W dzieciństwie zdecydowanie najwięcej słuchałem Michaela Jacksona. Miałem kiedyś kastę VHS z jego teledyskami i próbowałem tańczyć.
Ale jakoś w 5-tej klasie mi się gusta muzyczne pozmieniały.
_________________ "I know what I want, I say what I want and no one can take it away"
Jedyna muzyke jaka pamietam z dziecinstwa to zespolu Just5 sluchanego przez moich rodzicow, potem bylam katowana Peja i Trzecim Wymiarem ale to juz duzo pozniej.
_________________ "Miłość to jest takie coś, czego nie ma. Miłość to jest słuchanie pod drzwiami, czy to jej buty tak skrzypią po schodach, miłość jest wtedy, jak do czterdziestoletniej kobiety wciąż mówisz Moja Maleńka"
od dzieciństwa słucham prawie tej samej muzyki... mój tata słuchał Black Sabbath, led zeppelin, gunsów, ac/dc i ogólnie tego typu muzyki a że jestem do niego bardzo podobna to słuchałam tego samego co on:) i tak mi zostało na szczescie
_________________ Przestań się bać
Krzycz jeśli zechcesz
Poczuj że żyjesz
Zrozum że jesteś...!!!
Imię: grrr
Wiek: 19 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: koniec świata.
Wysłany: 2010-02-06, 11:24
ostatnio brat mi przypomniał jak chodzilam spiewalam "12 groszy" szczegolnie upodobałam sobie fragment"co to za wegetarianin co schabowe wpier..." i cały czas spiewalam "załóż gumę na instrument" nie wiedzac o co chodzi.
Wiek: 10 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2010-02-06, 11:57
Martina napisał/a:
Majka Jeżowska, Smerfne Hity, Domowe Przedszkole! : D
Ja też;p. Nawet byliśmy na kilku koncertach Jeżowskiej;p.
Ale ogólnie to tacie w aucie zawsze grało coś mocniejszego, albo stary polski rock, więc mi się to przejęło;).
_________________ Byliśmy wciąż
A jakby nas nie było
Pajace bez serc i rąk.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
hahaha aż mi się humor poprawił gdy se pomyślałam o tym, czego słuchałam 'za młodu'.
między innymi: "Ich troje", "O-Zone", "Smerfne hity" i inne disco-polo ;] była też "Budka Suflera". Często chodziliśmy na koncerty Jeżowskiej, swego czasu mojej sąsiadki.
_________________ „Upadek z trzeciego piętra jest równie tragiczny w skutkach jak upadek z
wysokości stu pięter. Jeśli już mam spadać, niechaj będzie to przynajmniej z
wysoka”
Wiek: 19 Dołączyła: 03 Mar 2009 Skąd: Almost Heaven :)
Wysłany: 2010-03-12, 19:13
Scorpions - od dzieciństwa; fascynacja wciąż trwa.
Kelly Family - j.w.
O - Zone - królowali na naszych dyskach w podstawówce. Wyrosłam. :D
Dire Straits - od dzieciństwa do dzisiaj. Mark Kepfler rząąąąądzi.
Będąc małą dziewczynką często odpalałam sobie Shazzę z kaset.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum