Hej
Po prostu mam problem.. Poznałam świetnego chłopaka ze szkoły, dobrze nam się rozmawia i w ogóle, ale wczoraj trochę przesadziłam i się pokłóciliśmy. Oczywiście poszło o dziewczynę i zauważył, że się w nim podkochuje.. Z góry powiedział, że z tego nie będzie nic więcej.. Powinnam się poddać czy dalej o niego walczyć?
Proszę o pomoc..
Jeśli on ma dziewczynę to nie powinnaś się wtrącać i odpuścić.
_________________ "Cały świat to scena
A ludzie na nim to tylko aktorzy
Każdy z nich wchodzi na scenę i znika
A kiedy na niej jest, gra różne role
W siedmioaktowym dramacie żywota"
Z góry powiedział, że z tego nie będzie nic więcej.
Daj mu święty spokój kobieto Dał Ci jasno do zrozumienia że nie masz szans, więc z godnością uszanuj jego decyzje i maszeruj dalej. Jak będziesz dalej tak nachalna to tylko pogorszysz sytuacje która i tak jest nieciekawa
Zachowaj się godnie i nie narzucaj. Wiem, że to trudne, ale lepsze to niż poniżać się przed Nim. Traktuj Go jak kumpla i dalej sobie rozmawiajcie. Ale nie rób sobie złudnych nadziei, po co się rozczarowywać?
Powodzenia ! ;]
_________________ jak Cie odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać
Walcz ale się nie narzucaj. Jeśli on dużo dla Ciebie znaczy to nie odpuszczaj, bądź cierpliwa.Nie masz nic do stracenia.
_________________ "Nie wiadomo dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu." (Mistrz i Małgorzata)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum