Każdy kryje jakieś tajemnicze pochodzenie. Ostatnio przeglądając listę polskich rodzin hrabiów, ujrzałem swoje nazwisko. A najśmieszniejsze było to, że pochodzi ten ród z Galicji(jak ja) a do tego ciągle żyje. :P
Może wy coś takiego znaleźliście?
Jeszcze nic, ale przecież nazwiska mogą być te same a spokrewnieni wcale nie musicie być ; D.
_________________ "Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jednak tylko woda." - Albert Einstein
Niedawno wujek przegladając jakieś stronki i z źródeł historycznych, opowieści Starszego Naszego Pokolenia(babcia, jego ojciec i jeszcze ktos tam) znalazł herb naszej rodziny.
Nawet sama się zdziwiłam hyh.
To ja się pochwalę że z dawna to była rodzina szlachecka, teraz jestem 50% niemiec i się pochwalę że jestem spokrewniony z jednym skurczybykiem komunistycznym który jest na wygnaniu.
Rok temu musiałem na wykład monograficzny przedstawić swoje pochodzenie i to skąd się część rodziny znalazła na ziemiach odzyskanych i z deka się zdziwiłem jeżeli chodzi o stronę ojca.Od strony matki rodzina ma korzenie szlacheckie-pochodzi ze szlachty Wileńskiej-część rodziny po wojnie tam została,a jeżeli chodzi o ojca to nawed nie wiedziałem,że część rodziny na podwójne obywatelstwo,wstyd jak dla mnie się przyznać,ale tak jak post wyżej są to korzenie"niemieckie".Reszta rodziny pochodzi od zawsze z Warszawy i Grodna(Białoruś).PS: umnie jak by dzielić na % to w 25% płynie wemnie niestety "germańska krew".
hm.. Moj dziadek od strony mamy byl niemcem. natomiast babcia mojej mamy byla francuską zreszta moja babcia czyli mama mamy tez byla francuska...xD Moja babcia od strony taty zas byla Litwinka, a jej mąż czyli mój dziadek też kimś tam był, ale nie pamietam.
Bardzo skomplikowane wiec nie wiem jak to okreslic xD
_________________ Proszę, przepraszam, kocham, nie kocham!
Odejdź, wracaj, dotykaj słowem!
Czasami słowo nie wystarczy, wiesz? Czasami słowo nie wystarczy - wiem.
Ostatnio zmieniony przez Vitalna 2009-05-10, 10:55, w całości zmieniany 1 raz
więc dziadek od strony taty był niemcem, babcia polką. a rodzice mojej mamy byli polakami.
co do nazwiska mojego rodowego było typowo niemieckie ; ) jednak w pewnych przyczyn zostało spolszczone - mnie jednak tak ono fascynuje, że zastanawiam się nad jego przywróceniem. ; p
Jestem Polka w 99,9%. Dziadkowie, jak i pradziadkowie Polacy jak sie patrzy. Dalej nie wiem. Tzn. wiem, że babcia ze stromy mamy była góralką. No ale nie wiem. Takie szukanie przodków wydaje mi się bardzo interesujace.
_________________ Wczoraj kwiatki sypała w kościele.
Dziś z kwiatków balsam smaruje po ciele.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum