Wiek: 21 Dołączył: 05 Lip 2009 Skąd: to mało ważne
Wysłany: 2010-02-12, 22:50
Jeśli chodzi o znalezienie tej drugiej połówki, to można ją i tu znaleźć, ale w miłość przez internet nie wierzę, do miłości potrzeba czegoś więcej, bliskości.
_________________ Czy to nie tragedia, gdy dwoje ludzi mija się na ulicy o kilka centymetrów i nigdy nie dowie się że mogliby być razem szczęśliwi?
Samo poznanie osoby przez internet ktora okarze sie miloscia na cale zycie jest mozliwe. Natomiast jezeli ktos przeprowadzi kilka rozmow przez gg cz wymieni kilka e-maili, nigdy tej osoby nie widzial i twierdzi ze jest zakochany to jak dla mnie to jest to bzdura.
Nie no jest możliwa! Moim zdaniem ;P No ale to tylko moje zdanie.
Chociaż może szybko się zakończyć.
Co prawda jeżeli to było kilka e-maili czy coś no to rozumiem że daleko się nie zajedzie ale jeśli coś więcej.
Dla Mnie to taka jakby miłośc na odległość xD
_________________ Nawet jeśli świat Ci nie wybaczy , ja wybaczę Tobie.
Nawet jeśli nie przebaczyś światu , ja wybaczę Tobie.
Więc powiedz mi...
Co mam zrobic, abyś ty wybaczył Mi?
Samo poznanie osoby przez internet ktora okarze sie miloscia na cale zycie jest mozliwe. Natomiast jezeli ktos przeprowadzi kilka rozmow przez gg cz wymieni kilka e-maili, nigdy tej osoby nie widzial i twierdzi ze jest zakochany to jak dla mnie to jest to bzdura.
Zgadzam się z tym
/. Proszę abyś następnym razem dodawała coś od siebie, kolejne takie bezwartościowe posty będą usuwane.
//Justencja
Imię: Jak wyżej.
Dołączyła: 01 Mar 2010 Skąd: Tomaszów
Wysłany: 2010-03-03, 18:12
Nie mam nic przeciwko, jeśli takowe osoby przez internet się tylko 'odnajdą', bo jeśli tylko by pisali lub mieliby 'być razem' przez internet to jest to głupota.
Ale ogólnie jestem za, bo znam parę par, które właśnie w ten sposób się poznały i są teraz szczęśliwe.
_________________ Śmiech jest jak sól, życie bez niego nie smakuje.
_________________
Eminem
Ja poznałam chłopaka właśnie w ten sposób.
Dużo nas dzieli kilometrów jak i lat, ale łączy jeszcze więcej.
Mamy zamiar się spotkać, bo z każdym dniem bardziej tęsknimy
Mamy zamiar się spotkać, bo z każdym dniem bardziej tęsknimy
a może bardziej siebie ciekawimy...
Chcąc nie chcąc rozmowa wirtualna, gdzie kazde zdanie możemy przemyśleć, nie jest tak emocjonalna a tym bardziej nie równa się realnej. Tak naprawdę nie znacie siebie.
Uważam, że taka jest ludzka natura, że potrzebujemy bliskości drugiej osoby, słów wypowiedzianych wraz z głębokim patrzeniem w oczy. Internet obdarty jest z prawdziwych uczuć, a stanowi jedynie symulację prawdziwego życia.
Zawsze będąc po różnych stronach ekranu, będziemy chcieli znajdować się po tych samych
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Tak, wiem o tym, że bywa...a raczej na pewno.
Ale wszystkie wyrazy, które wystukujemy na klawiaturze i wysyłamy tej drugiej osobie zapewne byłyby dla nas trudniejsze mówiąc je na żywo, a te które byśmy słyszeli, odbierali z szybszym biciem serca, a na pewno później je tak wspominali.
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Imię: Adrian
Wiek: 24 Dołączył: 03 Mar 2010 Skąd: getto rekordz!
Wysłany: 2010-03-06, 22:10
Justencja napisał/a:
Chcąc nie chcąc rozmowa wirtualna, gdzie kazde zdanie możemy przemyśleć, nie jest tak emocjonalna a tym bardziej nie równa się realnej
Na pierwszy rzut oka może wydać się to niezaprzeczalną prawdą, ale to prawda względna. Bo jeśli chłopak czy dziewczyna X ma określony charakter- to uwypukli się on tak samo w rozmowie na żywo jak i przez internet. A dopiero zgrywanie kogoś przez internet - kim nie jest się na żywo- tworzy odrębną tu kwestię- ale zakładam, że nie zakładasz takiej opcji. Ogólnie zalecam schemat rozmowy zaczepiająco-poznawczej przez neta i jak najszybsze spotkanie, aby ujednolicić płaszczyznę wirtualną z realną w jedną całość. Bo mimo wszystko znaczniej trudniej zaczepić kogoś na ulicy, kto nam wpadnie w oko.
_________________ 'Gdy wspaniale uformowana sieć kłamstw jest stopniowo wciskana masom przez pokolenia, to wtedy Prawda wydaje się zupełną niedorzecznością, a piewcy Prawdy uważani są za majaczących szaleńców.'
Imię: Aneta
Wiek: 19 Dołączyła: 07 Mar 2010 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2010-03-07, 21:47
Przez samo pojęcie "miłość przez Internet" można rozumieć kilka różnych sytuacji.
a) poznanie się przez neta i pozostanie tylko na takim kontakcie
b) poznanie i spotkanie się po dłuższym lub krótszym czasie
ale też
c) poznanie się gdzieś na imprezie, gdzie rozmowa przebiegała "cześć" "cześć" i głębsze poznanie już przez neta (miałam tak z jednym swoim chłopakiem, a potem była już opcja 'd' czyli...)
d) poznanie 'w realu' ale np. wyjazd jednej osoby na studia, czy gdzieś, gdzie internet i np. kom są jedyną opcją kontaktu
Ten wariant "d" może się wydawać trochę dyskusyjny, jeśli chodzi o umieszczenie go pod hasłem 'miłość przez Net." no ale po części w sumie pasuje.
Teraz główne pytanie - czy to wszystko jest możliwe? Cóż... Prawdziwej miłości nic nie jest w stanie zatrzymać, zniszczyć, pokonać.. także nawet przez neta jest możliwa :) A jeśli ludzie nie są sobie przeznaczeni, to nie ważne ile by mieli ze sobą kontaktu - i tak nie styknie :)
Inna sprawa, że gdy ma się kontakt tylko przez Neta to baardzo brakuje bliskości.. Ja osobiście nie wiem, jak można bez niej wytrzymać w związku :) To przecież jego część :)
_________________ Krzyże w życiu pełnią podobną rolę, jak krzyżyki w muzyce: podwyższają. Ludwig van Beethoven
Jednak to nie to samo jak się pozna osobę w necie niż na realu.
Przez neta z tymi co gadałam to trafiłam praktycznie na samych zboczeńców.
Chociaż mojego byłego też w necie, na początku spoko koleś a potem ? po 2 miesiącach chciał dup*y, na gg miał wszystkie internetowe panny, nieśmiały a udawał takiego cwaniaczka co mu kompletnie nie wychodziło!!
Jakoś nie przepadam za takimi znajomościami.
_________________ Ja mam to coś, czego nie ma nikt inny! ;]
Imię: Adrian
Wiek: 24 Dołączył: 03 Mar 2010 Skąd: getto rekordz!
Wysłany: 2010-03-10, 18:56
malgonia18 napisał/a:
na początku spoko koleś a potem ? po 2 miesiącach chciał dup*y
LOL. Ja chciałem po tygodniu..
_________________ 'Gdy wspaniale uformowana sieć kłamstw jest stopniowo wciskana masom przez pokolenia, to wtedy Prawda wydaje się zupełną niedorzecznością, a piewcy Prawdy uważani są za majaczących szaleńców.'
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum