piosenki Led Zeppelinów (faszerował mnie tata), Bee Geesów (faszerowała mnie mama), Beach Boysów (faszerowali mnie rodzice w każde wakacje) i The Offspring (faszerował mnie brat).
no i Britney Spears (faszerowała mnie kuzynka) w czasach, gdy była nastolatką .
a! i z dzieciństwem christmasowym kojarzy mi się 'Jingle Bells', no i cała płyta 'White Christmas', którą mamy w domu, bo ona zawsze towarzyszy nam przy świątecznym czyszczeniu płyt z kurzu .
Pamiętam, że gdy byłam mała 'Ich troje' cieszyło się ogromną popularnością^^. Tata słucha rocka i metalu, mama rocka, więc od zawsze słucham takiej muzyki jak teraz [;. Miałam jedynie chwilową przerwę na 'Arkę Noego' i 'Ich troje' właśnie, haha.
_________________ 'Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.'
Julian Tuwim
'Ludzie mówią, że bez miłości nie da się żyć. Osobiście uważam, że tlen jest ważniejszy.'
Gregory House
Jak gdy miałam 7-8 lat słuchałam Ivan i Delfin . Albo pamiętam kochałam teledysk o takim " krokodylu " . Nie pamiętam tytułu, wiem że to była zagraniczna piosenka, ale zawsze ją lubiłam słuchać.
Później przeniosłam się na Tokio Hotel ( Tak wiem, żaaal xd ).
No a teraz, głównie Rock :D
_________________ " Tylko idiota ma porządek
Geniusz panuje nad Chaosem... "
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2009-12-01, 16:42
oola11 napisał/a:
. Albo pamiętam kochałam teledysk o takim " krokodylu "
shni shna shnappi shnappi shnappi shnap
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Jak byłam całkiem mała to słuchałam ''arki noego'',albo płyt taty (Queen,the Beatles),następnie był szał na Britney Spears przez kilka lat,a później już tylko lepiej
_________________ Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania.
Helen Keller Nie chodzi o to, żeby być lepszym od innych - chodzi o to, żeby być lepszym niż wczoraj
Jigoro Kano
Ja słuchałam Fasolek i Wesołego Przedszkola. Potem disco-polo (ponoć śpiewałam podczas podróży autobusem ). Później były smerfne hity, Enrique Iglesias i Britney Spears. I Ricky Martin.
_________________ There still isn't a Disney princess that's African
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum