Jeżeli chodzi o seks, to nie. Znam granice, których nigdy nie przekraczam. Uważam, iż jestem na to za młoda. W pewnym sensie nie dojrzałam do tego. Póki co zostaje przy całowaniu, pieszczotach i od niedawna przy pettingu.
Uważam, że to lepsze wyjście . Zamiast od razu zacząć od seksu, trochę odczekać, poznać nawzajem swoje ciało, reakcje itd. By potem czerpać maksymalne przyjemności bez skrępowania ;]
Mój chłopak może mnie dotknąć wszędzie, ale pozwoliłam na to dopiero po 2 miesiącach.
Po miesiącu nie zrobiła bym tego, al to też zależy ile ktoś ma lat.
_________________ ` jedziemy żółtą ciężarówką... jest droga i same możliwości `
miesiąc to chyba trochę za krótko, przynajmniej dla mnie.
dotykanie się wzajemnie... to chyba stopniowo przyszło. pozwalaliśmy sobie na coraz więcej, bo coraz większym zaufaniem siebie darzyliśmy.
_________________ I want a perfect body, I want a perfect soul
I want you to notice when I'm not around
You're so fucking special
I wish I was special
Gdzie pozwalacie sie dotykac chlopakowi?Czy lubisz sie znim calowac?-podnieca cie to? Czy bedac znim miesiac zgodzilabys sie znim to zrobic ?
w sumie nie mam ograniczeń gdzie może dotykać a gdzie nie, on sam zna umiar. hmm, calowanie sprawia ik bardziej przyjemność niz podniete. i po miesiacy bym tego na pewno nie zrobiła :)
_________________ kiedyś blisko - teraz sobie obcy ludzie.
Gdzie pozwalacie sie dotykac chlopakowi?Czy lubisz sie znim calowac?-podnieca cie to? Czy bedac znim miesiac zgodzilabys sie znim to zrobic ?
Kocham dotyk. Więc dotykać pozwalam mu prawie wszystko.
Całować się też lubię ale na to czasem trzeba mieć nastrój. A jak się całujemy naprawdę namiętnie i z pasją, to podniecić to potrafi niezwykle.
Miesiąc to krótko ale znam moje "głupie i nowoczesne" podejście i swe słabe serce oraz brak asertywności. Normalnie bym wolała 2 miesiące związku (nie znajomości bo zazwyczaj z chłopakiem znam się dłużej niż z nim chodzę, więc go trochę znam. Zresztą, dla mnie czas nie jest wyznacznikiem "kiedy zacząć" a uczucie.
Pozwalam mu wszędzie dotykać ale jestem z chłopakiem już 2 rok i swój pierwszy raz miałam około pół roku temu więc mnie nie dziwi że teraz mnie dotyka bo ma do tego prawo.Jeśli tego nie chce to mówię że nie.
Gdzie pozwalacie sie dotykac chlopakowi?Czy lubisz sie znim calowac?-podnieca cie to? Czy bedac znim miesiac zgodzilabys sie znim to zrobic ?
teraz pozwalam mu się dotykać wszędzie, zaczęliśmy po jakimś miesiącu może trochę później ale stopniowo, na szczęście sam wyczuwał na ile mu wolno. wprost uwielbiam się z nim całować i jeśli są to namiętne pocałunki to tak podnieca mnie to, jeszcze jak zacznie całować mnie po szyi czy karku to już po prostu odlot
a jeśli chodzi o sex po miesiącu to w sumie zależałoby od znajomości, jak długo trwała, jak dobrze się poznaliśmy bo jak dla mnie czas trwania związku ma tu najmniejsze znaczenie.
_________________ Chciałabym żeby czekolada nie tuczyła, papierosy nie uzależniały, przyjaźń była szczera, a miłość istniała.
Kocham gdy nasze ciala stykaja sie powierzchniami... obojetnie czy dotyka on dlonmi moich plecow czy nogami oplata moje.. jest to najpiekniejsze na swiecie Dlatego oczywiscie nigdy nie jest tego za duzo i nie widze potrzeby stawiania jakichs ograniczen Nasze dusze sa polaczone a czymze jest cialo wobec duszy... chyba niczym waznym... wiec oferuje je kochanej osobie bo wobec takiej milosci nie ma rzeczy ktorej nie chcialabym oddac aby mu sprawic przyjemnosc
Każda dziewczyna lubi gdy jej chłopak ja dotyka
Calowac zreszta też kazdy lubi ;] A do sexu dochodzi tylko jak komuś sie do tego spieszy albo tez przez nic czyli w zaden sposob nie udowadnia to czy dziewczyna czy chlopak tego chcieli.. ja ze swoim jestem juz rok ale nie specjalnie sie nam do tego nie spieszy ..;D
_________________ Wiszę..
Między życiem, a śmiercią... miedzy światem a... nicością wieczną ?
Jestem w związku ponad 2 lata, muszę się przyznać ze wlasciwie rozpoczął sie w sytuacji pościelowej-na ale znalismy się juz wtedy dość dlugo, bo 6 lat. Niczego nie żałuję, bo ufamy sobie i przede wszystkim dobrze się znamy. Nie ma między nami żadnych granic, oporów.
_________________ Wczoraj kwiatki sypała w kościele.
Dziś z kwiatków balsam smaruje po ciele.
Miesiąc to trochę za szybko na sex... Lepiej poczekać. A całować się zawsze można. Z dotykaniem to też lepiej poczekać. Zgadzam się z koles1155, ale nie można przesadzać wszystko z umiarem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum