Imię: Karolina
Dołączyła: 23 Kwi 2010 Skąd: się wzięłam?
Wysłany: 2010-04-23, 23:08 Nieszczęśliwa Miłość
Zakochałam się w chłopaku o dwa lata starszym. Nie wiem jak zwrócić jego uwagę, jeta taki przytojny....a ja...szkoda gadać, wiecie KOMPLEKSY. Nie wiem co mam zrobić: Zwrócić jakoś jego uwagę jeśli to możliwe a może, może się ODKOCHAĆ...(czego sobie nie wyobrażam
Co do tematu, na pewno nie pisz do niego na gg, tylko lepiej z nim porozmawiaj, podejdź (najlepiej żeby był oczywiście sam, nie z kolegami etc.), to nic trudnego :)
_________________ "Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jednak tylko woda." - Albert Einstein
Tak, każdy ma jakieś kompleksy. Nie koniecznie są one tak zauważalne jak Ci się wydaje. Z tym zwracaniem na siebie uwagi to uważaj, żeby nie wyjść na idiotkę. Najlepiej tak jak napisał enchantment zagadaj jak będzie okazja.
_________________ If you have to go don't say goodbye
If you have to go don't you cry
If you have to go I will get by
Someday I'll follow you and see you on the other side...
Aga, no ale jeśli Ona 'zakochała' się tylko za wygląd, to po co zaczynać taki 'związek' jeśli Go w ogóle nie zna?
Ale człowiek uczy się na błędach. Kiedy dojrzeje zrozumie na czym polega prawdziwy związek. Na razie niech próbuje. Jak go nie pozna to się nie przekona ;P Wydaje mi się, że każdy musi przejść przed tej okres w którym byle zauroczenie nazywa się miłością.
_________________ If you have to go don't say goodbye
If you have to go don't you cry
If you have to go I will get by
Someday I'll follow you and see you on the other side...
Masz dopiero 13 lat. Przyjdzie czas na prawdziwą miłość. A mogłaś się co najwyżej zauroczyć,przejdzie Ci.
_________________ "...Hey! Wait!
I've got a new complaint
Forever in debt to your priceless advice
Hey! Wait!
I've got a new complaint
Forever in debt to your priceless advice
Your advice..."
A ja chciałabym najpierw się dowiedzieć, czy wy w ogóle się znacie. To znaczy, czy on w ogóle wie o twoim istnieniu?
Może po prostu powinnaś spróbować zakręcić się w jego towarzystwie. To wcale nie znaczy, żebyś zaczęła się mu narzucać. Albo, nie daj Boże, żeby widział cię zawsze, gdy się obruci. Nie o to tu chodzi. Powiedz mu "cześć", gdy się mijacie, uśmiechnij się do niego. Jeśli chłopak będzie zainteresowany sam też powinien się trochę postarać, żeby się do ciebie zbliżyć. Jeśli nie... no cóż, chyba nic z tego nie będzie. Do tanga trzeba dwojga.
_________________ Bo prywatne słonko świeci najmocniej...
Imię: Karolina
Dołączyła: 23 Kwi 2010 Skąd: się wzięłam?
Wysłany: 2010-04-24, 13:38
martucha1231 napisał/a:
Carla! napisał/a:
Zakochałam się w chłopaku o dwa lata starszym.
Cytat:
Wiek: 13
W wieku 13 lat sie zakochalas? Niesamowite! Za nauke bys sie wziela, a nie za chlopakow.
I
Cytat:
nie ten dział
wiem i to dużo do jakiej szkoły chodzi znam imiona jego rodziców wiem o nim wszystko. Jest niesamowity, wyjątkowy i sympatyczny! Nie wydaje mi się, zeby to bylo zauroczenie a jeśli tak to jak sami mówicie PRZEJDZIE!
[ Dodano: 2010-04-24, 14:41 ]
Veilea napisał/a:
A ja chciałabym najpierw się dowiedzieć, czy wy w ogóle się znacie. To znaczy, czy on w ogóle wie o twoim istnieniu?
Może po prostu powinnaś spróbować zakręcić się w jego towarzystwie. To wcale nie znaczy, żebyś zaczęła się mu narzucać. Albo, nie daj Boże, żeby widział cię zawsze, gdy się obruci. Nie o to tu chodzi. Powiedz mu "cześć", gdy się mijacie, uśmiechnij się do niego. Jeśli chłopak będzie zainteresowany sam też powinien się trochę postarać, żeby się do ciebie zbliżyć. Jeśli nie... no cóż, chyba nic z tego nie będzie. Do tanga trzeba dwojga.
znamy się, mówi mi czesc, czasem się uśmiecha. I nie zakochałam się w nim bo jest przystojny tylko wyjątkowy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum