Niepełnosprawne osoby. Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Na poważnie » Niepełnosprawne osoby.

Niepełnosprawne osoby.
Autor Wiadomość

Maureen 
Stały User



Imię: Ewa
Wiek: 12
Dołączyła: 25 Sie 2009
Skąd: mam wiedzieć ?

Wysłany: 2010-05-05, 20:29   

Nie zrozumiałam pytania czy warto sie z nimi przyjaźnić :/ Jest naprawdę idiotyczne ale mniejsza. W moim otoczeniu, wśród rodziny, przyjaciół, nie ma osób niepełnosprawnych ale czasem mijam takich ludzi na ulicy. Ostatnio widzialam starszego pana który miał bardzo chore nogi (jakies zwyrodnienie?) Uśmiechnęłam sie do niego, na początku był zdziwiony ale potem odwzajemnił mój gest najszczerszym usmiechem jaki w życiu widziałam. :)
_________________
tyler : wiesz , co robiłaby teraz marylin monroe , gdyby żyła ?
john: idę spać.
tyler: drapałaby wieko swojej trumny
   
 
 
 

jacus 
Wymiatacz



Dołączył: 13 Kwi 2010

Wysłany: 2010-05-05, 21:28   

Tak się zastanawiam nad pytaniami tego wątku. A właściwie nad pytaniem czy warto się przyjaźnić z taką osobą. To takie pytanie chyba nie na miejscu, bo trochę sugeruje, że nie zawsze można, należy się przyjaźnić. A przecież niepełnosprawny jest taką samą osobą jak każdy z nas. A nawet więcej. Ileż to taka osoba musi się namęczyć by sprostać światu. Ja osobiście jestem pełen podziwu dla takich ludzi.
_________________
Pomagam rozwiązywać zadania domowe
   
 
 

justa55 
Hiper wymiatacz
:)



Dołączyła: 23 Lut 2010

Wysłany: 2010-05-07, 21:50   

Darcia mimo niepełnosprawności jesteś bardzo mądrą, dojrzałą osobą. Niepełnosprawność nie świadczy o tym jaki jest człowiek. chciałabym się z taką osobą zaprzyjaźnić. Ja byłam na festynie w Domu pomocy społecznej i tam byli chorzy ludzie. Był tam taki miły staruszek. U nas kolega ze szkoły miał operacje nogi i chodził o kulach. Mój wujek miał wypadek i przez długi czas chodził o kulach, teraz jest zdrowy.
   
 
 

Frozy 
Pogromca postów
The Destroyer



Wiek: 12
Dołączył: 16 Gru 2009
Skąd: Redania

Wysłany: 2010-05-08, 14:34   

Cytat:
Macie kogoś w rodzinie albo wśród znajomych niepełnosprawnego?
Pomagacie im czy przechodzicie obojętnie?
Warto sie przyjaźnić z takimi osobami?


ad 1 hmm mój ojciec powinien być niepełnosprawny/ nie posiadam takowych
ad 2 żaden mnie o pomoc nie prosił
ad 3 why not?
_________________
"Raise your swords up high!
See the black birds fly!
Let them hear your rage!
Show no fear!
ATAAAAAAAAACK!" - Amon Amarth

http://www.formspring.me/Frozy1919
   
 
 
 

jacus 
Wymiatacz



Dołączył: 13 Kwi 2010

Wysłany: 2010-05-08, 18:09   

Znajomych, rodzina, zawsze się ktoś znajdzie. Dla mnie to normalna osoba i nie zamierzam jakoś inaczej się w stosunku do nich zachowywać. I wiem, że oni też tego nie chcą :) Czy warto się przyjaźnić? Skoro to normalna osoba to chyba pytanie nie ma sensu :)
_________________
Pomagam rozwiązywać zadania domowe
   
 
 

Damn 
Pogromca postów
doomsday killer



Imię: Merigold.
Wiek: 51
Dołączyła: 10 Kwi 2010

Wysłany: 2010-05-08, 19:13   

W podstawówce byłam w klasie integracyjnej i było lepiej niż w gimnazjum.
_________________

I'm born again with snakes eyes
Becoming
   
 
 
 

Pan Rysownik 
Wymiatacz
3%



Imię: Marek
Wiek: 22
Dołączył: 02 Lis 2009
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2010-05-08, 21:38   

Sam jestem niepełnosprawny. Mam epilepsję typu grande mal. Osobiście traktuję niepełnosprawnych na równi z resztą osób. Wszelkie dysfunkcje nie uwłaczają godności człowieka. Ze znajomym wymyśliliśmy o mojej chorobie tak wiele żartów, że aż strach. Bo trzeba nauczyć się ze swej przypadłości śmiać. Nie rozumiem ludzi, którzy tego nie potrafią.
W tej chwili studiuję Pedagogikę ze specjalizacją Edukacja Elementarna i Integracyjna. Skupia się ona właśnie na zaznajomienia, zrozumieniu i wspólnej pracy dzieci z klas 0 - III z dziećmi niepełnosprawnymi. Praktyki, które miałem w szkołach pokazały tylko, że potrzeba takich nauczycieli i takich klas. Dzieci są strasznie wyrozumiałe w tej kwestii. One traktują inne dzieci tak samo - jak dziecko zawali, nie ma taryfy ulgowej, jest równouprawnienie. Oczywiście trzeba to wszystko odrobinę dystansować, ale oligofrenopedagogika to bardzo ciekawa gałąź edukacji i naprawdę warto interesować się tym.
   
 
 
 

marmi 
Pogromca postów
kamikadze



Wiek: 28
Dołączył: 20 Lip 2009
Skąd: Katowice

Wysłany: 2010-05-08, 22:19   

Nie mam wokół siebie osób niepełnosprawnych, ale dla mnie to normalny człowiek tak jak pełnosprawny....
Warto takim osobom pomóc jeśli widać że nie dają rady, bo nigdy nie wiadomo czy sami kiedyś nie znajdziemy się na ich miejscu,....
_________________
Twój uśmiech...to już nie wróci...
   
 
 
 

cichosza 
Stały User



Wiek: 21
Dołączyła: 19 Maj 2010

Wysłany: 2010-05-19, 23:35   

Mam do czynienia z wieloma osobami niepełnosprawnymi, bo moja mama jest pedagogiem specjalnym. Generalnie staram się pomóc, na ile mogę, ale tu jednak trzeba mieć ogromną wiedzę, a nie tylko dobre serce. Wręcz przeciwnie, czasem, wrażliwość jest niepożądana. Czasem.Tutaj rozsądek musi przeważać nad emocjami, np. kiedy mamy kogoś z niedowładami i musi to wyćwiczyć. Nie ma szans, jeśli zaczniesz współczuć, litować się. Zaszkodzisz.
Czy warto się przyjaźnić?
To zależy od osoby. Po prostu.
Kalectwo intelektualne czy fizyczne to jednak tylko jedna z cech. Przeważająca, ale jednak tylko wierzch. Pod spodem mamy człowieka, który ma swój charakter, swoją osobowość. Od tego zależy.
_________________
jestem powątpiewaniem w sens i formą ponad treść'
   
 
 

noelka93r
User



Dołączył: 03 Cze 2010

Wysłany: 2010-06-03, 12:04   

Jestem niepełnosprawna od urodzenia,17 rok z wózkiem a ja dopiero teraz zaczęłam sie z tym tak naprawdę oswajać...bo przez pewien czas nie akceptowałam siebie,a teraz? żyje sobie,pomagam w ośrodku dla niepełnosprawnych i tam sie nauczylam że naprawdę nie mogę narzekać bo mogło być gorzej,a przyjaciół mam sporo,tylko że dość często trafiają sie osoby ,które są dla mnie zbyt słodkie...a to naprawdę irytuje... :/
   
 
 

margola 
Pogromca postów



Wiek: 33
Dołączyła: 27 Sty 2009

Wysłany: 2010-06-03, 13:07   

noelka93r napisał/a:
które są dla mnie zbyt słodkie...a to naprawdę irytuje... :/

Kiedy ktoś spotyka osobę niepełnosprawną pierwszy raz, to nie wie jak sie zachowywać.
_________________
Wlecze za sobą morze niby zbrodnię ciemną. Cichy,
spogląda na mnie w rozpaczy. Mieszkam tutaj.
   
 
 

kaszczyca 
Wymiatacz
półmetek.



Imię: kasia
Wiek: 18
Dołączyła: 06 Mar 2010
Skąd: M.

Wysłany: 2010-06-03, 13:37   

w rodzinie nie mam,ale znam wiele takich osób.

dla mnie to normalni ludzie,z wieloma się koleguje i szczerze mówiąc takie osoby potrafia docenić życie dużo bardziej,niz zdrowi.
wiedzą czego nie mają i wiedzą,że trzeba doceniać dosłownie wszystko co sie ma. Można sie od nich wiele nauczyć.
_________________
Jestem kobietą. Nie muszę być zdecydowana.


,,A z tą miłością jest tak, jak z wizytą u dentysty"-H.
   
 
 
 

noelka93r
User



Dołączył: 03 Cze 2010

Wysłany: 2010-06-03, 14:24   

margola napisał/a:
noelka93r napisał/a:
które są dla mnie zbyt słodkie...a to naprawdę irytuje... :/

Kiedy ktoś spotyka osobę niepełnosprawną pierwszy raz, to nie wie jak sie zachowywać.

No wiesz,często trafiają sie też takie osoby,które traktują mnie normalnie.
No to ok...na początku...ale jeżeli ktoś Cię zna około 8 lat?
   
 
 

Barbara77 
Wymiatacz



Dołączyła: 01 Wrz 2008

Wysłany: 2010-06-27, 20:32   

Warto! Od takich ludzi mozna sie wiele nauczyc a to ze oni potrzebuja nas to chyba oczywiste!
Ja mysle, ze my ich tez potrzebujemy.
Tu gdzie zyje jest taki dom dla niepelnosprawnych, sa z zespolem Downa i inni, na wozkach. I kiedys szukali wolontariuszy m in do spacerow i ja sie zglosilam z kumplem. Troche sie balismy bo przydzielono nas do starszych osob takich po 60 ale jest fajnie, juz sie do siebie przyzwyczailismy, chodzimy na spacery i nie uwierzycie, ci ludzie na wozkach maja w sobie tyle optymizmu! To jest niesamowite! Jeden pan jest bardzo wierzacy, jest Zielonoswiatkowcem i naprawde jescze nie slyszalam, zeby ktos TAK mowil o Jezusie i zbawieniu. A inna pani jest z kolei niewierzaca, tez jest bardzo pogodna, zawsze ma cos ciekawego do opowiedzenia o swoich przygodach w gorach bo ona dawniej chodzila po gorach i inne ciekawe historie. Ogolnie nie bojcie sie kontaktow z niepelnosprawnymi, to czesto swietni ludzie! No i po co wlasciwie rozgraniczac ze ktos inwalida, a ktos nie, kazdy jest troche inny. Ja sie wlasnie nauczylam jednej waznej rzeczy, teraz widze ze oczywistej choc dawniej bylo to trudne: jak widze czlowieka na wozku to nie patrze na niego przez pryzmat tego wozka tylko jak na takiego czlowieka jak inni, mysle, czy jest ciekawy, czy dobry, czy bedzie mu interesujaco ze mna pogadac i zaznajomic sie i wogole. No tak jakby tego wozka nie bylo.
   
 
 

Straho 
Pogromca postów
GanjaAmbasador



Imię: Jacław
Wiek: 23
Dołączył: 04 Wrz 2008
Skąd: połódnie - ślonsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6

Wysłany: 2010-06-27, 20:48   

Mam kilku niepełnosprawnych w rodzinie, ale nie pomagam im. Bo gdy ja byłem na dnie, nikt z rodziny mi nie pomógł. Z dan już dawno się wybiłem, ale wypiąłem się na rodzinkę.
Ogólnie raczej osobą żebrzącym o hajs nie pomagam, ani tych co z organizacji po domach sie pałentają. Jak już widze typa z PCK czy innego gówna to od razu zamykam drzwi. Jeżeli pomagam to sam z własnej inicjatywy.
_________________
żeby pójść do łóżka z dziewczyną to wystarczy, że pobzdryngolę coś na gitarze i powiem, że rocka słucham.
http://na-kacu.blogspot.com/
   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Praca dla niepełnoletnich...
...na pełen etat
Nyksus Wasze problemy 3 2010-08-23, 12:49
Krit
Brak nowych postów Niepełny wyprost kolana.
Daś Przychodnia 5 2009-08-12, 20:27
Misia6363
Brak nowych postów Praca dla osób niepełnoletnich
Andariel Wasze problemy 4 2010-08-06, 19:24
IwkA
Brak nowych postów Czy osoba niepełnoletnia może załatwić to sama?
Smile Wasze problemy 3 2010-10-13, 19:07
Einmana
Brak nowych postów Niepełnoletność;wyprowadzka i nauka w innym mieście?
Reves. Wasze problemy 1 2011-10-23, 16:44
slow


Najnowsze tematy
Cześć wszystkim ! (7) Film - jaki tytuł ? (1) Sprzedawanie darmowych kodów na allegro - legalne ? (8) Hejoo! ;) (5) T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0) walentynki w sobote? (6)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 11