Imię: Daria
Wiek: 17 Dołączyła: 10 Sie 2009 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-05-04, 16:54
Siostra mi kiedyś, podczas nocnej burzy, powiedziała, że ta burza teraz zabije wszystkich po kolei, a jeżeli jeszcze jacyś ludzie przed śmiercią się uchronią, to będą inne, które wykonają zadanie. Teraz już wiem, że to bzdura, jednak trauma została i burzy boję się do dziś dnia.
_________________ 28.05.1992r. - 21.02.2008r. [*]
09.12.1978r. - 12.02.2010r. [*]
Zawsze w moim sercu...
Moją odwieczną traumą z dzieciństwa był pewien fragment gry "Hugo", w którym ta przebrzydła baba stukała pazurem w monitor. Zawsze zamykałam oczy i pytałam tatusia, czy już sobie poszła.
Na drugim miejscu jest ten facet z "Dennis Rozrabiaka". Ten, który potem porwał Dennisa. Straaszny.
I okropnie bałam się jednego odcinka "Krecika". Krecik był moją ukochaną bajką, ale tego po prostu nie mogłam znieść... Krecik znalazł się, nie pamiętam już jak, w domu jakiegoś faceta. Pomińmy fakt, że w pewnym fragmencie tego odcinka jakimś cudem facet był zupełnie nagi... Pamiętam, że stało się coś bardzo złego, ale pod koniec ten facet obudził się i niby wszystko okazało się być snem, ale... Po chwili stało się coś, co miało miejsce na początku - czyli sen się sprawdzi. Nie pamiętam dokładnie fabuły, ale ten goły koleś... i ten sen... Uhh, potworne. u__u
Edit: Znalazłam opis w Wikipedii:
Odcinek trwający pół godziny. Opowiada o tym, jak pewien Pan usnął i przyśniła mu się katastrofa energetyczna. W jego śnie nie było prądu, a na stacji benzynowej nie było paliwa. Krecik pomógł temu Panu rozpalić ogień, gdyż nastała zima, a ogrzewanie domu również nie działało. Radość z przebudzenia ze złego snu zepsuł fakt, że w świecie rzeczywistym również zabrakło paliwa na stacji. W tym odcinku Pan w kilku scenach występuje nago.
o__o
Strasznie bałam się pożarów i tego, że piorun trzaśnie w nasz dom. Kilkakrotnie pytałam babci, czy mamy piorunochron. Wszystko wzięło się od tego, że był jakiś przeklęty odcinek "Jedyneczki", czy innego badziewia, całkowicie poświęcony... piorunom i piorunochronom.
I tradycyjnie - ciemność. Ale miałam konika na biegunach, którego co nos przysuwałam do łóżka i bronił mnie przed straszydłami, więc zasypiałam spokojnie.
Wstyd się przyznać ale w ciemności zawsze bałam się obrazka mojego komunijnego z Jezusem. Aż mama któregoś dnia go zdjęła nie mogąc przestać się śmiać.
Bałam się też pluszowej krowy z wielkimi oczami, też ją trzeba było wynieść z pokoju.
_________________ Pielęgnuj swoje marzenia.
Trzymaj się swoich ideałów.
Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko ty słyszysz.
Teraz przypomniałem sobie, że potwornie bałem się czołówki Z archiwum X o ile sama melodia bardzo mi się podobała to teledysk - masakra.
_________________ Dzisiaj jesteśmy zaledwie skałami w rzece, za kilka lat los może wznieść nas jako tamę, o którą zostanie rozbity główny strumień, po to tylko, aby popłynąć naprzód nowym korytem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum