Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-05-11, 20:38
vialink napisał/a:
Zakochać czy zauroczyć ??
i to i to
_________________ 'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'
Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-05-12, 19:46
Trudno by się w kimś zakochać jeśli się go nigdy nie widziało. Często osoba z1 końca polski pisze do osoby z 2 końca polski. Tych dwoje ludzi może udać każdego ;p super modelkę, początkującego aktora xD Żadne z nich i tak przecież do końca tego nie sprawdzi. Często przez Internet można przeinaczyć niektóre sprawy, grać kogoś kim się nie jest Gdy potem dochodzi do spotkania takich ludzi okazuje się ze pani X nie jest śliczna długonogą blondynką a malutką pulchną pryszczatą osóbką, a pan Y nie jest modelem marki puma a zwykłym skompleksionym żulkiem xD to oczywiście ironia ale większość takich znajomości kończy się na 1 spotkaniu ;P również odległość między X a Y nie służy im przecież najlepiej ale myślę że wyjątki potwierdzają regułę. I wierze w taką miłość ;P Bo niektórzy ludzie lepiej poznają się gadając miesiąc przez Internet niż przez kilka lat w realu
_________________ 'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'
pisałam prace o społeczności internetowej
głownie skupiłam swą uwage na czaty- bo to dosyć ciekawa specyfika ludzi tam siędzi związanych ze soba w pewien sposób emocjonalnie poprzez wiezi przyjacielskie "internetowe" oraz nawet inne
z tego tez powodu przesiedzieć musiałam niestety i przecierpieć kilka tygodni na czatach obserwowac poznawac ludzi wyciągac wnioski:)
Końcowe wnioski były takie:
wiekszośc ludzi na czatach którzy siedzą tam nagminnie jest zakompleksionych, nie potrafi znaleśc się w realnym świecie, podołać realnemu związku oraz często np w jakiejś grupie społecznej w realnym świecie byli na samym końcu piramidy hierarchi społecznej klasując się zazwyczaj na pozycji że tak nieładnie powiem "popuchadła"
dlatego uciekają na czaty:) znajdują sobie tam 2 połówki a potem bazgrają chwaląc się na głownej stronie że mają kogoś bo to dla nich powód do mega dumy i pochwalenia
Czy można znaleśc swoja miłośc przez net:)?
pewnie tak- w zalezności czego się szuka:)
wiadomo przez net jeżeli tylko dwoje ludzi jest szczerych można bardziej odsłonić swoje wnetrze:)
choć ja np nie wyobrażam sobie tego sposobu poznania kogoś mi bliskiego;)
może dlatego że ja już tego kogoś bliskiego mam;)
Można za to znaleźć bratnią duszę przez internet i wcale nie uważać się za zakompleksionego internautę, klasyfikującego sie na końcu piramidy... :)
Można znaleźć bratnią duszę mając przyjaciół, kolegów, znajomych... Bo w internecie potrzeba zrozumienia i umiejętności przesyłania pi między ciśnionymi literkami dozy uczuć, doznań... myśli... bo nie wszystko da się wyrazić słowami. Piszący ma za zadanie zabarwić swój tekst uczuciem, zaś czytający a za zadanie rozszyfrować każde wole miejsce po między literkami, zbadać każdy mm kwadratowy powierzchni i wyciągnąć najmniejsze, najbardziej ukryte uczucie...
_________________ "Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała."
P.Coelho
Można znaleźć bratnią duszę mając przyjaciół, kolegów, znajomych... Bo w internecie potrzeba zrozumienia i umiejętności przesyłania pi między ciśnionymi literkami dozy uczuć, doznań... myśli... bo nie wszystko da się wyrazić słowami. Piszący ma za zadanie zabarwić swój tekst uczuciem, zaś czytający a za zadanie rozszyfrować każde wole miejsce po między literkami, zbadać każdy mm kwadratowy powierzchni i wyciągnąć najmniejsze, najbardziej ukryte uczucie...
coś o tym wiem;p
ale ja wam powiem tak, że wg mnie można pokochać przez internet. nie traktujcie mnie jako jakiegoś dziwaka:) znam wiele związków, małżeństw, które właśnie tak się poznały:)
_________________ "Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała."
P.Coelho
znam wiele związków, małżeństw, które właśnie tak się poznały:)
hmm ... No właśnie, poznały się przez internet, ale nie koniecznie przez niego pokochały...
Chociaż z drugiej strony, tak jak pisałem, jeżeli ktoś nie udaje nikogo w sieci, nie kreuje się takim jakim nie jest na prawdę ... to kto wie
_________________ ...znajdujesz to, czego szukasz, umyka ci to, co zaniedbujesz.
nie traktujcie mnie jako jakiegoś dziwaka:) znam wiele związków, małżeństw, które właśnie tak się poznały:)
poznać przez internet ciekawego można tego zaprzeczyć nie mogę
lecz np zakochać się dażyć miłością i trwać przez internet w takim związku nie;)
bo jednak realizm tutaj nie ma racji bytu:)
a często jest potem tak iż poprostu po takim kochaniu się przez internet po poznaniu okazuję sie że nie kochamy tej osoby lecz wyobrażenie nasze o niej samej
i wtedy następuje zawód:)
Ja np. zgadzam się z Gringiem, jeśli porozumiewamy się przez Internet to przeważnie pisemnie, i możemy ,,podkochać" się w tym facecie, analizując na piękną treść np. e-maila.
Przeważnie od razu o tej osobie myślimy dobrze: Ach, on mi to napisał... itd.itp.
_________________ Ufo jest wszędzie
Nawet na Forum Młodzieżowym
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum