Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

Salomea  

Stały User


Imię: Adela

Wiek: 17

Dołączyła: 01 Maj 2014

   

Wysłany: 2014-08-09, 13:03   

Nieee! Lepiej przeżyć to co trzeba i umrzeć, a nie żyć i żyć bez końca. To byłoby nudne i męczące.
 

Nie  

Wymiatacz



Dołączyła: 08 Sie 2014

   

Wysłany: 2014-08-09, 13:36   

Nie chciałabym być nieśmiertelna, gdyż ciągle musiałabym patrzeć na śmierć moich bliskich, co jest zbyt bolesne.
 

Frankie  

Wymiatacz

It's alive!



Wiek: 21

Dołączył: 25 Lip 2014

Skąd: ?ódzkie

   

Wysłany: 2014-08-09, 13:46   

Nie chciałbym być nieśmiertelny. Ciągły rozwój cywilizacji w pewien sposób mnie przeraża i choć nie przeczę, że mogłoby być ciekawie, miałbym zapewne poczucie, że wszystko się zmieniło, a świat, jaki znałem chociażby sto lat temu zniknął bezpowrotnie, może nawet nigdy nie istniał. I te straty byłyby większe wraz z upływem czasu. A to ktoś bliski, a to styl życia, może nawet zwyczajne błahostki, które lubiłem, a stały się przeżytkiem. Nieśmiertelność jest nie dla mnie.
_________________
I never chose this fate - brains what I want
I never chose this fate... more!!
 

PanTotenowy  

Mega wymiatacz

Mr. Sinister



Dołączył: 01 Sie 2012

   

Wysłany: 2014-08-10, 11:53   

Jakby ludzie byli nieśmiertelni, to w końcu byłoby przeludnienie i nie mielibyśmy co jeść i ogólnie wszyscy żyliby w nędzy (i nie ma jak się z tego wydostać, bo nie umrzesz). Sam nie chciałbym być nieśmiertelny, gdyby stałoby mi się coś strasznego (pod względem i fizycznym i psychicznym) nie chciałbym cały czas z tym żyć. Człowiek rodzi się, człowiek umiera i taka jest i ma być kolej rzeczy.
_________________
"Say goodbye to sunshine, sunshine"
 

MGXP  

User


Imię: Marcin

Wiek: 19

Dołączył: 23 Gru 2014

   

Wysłany: 2014-12-31, 16:26   

Ja bym chciał być nieśmiertelny do pewnego momentu. Dopóki życie sprawiałoby mi radość i po prostu chciałoby mi się żyć - to chciałbym żyć. Gdybym jednak poczuł, że coraz bardziej mnie to wszystko przytłacza i przeżyłem swoje - wtedy chciałbym "aktywować" starzenie się i drogę ku śmierci.
 

Volken  

User


Wiek: 26

Dołączył: 30 Lis 2014

Skąd: Kraków SYTY

   

Wysłany: 2015-01-02, 21:33   

Ja również nie chciałbym być nieśmiertelny. Nasz pobyt tutaj jest tylko tymczasowy i niech tak pozostanie. Poza tym co człowiekowi po nieśmiertelności, skoro przybywałoby mu lat i w efekcie po stosunkowo krótkim czasie (jeśli bierzemy pod uwagę nieśmiertelność) stałby się zasuszonym staruszkiem ,który miałby wszystkiego dość? W parze z nieśmiertelnością powinna też iść wieczna młodość :)
 

Tigranes  

Hiper wymiatacz



Dołączył: 09 Kwi 2012

Skąd: wiesz?

   

Wysłany: 2017-03-16, 15:01   

Gdybym był wiecznie młody i miał wiecznie tak samo sprawny umysł i dobre zdrowie, to tak. No chyba że po jakimś czasie życie by mi się znudziło - np. po dwóch tysiącach lat. W takim wypadku, chciałbym po prostu, żeby okazało się, że śmierć nie jest końcem. Że po śmierci ciała jest jakaś forma egzystencji. Że po śmierci nie wraca się do stanu sprzed poczęcia.

Co do wspomnianej tutaj śmierci najbliższych: to przeżywa się i tak, nawet nie żyjąc wiecznie. I nieraz rodzice przeżywają swoje dzieci. Nieśmiertelność nie ma tu nic do rzeczy.
 

jasienko

User


Dołączył: 17 Cze 2017

   

Wysłany: 2017-06-17, 08:53   

fajna sprawa ale niestety nierealna;d
 

Dead Matty  

Stały User

.ASSC



Imię: M.

Wiek: 26

Dołączył: 06 Sty 2016

Skąd: Polsza

   

Wysłany: 2017-06-17, 09:38   

Nie chciałbym być nieśmiertelny. Wystarczy mi naprawdę jedynie to, co widzę wokół siebie. Gdybym miał jeszcze poświęcić na to wieczność - dziękuję, postoję.
 

HCNOPS  

Hiper wymiatacz



Dołączył: 19 Wrz 2013

   

Wysłany: 2017-06-19, 19:44   

Oczwiście, że wybrałbym nieśmiertelność. Skoro podoba mi się życie teraz, nie mam powodów aby twierdzić że przestanie mi się podobać za lat 5, 50, 500, czy 5.000. Chciałbym zostać specjalistą w praktycznie każdej jednej dziedzinie, chciałbym nauczyć się wszystkich języków świata i zobaczyć przyszłe filmy, doświadczyć przyszłej architektury i kuchni, zagrać w przyszłe gry. Nie widzę powodu dla którego śmierć miała by mi się jawić jako interesująca.

Volken napisał/a:

Nasz pobyt tutaj jest tylko tymczasowy i niech tak pozostanie.


Mówisz tak tylko z jednego powodu: że śmierć jest porządkiem zastanym. Gdybyś urodził się w świecie bez śmierci, to dziwiłbyś się jak ktoś może chcieć śmierci.

Volken napisał/a:

W parze z nieśmiertelnością powinna też iść wieczna młodość :)


Nieśmiertelność = brak śmierci powodowanej starością, czyli de facto nieśmiertelność jest synominem wiecznej młodości i na odwrót.
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com