Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

patr00  

User


Imię: Piotrek

Wiek: 21

Dołączył: 07 Sie 2017

   

Wysłany: 2017-08-07, 15:45   Odbudowa relacji

Cześć, z natury mam duży problem z budowaniem poważnych relacji z dziewczynami. Wynika to z mojego trudnego charakteru. Zazwyczaj gdy zbliżam się do szczęścia, to wszystko psuje i nabieram dystansu. W moim najnowszym przypadku czuje, że poznałem dziewczynę w pełni odpowiednią, która mógłbym w przyszłości wziąć za żonę. Dlatego chciałbym o nią powalczyć. Proszę doradźcie mi jak naprawić relację.
Poznałem ją w te wakacje, w dosyć romantycznych warunkach. Rozmawialiśmy bardzo szczerze przez całą noc. Czułem się jakby wyjmowała mi słowa z ust. Niespodziewanie spotkaliśmy się jeszcze parę dni później, wieczorem przed moim wyjazdem. Zrozumiałem wtedy że coś może z tego być, zwłaszcza że przyjeżdża do mojego miasta na studia. Po wyjeździe pisaliśmy ze sobą non-stop, bardzo otwarcie i z planami na przyszłość. Jeszcze tego samego miesiąca przyjechałem do jej miasta w kontekście imprezy, a tak naprawdę pojechałem tam żeby się spotkać z nią. Obydwoje byliśmy bardzo zadowoleni z tego faktu, że się zobaczymy. Jednak podczas mojego pobytu, wszystko się zmieniło. Nie podobało mi się jej zachowanie podczas imprezy, jak próbowała rozbudzić we mnie zazdrość. Udało jej się to i dałem się wciągnąć w dziecinną gre. Zamiast podrywać ją, zdystansowałem się i dobrze się bawiłem. Wypisywała do mnie w kolejnych dniach i inicjowała kontakt, a ja to olewałem. Mimo że się widzieliśmy jeszcze pare razy, to nie były to te same szczere rozmowy. Raczej wymiana zdań pełna zadufania i goryczy. Pożegnaliśmy się w zgodzie, ale bez żadnych obietnic na przyszłość, tak jak to miało miejsce poprzednim razem. Nie osiągnąłem podczas tego wyjazdu tego co chciałem, byłem zły i sfrustrowany. Postanowiłem że nie będę do niej pisać i zobaczę jak się sprawa rozwinie po wakacjach. Nie wytrzymałem i napisałem do niej po tygodniu, ale nie spodziewałem że będzie mnie tak oschle traktować. Odpisywanie po długim czasie albo wcale mimo bycia on-line, drętwe rozmowy. Bardzo bym chciał znowu z nią rozmawiać, tak jak to było wcześniej. Olewaliśmy się już wystarczająco długo, przerwałem ciszę w kontakcie, co mam więcej niby zrobić? Mimo wszystko widzę w internecie, że wysyła mi potajemne sygnały i również zaczęła inicjować kontakt na swój sposób. Czy da się to jeszcze odbudować, może teraz specjalnie udaje że mnie olewa, prowadząc gierke albo zaczęła mnie postrzegać w kategorii znajomego? Tylko myśle że nawet zwykłym znajomym tak długo nie nie odpisuje. To wygląda tak jakby specjalnie wciągała mnie do rozmowy, żeby nie odpisywać.
 

Fowo  

Mega wymiatacz

mors immineat



Imię: Kuba

Wiek: 18

Dołączył: 16 Lis 2013

Skąd: Najlepsze Miasto

   

Wysłany: 2017-08-08, 16:16   

na odległość nic nie odbudujesz. Jakbyś się nie wciągnął w te gierki to co innego, prawie się nie znaliście a ty zareagowałeś na jej 'test czy ma jajka' jakbyście byli parą.
Bije od ciebie lekka frustracja, poznaj trochę kobiet w swoim życiu a tą olej.
_________________
INSERT PROPER INSCRIPTION HERE
 

Hineka  

Mega wymiatacz

phosphoros



Dołączyła: 21 Sie 2011

   

