na pewno nie można tego nazwać miłością. co to to nie. przynajmniej w moim odczuciu. można sie zauroczyć - owszem, można poczuć, że ta osoba jest nam w jakiś sposób bliska. ale dopiero jak sie zacznie spedzacx razem czas, jak bedzie mozna porozmawaić na żywo, powygłupiać się - wtedy mozna się zakochać.
_________________ obudzimy się wtuleni w południe lata, na końcu świata, na wielkiej łące (;
Zauroczyc, zakochać można się przez telefon, ale jesli mowi się tu już o prawdziwej miłości , uczuciu, to przez telefon nie jest to możliwe, ponieważ przez telefon nie poznamy osoba z którą mamy doczynienia
_________________ Nowy styl forum!Zapraszam do oceny, adres w profilu! Szukamy moderatora na forum!
sory za OT ale słyszałam że jak się zaczyna tak się kończy ;d
_________________ Czy kochałeś kiedyś kogoś tak bardzo, że ledwo mogłeś oddychać?
Ktoś kiedyś powiedział : " W życiu piękne są tylko chwile. " A ja dopowiem że : jeśli jesteś z tą 'drugą połówką' te chwile następują jedna po drugiej. " :)
Imię: Daria
Wiek: 17 Dołączyła: 10 Sie 2009 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-08-29, 16:22
I ja też się zgadzam z przedmówcami - nie można się ZAKOCHAĆ, jedynie zauroczyć. A i zauroczenie przez SMS czy rozmowę osobą, której nigdy w życiu nie widzieliśmy na oczy, nie jest możliwe, wtedy jesteśmy zauroczeni jej stylem pisania, jej głosem, ew. naszym wyobrażeniem o niej/nim.
_________________ 28.05.1992r. - 21.02.2008r. [*]
09.12.1978r. - 12.02.2010r. [*]
Zawsze w moim sercu...
Hmmm, to jest trochę dziwne. Przez telefon możemy powiedzieć więcej, ponieważ nie musimy mówić rozmówcy tego prosto w oczy. Czasem dostajemy takie słowa, jakie chcielibyśmy usłyszeć (przeczytać) i w ten sposób można obdarzyć rozmówce nawet głęboką sympatią . Są takie osoby, które właśnie myślą, że się zakochały, bo jakiś lowelas pisze słodkie słówka, a w realu raczej nie zdobyłby się na taki krok.
Zakochać się nie da, ale osoby które na co dzień nie słyszą takich wyznań zawsze mogą poczuć się wyjątkowo i miło
Imię: Mateusz
Wiek: 23 Dołączył: 29 Mar 2010 Skąd: Wadowice
Wysłany: 2010-09-05, 16:19
Można się co najwyżej potężnie zauroczyć i to nawet potężniej niż normalnie, bo poziom idealizowania partnera jest wyższy niż naturalnie (mniej zderzeń z rzeczywistością). Tym bardziej jeśli ma się mało doświadczenia, to tym chętniej takie osobniki, rzucają się w wir cyfrowych uniesień. Ale rzadko cokolwiek z tego wyrasta. Nawet jeśli znajomość zostaje przeniesiona do rzeczywistości, do wtedy zazwyczaj wyidealizowane wizje o partnerze i wspólnym związku szybko się rozpadają.
Nie da się ani zakochać, ani zauroczyć. Można sobie ubzdurać, że 'łaaaaaał, ale on jest fajny, bo ogląda Comedy Central i gra w Diablo' i dalej idąc uważać, że to miłość, albo zauroczenie. Ludzie piszą różne rzeczy, najczęściej kreują siebie takimi jakimi chcieliby być, albo ubarwiają swoją osobę- sądząc, że w te sposób wzbudzą większe zainteresowanie.
_________________ And in the dark, I can hear your heartbeat,
I tried to find the sound.
But then it stopped, and I was in the darkness,
So darkness I became.
Nie da się zakochać ani przez internet, ani przez telefon, ani przez sms. Można się zafascynować jednak w gruncie rzeczy nie wie się wtedy nic o swojej cyber sympatii. Dlatego śmieszy mnie do łez gdy ktoś wyznaje sobie słodko miłość nawet nie obcując z drugą osobą, a taka sytuacja ma miejsce kiedy mamy "miłość" przez telefon, albo internet. To ta sama sytuacja, można kogoś bardzo polubić, zauroczyć się też (chociaż wydaje mi się, że trzeba być już głupim, mieć naście lat i latać z głową gdzieś w kosmosie, wtedy można tak wyidealizować partnera, że prawie jakby był wymyślony), ale od tego stanu do zakochania czy miłości, jest jeszcze bardzo daleko. Wiem z autopsji. Niewiele inaczej jest nawet jeśli trochę znamy już swoją sympatię.
Cytat:
ja się zakochałam. później zaczęliśmy się spotykać i do dziś jesteśmy razem , ale zaczęło się od smsów ^
Kolejna osoba, która myli pojęcia. Zafascynowałaś się swoim partnerem pisząc smsy, spotkanie się to tylko naturalna kolej rzeczy, kiedy jest się ciekawym drugiej osoby. Jeśli Twój facet nie okazał się tym samym co ten amant z smsków to chyba nie mówiłabyś o zakochaniu?
_________________
I'm born again with snakes eyes
Becoming
Myślę że jak najbardziej tak :) Mojego obecnego chłopaka poznałam przez internet, po 8 miesiącach pisania ze sobą spotkaliśmy się ze sobą i krótko potem staliśmy się parą :) Teraz już są prawie 3 miesiące jak jesteśmy razem i jest nam fantastycznie ze sobą :) :P
Zdecydowanie można, bo człowiek poprzez tego typu rozmowy nawiązuje bliższy kontakt z druga osoba i ją poznaje.. A ja mysle, ze zakochanie sie wlasnie jest nastepstwem poznania kogos wlasnie poprzez rozmowy a nie tylko fizycznie ;d
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum