Dlaczego? Może mówimy o czym innym, praktykowałam mindmapping pod okiem osoby, która się zna, przez kilka miesięcy, na specjalnych zajęciach. I na mnie nie działa.
żeby nie było ja nie twierdze że mapy myśli to najlepsza metoda notowania, bo to nie prawda, taka metoda nie istnieje, jednak mapy myśli to jedna z lepszych metod bo odzwierciedla sposób pracy mózgu.
Tak z ciekawościj jaka metoda notowania dla Ciebie działa??
Damn napisał/a:
A jak działa mózg to nie jest wiedza, którą mam obowiązek posiąść. Zresztą - tak naprawdę każdy mózg funkcjonuje inaczej.
Owszem, nie masz takiego obowiązku jednak dla własnych korzysta lepiej wiedzieć jak działa coś z czego się non stop korzysta, bez tej wiedzy to tak jakbyś korzystała wyłącznie z notatnika posiadając cały pakiet office, niby większość rzeczy w tym notatniku zrobi, ale jest to mało ekonomiczne.
[ Dodano: 2010-08-25, 12:28 ]
Damn napisał/a:
Wcale nie jest to dla mnie dobre, zwłaszcza że mam wyobraźnię raczej barwną a nie szczegółową (poza tym jestem słuchowcem) i w niczym mi nie pomaga notatka, której nie czyta się standardowo tylko trzeba oczami skakać...
Jak masz barwną wyobraźnie to sugeruje na mapie umieszczać wiele kolorów oraz rysunki.
Takie etykietowanie słuchowiec, wzrokowiec itd nie przynosi nic dobrego, jest to sabotaż własnych działań, przykleiłaś sobie taką etykietę i teraz twoja podświadomość pilnuje aby to była prawda.
określenie słuchowiec to można śmiało stosować ale do niewidomych, albo nietoperzy, póki widzisz większość informacji dociera do ciebie kanałem wzrokowym, taki spadek ewolucyjny.
Notatka czytana standardowo jest sprzeczna z sposobem działania umysłu, bo umysł skacze od skojarzenia do skojarzenia, od obrazu do obrazu
Damn napisał/a:
Jakoś zapisy mi się w oczy nie rzucają i nie mam skojarzeń takiego typu, bym mogła mieć z tego jakikolwiek pożytek.
jakiego typu skojarzeń
Damn napisał/a:
To samo łańcuch zdarzeń, jest taki rodzaj notatki który opiera się na zapisie wynikowym, jednakże po pierwsze nie wszędzie się przydaje, po drugie - też na mnie nie działa. Podobnie jak mapa myśli.
łańcuch zdarzeń?? słyszałem o łańcuchowej metodzie skojarzeni ale łańcuch zdarzeń??
_________________ Jedynymi ludźmi na ziemi, którzy nie widzieli Chrystusa i jego nauk jako przekazu pokoju są chrześcijanie.
Może mówimy o czym innym, praktykowałam mindmapping pod okiem osoby, która się zna, przez kilka miesięcy, na specjalnych zajęciach. I na mnie nie działa. A jak działa mózg to nie jest wiedza, którą mam obowiązek posiąść.
Jasne, że nie musisz mieć tej wiedzy, ale czasem warto.
Ja co prawda nie praktykowałem tak długo jak ty, ale byłem na szkoleniu u pana Jarosława Mateńskiego i on po trosze wyjaśnił jak działa ludzki mózg (jak kojarzy pewne fakty, jak można go ćwiczyć itd - takie podstawowe info, ale przydatne) Mnie się to przydaje w życiu Ale może nie każdy jest na to podatny.
Ja też myślę, że takie szkolenie mogłoby być przydatne. Moje koleżanki na nim były. Ja map myśli się uczyłam na studiach i uważam że są doskonałą metodą. Znając jej 'clue' widzi się że jest naprawdę uniwersalną metodą. Ale to kwestia nastawienia, jeśli nie wierzysz że coś jest dla ciebie, to nie przyswoisz sobie tego w stopniu umożliwiającym szersze zastosowanie.
U nas na roku jedna dziewczyna robiła takie mapy myśli, reszta roku podchodziła do tego z przymrużeniem oka, a jedna wykładowczyni zrobiła o to nawet awanturę, bo myślała, że rysuje sobie na jej zajęciach. Widzę teraz, że to poważna technika nauki, nawet byłbym chętny spróbować, bo oferta May Agency przedstawia się interesująco.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum