Witajcie.
Obserwując ludzi w szkole dochodzę do wniosku, że bycie skejtem jest ostatnio modne.
Oczywiście nie mam niczego przeciwko, jednak... to trochę sztuczne, ponieważ ubieranie się "na skejta" nie czyni takiej osoby skejtem. Znam osoby dobrze jeżdżące na desce, a pozbawione tego stylu. Stąd moje pytanie: Czy tylko ja uważam to za sztuczne? Już bardziej naturalni są(wybaczcie moje uprzedzenia) emo.
_________________ There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
There is no passion, there is serenity.
There is no chaos, there is harmony.
There is no death, there is the Force.
emo też? przecież większość 'emo kid' nie wiedzą ,że ta subkultura jest oparta głównie na muzyce a nie na stylu ubierania się. Więc skejci również myślą ,że decha uczyni ich skejtami.
Moda, jednak nie uległem jej. Kiedyś sie chodziło w spodniach, które krok w kolanach miały, jakbym miał przepuklinę. Teraz mi ten styl nie odpowiada.
CheeryLipstick napisał/a:
emo też? przecież większość 'emo kid' nie wiedzą ,że ta subkultura jest oparta głównie na muzyce
Widać, że jesteś emo z krwi i kości, skoro jesteś tak obeznana.
_________________ żeby pójść do łóżka z dziewczyną to wystarczy, że pobzdryngolę coś na gitarze i powiem, że rocka słucham.
http://na-kacu.blogspot.com/
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2009-12-23, 12:40
ludzie w gimnazjum najczesciej probuja sie wpasowac w jakies grupy, nie do konca wiedzac na czym one polegaja, ale na szczescie z tgo wyrosnie wiekszosc, zarowno i sk8 jak i emo, tylko Ci "prawdziwi" przy tym pozostana.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Moim zdaniem wszystko zależy od muzyki, której słucha.
Czego oni rzekomo powinni słuchać?
Kod:
http://www.youtube.com/watch?v=Qg5rnps795g
To zaobserwowałem
_________________ There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
There is no passion, there is serenity.
There is no chaos, there is harmony.
There is no death, there is the Force.
Rapu? Może i oni tego słuchają, ale ten bez obraźliwych określeń osób, bez opisu scen rodzajowych raczej do nich nie przemawia
_________________ There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
There is no passion, there is serenity.
There is no chaos, there is harmony.
There is no death, there is the Force.
Wiek: 35 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2009-12-23, 14:30
Tak, młodzież chce być fajna, skoro emo są potępieni to załóżmy spodnie z krokiem w kolanach, o pięć numerów za dużą bluzę z kapturem, poszpanujmy jakimś rapem, niech przed nami czują respekt, och tak, bądźmy skejtami. Zauważyłam to po moim piętnastoletnim kuzynie i jego znajomych;x. Jednak na szczęście Lena ma rację
Lena napisał/a:
z tgo wyrosnie wiekszosc, zarowno i sk8 jak i emo, tylko Ci "prawdziwi" przy tym pozostana.
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
Imię: Michael
Wiek: 21 Dołączył: 28 Maj 2009 Skąd: BDG
Wysłany: 2009-12-23, 14:38
Czy ja wiem czy jest na to taka moda, to juz troche przeminelo. Boom bylo podczas szalu na ycd, teraz juz niekoniecznie, znowu bedzie ycd = bedzie boom.
_________________
In this world people will always throw stones in the path of your success,it depends on you…
What you make from them, a wall or a bridge?
co Wy się tak na tych skejtów ostatnio rzucacie?
styl jak styl. a co z tego, że ktoś na desce nie śmiga, to nie pozwala mu założyć luźnych spodni i luźnej koszulki.? przez to, że nie posiada deski jest sztuczny? wolne żarty. nie rozumiem waszego sposobu myślenia.
Imię: Michael
Wiek: 21 Dołączył: 28 Maj 2009 Skąd: BDG
Wysłany: 2009-12-23, 14:46
Missy napisał/a:
co Wy się tak na tych skejtów ostatnio rzucacie?
styl jak styl. a co z tego, że ktoś na desce nie śmiga, to nie pozwala mu założyć luźnych spodni i luźnej koszulki.? przez to, że nie posiada deski jest sztuczny? wolne żarty. nie rozumiem waszego sposobu myślenia.
Zgadzam sie z Toba. Nie jezdze na desce, a wszystkie moje tshirty sa troszke wieksze, spodnie podobnie. Ubieram sie tak bo mi wygodnie, a przyciasnawe koszulki nie widza mi sie - strasznie ograniczaja ruchy.
Czy jestem sk8em? Nie sadze, nie uzywam specyficznego slangu ani nie bujam sie luzacko. Kwestia ubioru i zachowania to rozne kwestie.
_________________
In this world people will always throw stones in the path of your success,it depends on you…
What you make from them, a wall or a bridge?
To ja mma pytanie , o kim my rozmawiamy o sk8, czy o lanserach ?
Powiedzmy, że o pseudo sk8.
Cytat:
Tak, młodzież chce być fajna, skoro emo są potępieni to załóżmy spodnie z krokiem w kolanach, o pięć numerów za dużą bluzę z kapturem, poszpanujmy jakimś rapem, niech przed nami czują respekt, och tak, bądźmy skejtami
I tu mam wzmożoną alergię.
MJ napisał/a:
Kwestia ubioru i zachowania to rozne kwestie.
A co jeśli są "stylizowane" na skejtów? Czy to już nie jest sztuczność?
_________________ There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
There is no passion, there is serenity.
There is no chaos, there is harmony.
There is no death, there is the Force.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum