Dziewczyny Mam pytanie o co chodzi z tym śluzem a właściwie taki białym mleczkiem?? Mam go jakoś tak z rok. Mam 12 lat i pół. Nie mam miesiączki. Jest coś ze mną nie tak??
Imię: Maleńka
Wiek: 18 Dołączyła: 05 Mar 2009 Skąd: KOszalin
Wysłany: 2010-08-14, 21:48
hm. ja tez mam go sporo... ale nie przejmuj się . śluz oznacza że się dobrze rozwijasz ;]
jeśli zaś będzie on miał dziwny kolor i zapach należy udać się do lekarza ;]
_________________ "Ludzie się żrą i pieprzą, a i tak sobie nie smakują ..."
Nie, wszystko z Tobą w porządku. Dojrzewasz. śluz może oznaczać, tak jak pisali moi przedmówcy, że zbliża się miesiączka.
<niekoniecznie chodzi o krótki cza> Gdy zaczniesz miesiączkować, możliwe, że śluz nadal będzie ci towarzyszył, to nic niepokojącego
Okres zbliża się wielkimi krokami śluzu się nie bój, jego obecność to normalka, nawet potem, jak sie już miesiączkuje. Pogadaj o tym z mama jeszcze, jeśli masz jakieś obawy. Jeśli Cie to nie obrzydza, możesz sprawdzić jeszcze czy wszystko ok, przez zapach śluzu. Nie powinien być to ostry, kwaskowaty, odpychający od razu (tak coś czytałam kiedyś w książeczce o miesiączkowaniu, dostawało się takie w podstawówce).
_________________ "Ceń to, co ma wartość dla Ciebie, nie dla innych. Na tym właśnie polega życie!"
Sknerus McKwacz
Niedługo, jak niedługo, możesz dostać zaraz, a możesz dopiero za rok. W każdym razie organizm dał Ci sygnał, że pracuje i bardzo możliwe, że już jesteś płodna. Musisz zacząć wyjątkowo dbać o higienę.
blackangel napisał/a:
Gdy zaczniesz miesiączkować, możliwe, że śluz nadal będzie ci towarzyszył, to nic niepokojącego
Zawsze towarzyszy.
_________________
I'm born again with snakes eyes
Becoming
Albo się mylę, albo płodną można być dopiero PO miesiączce?
Zresztą czytałam gdzieś, że 90% dziewczyn po miesiączce przez jakiś tam następny okres czasu wciąż nie są płodne, więc czy oby na pewno? A organizm daje Ci Karineczka321, znak o nadchodzącej miesiączce.
_________________ Nienawidzę cię Świecie. Nienawidzę!
Śluz to oznaka, że zbliża ci się okres. Ale bez nerwów, może to nastąpić nawet za rok
Porozmawiaj o tym z mamą albo jakąś starszą koleżanką/siostrą. To normalne zjawisko i każda dziewczyna jest do niego przyzwyczajona, więc żadnym wstydem jest o tym rozmawiać, a taka pogawędka z kimś bardziej "doświadczonym" często jest bardzo przydatna.
_________________ Znam prawdę o życiu,
to piekło z którego nigdy nie wyjdę żywa.
Nikomu się to nie uda.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum