Oki. Wydaje Ci się, że Go kochasz. Ten chłopak z Twojego opisu jest taki trochę wyidealizowany xD Poznaj Go może lepiej i przekonaj się o Jego wadach, bowiem nie ma żadnego człowieka, który ich nie ma. A Ty musisz je poznać, a później (może) zaakceptować. A czy już dziś mogłabyś podać nam przynajmniej dwie Jego wady? ;p Albo jedna, którą czasem komuś trudno zaakceptować.
_________________ Nie ma już nic.
I już nic nie spotka nas.
Nie ma w niebie naszych gwiazd
Kolejny raz,
Świat zatoczył z nami krąg.
Wyrwał wiarę z naszych rąk,
Nie ma już nic.
Żeby kogoś pokochać trzeba akceptować go, niezależnie od wad. Nie można mówić o miłości tylko i wyłącznie znając wygląd, bo miłość to głębokie uczucie, trzeba znać charakter.
Moim zdaniem od pierwszego wejrzenia można się jedynie zauroczyć i mija to bardzo szybko.
Cytat:
jak dla mnie zauroczenie=krótkotrwała miłość
'krótkotrwała miłość' - jedno wyklucza drugie.
_________________ "Być może mężczyzna wymyślił ogień, lecz kobieta wymyśliła, jak z ogniem igrać."
Według mnie jest to zauroczenie. nie uważasz, że na miłość prawdziwą trochę za wcześnie? ;p To chyba dobrze, że on jest miły dla Ciebie, chyba nie chciałabyś by był chamski? Szczerze mówiąc to wydaje mi się, że nie masz u niego szans, ma on przecież dziewczynę więc nie psuj tego.
Zakochasz się jeszcze wiele razy
Myślę, że żeby kogoś pokochac, trzeba na to czasu. Trzeba tą osobę poznac, przebywac z nią, rozmawiac. Najwyraźniej Ty się zauroczyłaś. Zaprzyjaźnij się z nim, ale nie bierz się za niego, bo skoro ma dziewczynę, to już samo mówi za siebie...
No więc.. Z jednej strony mogłabym powiedzieć, że to, że się uśmiecha to nic takiego, ale uśmiech to też oznaka sympatii, bo gdyby cię nie lubił to raczej by tego nie robił. Chyba, że robi to z grzeczności, ale stwierdzić możesz to Ty, bo to widzisz.
Powiem ci, że jestem w podobnej sytuacji. Miałam chłopaka 11 miesięcy. Ostatnio zaczęło się sypać. Ja śpiewam i do mojego zespołu doszedł pewien chłopak. I ten jego uśmiech sprawił, że zrozumiałam, że mój związek to pomyłka. Plus inne znaki z jego str. Wszystko jest na dobrej drodze. Zgadzam się z osobą, która napisała, że najpierw powinnaś się z nim zaprzyjaźnić.. Ale z drugiej str, niektóre osoby nie chcą się potem wiązać, żeby nie stracić przyjaźni przy ewentualnym rozstaniu. No i on ma dziewczynę. Trudne to wszystko, ale Ty to wiesz..
Powodzenia.
ps. Ja bym postawiła na szczerość, jak zrobiłam to u siebie.
Zauroczenie własnie jest krótkotrwałe.... a miłośc to co innego...
To jednak potwierdzasz?
Frozy napisał/a:
jak dla mnie zauroczenie=krótkotrwała miłość
A w mojej opinii tu nie tylko o czas chodzi.
Niby miłości nie da się opisać słowami. Dla osoby zauroczonej ciężko odróżnić to uczucie od miłości. Bo zauroczenie to też uczucie. Inne - to prawda - ale jest.
[ Dodano: 2010-01-01, 18:57 ]
Frozy napisał/a:
Ja myślę, że to wy się mylicie. Procesy które zachodzą w mózgu są takie same w przypadku miłości i zauroczenia.
Nie można kogoś kochać kompletnie go nie znając.
Ja bym to raczej nazwała zauroczeniem.
Na pewno nie miłością - tym bardziej od pierwszego wejrzenia.
No way !
_________________ Tam gdzieś między chmurami pomiędzy tymi deszczu kroplami.
U góry u szczytu w dolinie zachwytu słońce wciąż częstuje mnie kwiatami.
wolalbym sie nie zakochac... wracajac do tematu, nie wierze w cos takiego
_________________ And I’ll stay alive
Just to follow you home
And I will survive
‘Cause you’re my Mississippi Princess
You’re my California Queen
Like the Duchess of Detroit
And every city in between
_________________ Nie ma już nic.
I już nic nie spotka nas.
Nie ma w niebie naszych gwiazd
Kolejny raz,
Świat zatoczył z nami krąg.
Wyrwał wiarę z naszych rąk,
Nie ma już nic.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum