Imię: Sebastian
Wiek: 20 Dołączył: 01 Lis 2008 Skąd: Elbląg
Wysłany: 2009-11-14, 19:30
To, że "dużo" jesz nie znaczy, że od tego przytyjesz. Zależy co jesz i w jakich proporcjach.
1. Należy spożywać 6-7 posiłków co 2,5 - 3 h
2. Należy w każdym posiłku spożywać "pełne białko" (zawierające wszystkie aminokwasy)
3. Należy w każdym posiłku spożywać węglowodany o w miarę jak najniższym I/G pochodzące z warzyw(najlepiej włóknistych) i owoców
4. Należy dbać aby posiłek przed treningowy był bogaty w łatwo przyswajalne białko
5. Należy dbać aby węglowodany we wszystkich posiłkach poza posiłkami przed i po treningowym pochodziły z warzyw i owoców o niskim IG. Posiłki około treningowe powinny zawierać węglowodany o wyższym I/G
6.Należy dbać aby posiłek po treningowy zawierał węglowodany proste i łatwo przyswajalne białko w proporcji 2:1
7. Należy pilnować aby 25-35%spożywanych kalorii w diecie pochodziło z tłuszczy z podziałem na : 1/3 z tłuszczy nasyconych (zwierzęcych), 1/3 z tłuszczy jednonienasyconych (np. oliwa z oliwek, avocado), a 1/3 z tłuszczy wielonienasyconych (olej lniany, rybi , orzechy i nasiona itp.)
8. Należy unikać napoi innych niż: woda mineralna niegazowana, zielona herbata itp.
9. Należy dbać o to by każdy posiłek za wyjątkiem posiłków około treningowych składał się z naturalnego, nie przetworzonego pożywienia, należy unikać słodzików, konserwantów, polepszaczy itp.
10.Należy spożywać większe ilości węglowodanów tylko w okolicach treningowych (przed i po treningu) , posiłki te powinny być ubogie w tłuszcz. W innych posiłkach powinna występować przewaga tłuszczy nad węglowodanami pochodzącymi z warzyw i owoców
_________________ "Nie myśl jak wiele już zrobiłeś ale ile Ci jeszcze zostało"
Ostatnio zmieniony przez Grafik 2009-11-14, 19:43, w całości zmieniany 1 raz
Może jakieś suplementy na apetyt? Wielka niedowaga, chipsy, itp wykluczone to tylko tkanka tłuszczowa, lepiej mieśnie,ale do tego potrzebne dużo białka.
Moja koleżanka ma podobny problem, a właściwie taki sam i ma zamiar sie wybrac do dietetyka, innej rady już nie widzi. Także chyba to samo mogę polecic. :)
_________________ Nie wiem jaki jestem, ale cierpię, gdy mnie deformują... Wbrew wszystkiemu chcę być sobą. — Witold Gombrowicz
Heh tez mam taki problem :) mam 170 cm wzrostu i waże 48 kg i też chce przytyć chociaż parę kg ale moje starania na nic :/. W przeciwieństwie do Ciebie bardzo dużo jem jednak to nic nie pomaga. ale z drugiej strony sa plsy tego, bo pomysl tylko o dziewczynach, które sie katują, żeby zrzucić parę kg, a tTy nie musisz robić nic :)
Tam ktoś pisał o tasiemcu a to totalna głupota, bo przy tasiemcu je się strasznie dużo .
A teraz tak ja jestem dziewczyną ;D<trudno nie zauważyć>. Ja całe życie jestem za chuda no może nie, aż tak strasznie ważę 44 kg i mierze 168cm ;D. I tak nie wyglądam strasznie źle, ale mam chude długie nogi i do tego ogromną stopę <40>. Ja akurat jem dużo i też nie tyje mam taką przemianę materii , to po tacie ta sama historia.
Całe życie słyszę teksty typu : ,,jej ale ty chuda przytyj" , ,,ty to masz anoreksje" a co ma do tego anoreksja eh Olałam to i teraz akceptuje siebie, wręcz lubię twierdze, że mam idealną figurę. Bo nie wyglądam źle rozmiary na mnie są ? Są najmniejsze , ale są A dziewczynom podobają się szczuplutcy chłopcy ;D Więc się nie martw
_________________ Skoro moje życie przelatuje mi przed oczami
Zastanawiam się, czy kiedykolwiek zobaczę jeszcze świt?
Za bardzo przyzwyczajona do mówienia 'żegnaj'
Ale jest już za późno, by podnieść wartość mojego życia
Ja od_kąd pamiętam zawsze miałam niedowagę. Jednak nic mi się nie dzieję. Z moim organizmem wszystko w porządku. Jem i funkcjonuje normalnie. Zdarza mi się przytyć parę kilo. Hmmm ... może po prostu jedź więcej czy coś. A jeśli z Twoim organizmem wszystko okss to nie przejmuj się aż tak niedowagą chyba, że jest zbyt duża to skontaktuj się z lekarzem czy coś.
_________________ ' Chodź pokaże Ci świat w moich barwach.' ; ***
Zacznij ćwiczyć. Może ta rada brzmi dziwnie, ale tak, zacznij ćwiczyć. Takie ćwiczenia, aby nabrać mięśni. Nie będziesz wyglądał jak chuderlak. Po za tym może jak się zmęczysz, to zgłodniejesz.
_________________ Pielęgnuj swoje marzenia.
Trzymaj się swoich ideałów.
Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko ty słyszysz.
a jak dla mnie jedz ile wlezie, szczególnie dużo makaronu i pączków. rozpychaj sobie stopniowo żołądek.
a i zgłoś się do agencji modelek, tam takich potrzebują ;]
Mam koleżankę w klasie. Jest taka malutka , "płaska" , i strasnzie chuda. ! A je chyba na każdej przerwie coś słodkiego. Też ma niedowagę od zawsze. I jakoś z tym zyje. W przyszłości chce zostać modelką i szczerze mówiąc ma szanse .
_________________ ` jedziemy żółtą ciężarówką... jest droga i same możliwości `
Imię: Marta
Wiek: 17 Dołączyła: 16 Sty 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-17, 11:48
Moja mama i ojciec w dzieciństwie byli chudzi, więc ja też jestem.
Kiedyś się tym przejmowałam, teraz się ciesze ^^
Nigdy się nie odchudzałam, staram się przytyć.. ale nie mogę
Cóż, każdy człowiek jest inny
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum