Wysłany: 2010-01-18, 10:45 Mieszkanie po za swoim wlasnym krajem , na obczyznie ..
Jestem bardzo a to bardzo ciekawa ile z Was siedzi za granica w tym momencie z dala od bliskich , przyjaciol i swojego miasta .. ?
ja sama siedze w Irlandii od 4 lat i bardzo mnie zastanawia Wasza opinia ?? przyzwyczailiscie sie ?? macie zamiar wracac do Polski ?? jakie byly Wasze poczatki - apropo szkoly i znajomych :)
Mieszkam od jakiś 11 lat w Niemczech. W Polsce jestem na każde wakacje. Obecnie więcej przyjaciół mam w Niemczech i to chyba bardziej za nimi tęsknię gdy wyjeżdzam.
W Polsce nawet do szkoły nie chodziłam, miałam 6 lat jak wyjechałam ;d więc niewiele nawet pamiętam z tamtego okresu.
Mieszkam w Polsce ale zamierzam wyjechać do Niemiec lub Anglii. Jak znajdę tutaj pracę z której będę zadowolony i średnia pensja nie będzie wynosić 4,000 zł nie ma szans żebym siedział w Polsce. Chodzi Mi o pracę jako kierowca tira (już jestem na to zdecydowany).
Polska dla Polaków.Marze o wprowadzeniu euro by ludzie nie wyjeżdżali za granice, w poszukiwaniu pracy.Mimo iż się ucze, prace mam załatwioną w wielkiej firmie jako kierownik.Niestety ale w Polsce,jeśli nie ma się znajomości nie ma dobrej pracy.Chyba że w jakimś wielkim mieście jak Warszawa, czy Wrocław.Oczywiście chciałbym spróbowac życia poza krajem,lecz urodziłem się w Polsce,tu się wychowałem, tu będe pracował i tu skoncze swoje życie.
_________________ Seks bez miłości to puste doświadczenie. Ale wśród pustych doświadczeń to jedno z najlepszych. — Woody Allen
ja nie wytrzymuje w tym kraju, po studiach jade do finlandii (jeden z najnormalniejszych krajow, ludzi maja tam szacunek do wlasnosci prywatnej jak i publicznej, no i szanuja nature nie to co tutaj smieci na kazdym trawniku czy w kazdym lasku), mam tam znajmomego wiec chata bedzie, angielski sie zna czyli bede mogl sie jakos porozumiec, kumpel mowil ze od 4 lat po ang przewaznie gada z ludzmi.
_________________ I'll never wait for the pain of death
With a bullet in my gun don't fuck over my shit
Can you hold my crazy as I go?
So fuck hypocrisy and fuck you too !
czy czlowiek z wlasnym zdaniem musi byc zawsze krytykowany i nienawidzony??
.Niestety ale w Polsce,jeśli nie ma się znajomości nie ma dobrej pracy.Chyba że w jakimś wielkim mieście jak Warszawa, czy Wrocław
Stereotypy.I właśnie one,nie realna sytuacja,są najczęściej przyczyną wyjazdów za granicą.
Od dwóch miesięcy jestem w Irlandii.Odbywam praktyki w stajniach sportowych.Prawdę mówiąc odliczam dni do powrotu do domu i wciąż mam problemy,by się zaaklimatyzować w tym miejscu.
Przede wszystkim irytuje mnie rzekoma Polonia.A raczej jej wyobrażenie o sytuacji w kraju,nie mającej wiele wspólnego z rzeczywistością.Pogarda,zawiść,przypisywanie najgorszych cech własnemu narodowi.Jednakże możliwe,że po prostu trafiłam na takie środowisko.Swego czasu zastanawiałam się także nad podjęciem studiów w Brukseli,ze względu na pracę mamy.Niemniej nie czuję potrzeby opuszczania swojego kraju na stałe.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Od 3 gim czyli już 2,5 lata mieszkam w Polsce.
Jak tylko skończę liceum i zrobię kursy chcę z powrotem wrócić do mojego Lyonu. :<
Obecnie w Francji bywam jedynie w dłuższe przerwy od szkoły, jak ferie, święta i wakacje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum