Od rana pisze mi takie esy :( chcę zwalić cała wine na mnie lub pisze że było tak pięknie itp, że prócz mnie nikogo nie ma.. po co sie odezwał.. przeciez mnie zostawił.. teraz jest mi jeszcze gorzej.. napisałam mu że nie chce z nim być ze nie chce zeby osoba którą kocham tak mnie traktowała..
i pisze ze przeprasza i ze czeka az dam mu znac o zmianie decyczji swojej.. ale ja juz nie chce z nim być... nie chce być tak raniona
Skoro nie rozumie tego jak mówisz do niego na spokojnie to jak mu to do zrozumienia ''ostrzej''. Chłopak musi dostać wyraźny znak żeby się obudzić i przestać robić coś co nam sie poprostu nie podoba czy nie pasuje. To też trochę dziwne że po takim czasie zaczął tak się zachowywać... W takim długim związku powinniście już dawno zbudować szacunek w staunku do siebie. A może coś jego trapi? Być może czas szczerze porozmawiać o swoich problemach?? Chociaż teraz najważniejsze jest przebicie tej bariery dystansu do siebie. Powodzenia
_________________ ''Życie Jest Zbyt Krótkie Żeby Się Zamartwiać''
co z tego, że go kochasz jak on Cie nie szanuje? i nie wierze w to, że sie zmieni no chyba, że to naprawde zobacze.... Więc ja bym sobie go darowała. Jeśli mu naprawde zależy i on Ciebie też kocha, to zrobi coś z tym :D
_________________ Gdybyś był na moim miejscu, z moim charakterem, byłbyś mistrzem, a nie zerem!
Piracy, pierwszy raz Cię popieram niech spie***la, daj sobie z nim spokój
_________________ "Większość ludzi myśli, że czas jest jak rzeka, która płynie szybko i w jednym kierunku, ale ja widziałem twarz czasu i mogę Ci powiedzieć: mylą się. Czas to ocean w czasie burzy..."
Pożegnaj się z nim ładnie - strzałem w pysk i ci*ę. Bo jaj to to on nie ma.
Najlepsza rada, jaką mogłaś usłyszeć popieram kolegę wyżej
_________________ "Większość ludzi myśli, że czas jest jak rzeka, która płynie szybko i w jednym kierunku, ale ja widziałem twarz czasu i mogę Ci powiedzieć: mylą się. Czas to ocean w czasie burzy..."
Zgadzam się utrata kogoś kogo sie kocha jest blosna...Ale nie zasługujesz na takie traktowanie...I pogodzisz się z tym...a lepiej wcześniej zerwać niż czekać i męczyć sie ztakim traktowaniem...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum