1. Piekielnie wysokie szpilki z Zary, na brązowym słupku i maleńkiej platformie w pięknym kolorze indygo. Z niby-zamszu. Z marszczeniami, i dziurką na palce. Dopracowane do perfekcji, ach. Zdecydowanie mój numer jeden. Po dwóch przecenach zapłaciłam za nie tyle, że robi mi się smutno, gdy sobie to przypomnę.
2. Mała czarna z Bershki. W zasadzie nic szczególnego, ale sprawdziła się idealnie w bardzo wielu sytuacjach + jest najlepiej leżącym na mnie ciuchem, jak idealnie skrojona.
3. Moje dwa trencze - klasyczny, czarny, z dwurzędowymi guzikami, przewiązywany w talii paskiem, i drugi - w "jodełkową" kratę, z wyyysokim kołnierzem i rękawami 3/4, z grubym, lakierkowanym pasem, zapinanym na klamrę.
4. Biała, ogrooomna, ślicznie polakierowana torba z Reserved. Jest świetna, ma z przodu dwie wielkie kieszonki zapinane na zatrzaski, kolejna para znajduję się z boku, ma świetny, idealnie prostokątny kształt i dwie, krótkie rączki. Kocham ją, ma już prawie dwa lata, i wiem, że nigdzie już takiej nie znajdę.
No.
_________________ Później luki w pamięci, zapatrzenia w okno -
tam mała dziewczynka w bloku naprzeciwko
uśmiecha się z żyletką pomiędzy zębami.
Myślę o jej chłodnych pocałunkach.
ja uwielbiam moją długą, szeroką i z podwijanymi do łokcia rękawami koszulę z bardzo cienkiego materiału w fioletowo-różowo-czarną kratę, kupioną w Anglii.. niestety widać po niej, że za długo już nie pożyje. ech, będę za nią tęsknić w cholerę.
tak to jeszcze z arafatką się nie rozstaję. już ponad 3 lata. no i torba-worek. wszystko się w niej mieści, jest śliczna i ukochana.
_________________ potrafię już tylko pełzać po ścianach własnych struktur. teraz ich nie ma. moje myśli są bezdomne.
Wiek: 35 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2009-11-30, 09:05
O jej. Oprócz wszystkich moich torebek, których jest o szafe za dużo to fioletowa tunika, niebiesko-biała bluzka w kratkę i mój czarno-zielony swterek w paski;d.
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
O, jak mogłam jeszcze zapomnieć o mojej czarnej kurtce. Najładniejsza kurtka, jaką kiedykolwiek miałam. Żałuję, że nie kupiłam drugiej takiej samej pary, bo chyba nie przeżyję, jak ona się zniszczy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum