiszę na to, choć moim zdaniem z takimi osobami to nawet nie ma sensu dyskutować.

Owszem, sporo w tej działce jest pozerów przekładających image nad muzykę, i oglądających bardziej image'u niż muzyki.
Ale jednak w większości sytuacja jest prosta.
Słuchasz sobie zespołów takich jak np. KAT, Testament, i podobają ci się.
Słuchasz ich więcej, i zaczynasz np ubierać koszulki z logiem tym zespołu. W międzyczasie poznajesz nowe zespoły. np zapuszczasz hery, itd. a to wszystko wskutek tego, iż muzyka ta ci się spodobała. I jak komuś się to nie podoba, to trudno.


I o co się tu jeszcze wykłócać?
_________________
I was in the pit
You were in the pit
We all fell in the pit
 

psychopathicwizard

Pogromca postów



Wiek: 20

Dołączył: 22 Sty 2009

   

Wysłany: 2010-06-15, 19:43   

Cytat:

PSEUDO- w złożeniach: fałszywy; udany; rzekomy; symulowany; zmyślony; podrobiony; szarlatan; fikcyjny; złudny, nierzeczywisty; łudząco podobny (do); nienormalny; forma zastępcza, podobna (do).


I? Albo cos z brzmienia JEST metalem, albo NIE JEST. Semantyka kuleje.

Cytat:

Owszem, sporo w tej działce jest pozerów przekładających image nad muzykę, i oglądających bardziej image'u niż muzyki.


Tak. Ale z drugiej strony czymze bylby black metal bez umazanych mord? To juz nie byloby to samo, nie ten sam klimacik.
_________________
Zacznę od tego, czego nie ma. Nie ma wspólnego dyskursu.


Potem pomyślałem 'pier****!" i przeleżałem cały miesiąc...ćpałem, oglądałem telewizję, lizałem rany. Było fajnie.
 

Bard_Zerald  

Moderator

Forumowy Bard



Imię: Jakub

Wiek: 19

Dołączył: 27 Cze 2009

Skąd: Tatry

   

Wysłany: 2010-06-15, 19:47   

psychopathicwizard napisał/a:


Tak. Ale z drugiej strony czymze bylby black metal bez umazanych mord? To juz nie byloby to samo, nie ten sam klimacik



Umazane mordy mają pomóc w klimaciku muzyki. A nie odwrotnie.
_________________
I was in the pit
You were in the pit
We all fell in the pit
 

psychopathicwizard

Pogromca postów



Wiek: 20

Dołączył: 22 Sty 2009

   

Wysłany: 2010-06-15, 19:50   

Cytat:

Umazane mordy mają pomóc w klimaciku muzyki. A nie odwrotnie.


A o czym ja pisalam?
_________________
Zacznę od tego, czego nie ma. Nie ma wspólnego dyskursu.


Potem pomyślałem 'pier****!" i przeleżałem cały miesiąc...ćpałem, oglądałem telewizję, lizałem rany. Było fajnie.
 

Bard_Zerald  

Moderator

Forumowy Bard



Imię: Jakub

Wiek: 19

Dołączył: 27 Cze 2009

Skąd: Tatry

   

Wysłany: 2010-06-15, 19:52   

O tym samym :cool:
_________________
I was in the pit
You were in the pit
We all fell in the pit
 

Wench  

Stały User

damn pirate



Wiek: 21

Dołączył: 29 Maj 2010

   

Wysłany: 2010-06-16, 00:15   

Czemu każdy metal ma być zły ;o przecież są zespoły chociażby Folk Metalowe którym daleko do mroków i szatanów jak z tąd do ameryki, dla przykładu może być nawet sygna Bard_Zereald'a(Fragment Wooden Pints), czy takie teksty propagują szatana i zło? raczej radość i imprezy :P
Owszem Black metal i death mogą być mroczne bo dzięki temu mają klimat i teksty pasują do muzyki, wyobraźcie sobie teksty justina biebera w black metalu! ;o no wai

P.S The rise their wooden pints and they yoik and sing, And they fight and dance till the morning! sory ale dostaje szała jak zobacze fragment tekstu korpów ;p
_________________
LAST.FM Problem?
 

Piracy  

Pogromca postów

Makaveli



Imię: M.

Wiek: 23

Dołączył: 12 Wrz 2009

   

Wysłany: 2010-06-16, 03:58   

psychopathicwizard napisał/a:

Albo cos z brzmienia JEST metalem, albo NIE JEST. Semantyka kuleje.



O, i tu się zgadzam - absolutnie. Szkoda, że tak mało osób to rozumie.
 

Podobne tematy Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Przyklejony: Razem czy osobno ? - czyli piszemy poprawnie!
Nekes Ogólnie 24 2012-02-08, 10:14
DeSade
Brak nowych postów [ Ankieta ] THRASH METAL i MY-czyli co sądzicie o tej muzyce...
IronSlayer Muzyka 3 2013-06-15, 09:37
matiz55
Brak nowych postów Metal z metal shopa
Jak tu powiedzieć
lestat Wasze problemy 13 2010-10-02, 17:57
Pyskata.
Brak nowych postów Bóg czy Szatan?
Salomea Wiara 4 2014-06-15, 21:35
Sacher
Brak nowych postów Bóg a szatan
Lady Virgin Wiara 15 2014-06-24, 19:52
Sacher

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group • Midio.pl