Wysłany: 2017-08-09, 11:53   

Cóż, mogła poczuć się zraniona. Przypuszczam że się nie spodziewała, że ta "gierka" tak negatywnie wpłynie na wasze relacje, nawet ba że to coś ma z tym wspólnego jak się później zachowałeś. Oczywiście ja tu snuję domysły bo w głowie tej dziewczyny nie jestem. Jednakże odradzam zabaw pod tytułem nie będę się odzywał zobaczę co z tego będzie w przypadku gdy znacie się tak krótko, tym bardziej ignorowanie jej.. w ten sposób mogła pomyśleć, że Tobie nie zależy.. i dlatego obecnie traktuje Cię na dystans bo wycisza się i stara się o Tobie nie myśleć. I owszem może specjalnie też Cię karać za to, że Ty jej nie odpowiadałeś, ale bardziej stawiam na to, że po prostu próbuje się od Ciebie odciąć.
Co możesz zrobić? W tak zagmatwanej sytuacji bym po prostu odbyła z nią szczerą rozmowę.
Aha a co do bycia dziecinnym też byłeś nawet bardziej bo ona prawdopodobnie nie chciała Ci zrobić przykrości, a Ty nie wiem co próbowałeś osiągnąć swoim zachowaniem.
 

patr00  

User


Imię: Piotrek

Wiek: 21

Dołączył: 07 Sie 2017

   

Wysłany: 2017-08-09, 13:59   

Nie jestem typem natręta i jak widzę że ktoś nie jest zainteresowany relacją, to się nie narzucam, nawet jeżeli mi bardzo zależy jak w tym przypadku. Jednak osoba która chce się odciąć, nie zachowuje się w ten sposób, wysyłając mi zdjęcia a potem nie odpisując oraz reagując na moje posty. Ten świat się zrobił dziwny przez te rożne aplikacje internetowe, co utrudnia zadanie w dogadaniu się z drugą osobą. Na prawdę wcześniej zbudowaliśmy sobie mocne podstawy, komplementy, obietnice i plany. Tak łatwo jest o tym zapomnieć, z powodu paru głupot? Wiem że zrobiłem błąd, ale cóż zrobić. Moje ego wzięło nademną górę. Chyba faktycznie pogadam z nią szczerze, w końcu od szczerości zaczęła się nasza znajomość, a dopiero potem ją zatraciliśmy.
 

Fowo  

Mega wymiatacz

mors immineat



Imię: Kuba

Wiek: 18

Dołączył: 16 Lis 2013

Skąd: Najlepsze Miasto

   

Wysłany: 2017-08-09, 15:04   

Szczerze stary? Jeżeli znasz od niedawna kobietę i nie wiesz jak interpretować jej zachowanie to spójrz na sprawę przez pryzmat tego co robi zamiast tego co mówi. Zainteresowana chciałaby się z tobą skontaktować, spotkać itd. Przesadziłeś na imprezie, potem jak sam mówiłeś inicjowała kontakt a ty miałeś to gdzieś.
I naprawdę, jeżeli miałbyś inne opcje to nie myślałbyś tak bardzo nad tą jedną relacją (w której w dodatku masz minimalne szanse na ugranie czegokolwiek). Zanim zajmie to za wiele twojego czasu, środków materialnych i myśli, odpuść sobie i wyjdziesz na tym najlepiej.
_________________
INSERT PROPER INSCRIPTION HERE
 

patr00  

User


Imię: Piotrek

Wiek: 21

Dołączył: 07 Sie 2017

   

Wysłany: 2017-08-10, 00:32   

Pewnie tak zrobie, ale nigdy tak bardzo nie byłem zafascynowany dziewczyną jak w tym przypadku(idealna dla mnie).Patrze właśnie przez pryzmat tego co robi, jeżeli by mi się nie rzucała w oczy to bym dał sobie spokój. Ona w dalszym ciągu mnie zaczepia, ale pisać nie chce. Jak to wyjaśnisz? Sprawa jest na tyle skomplikowana, że jest lato, a na jesień przeprowadza się do mojego miasta. Więc wtedy może będzie chciała się spotkać. Poki co daje sobie spokój, zobaczymy za pare miesięcy, ochłoniemy i może wtedy będzie okazja. Wydaje mi się że obydwoje jesteśmy zawiedzeni jak moje odwiedziny się potoczyły, oczekiwaliśmy wtedy czegoś więcej, a skończyło się rozczarowaniem. Teraz trzeba nabrać dystansu i może zbudujemy coś od nowa. Co nam właściwie po pisaniu, relacje trzeba rozwinąć na żywo.
 

AT4  

Stały User

WTF?!



Wiek: 20

Dołączył: 29 Mar 2013

Skąd: z nico?ci

   

Wysłany: 2017-08-11, 01:29   

Daj sobie spokój, miałem podobną sytuację i mimo, że plany były wielkie wyszło jak wyszło. Kontakt zerwaliśmy ponad pół roku temu i mimo, że czasem tęsknię nie wyobrażam sobie, że tamten czas mógłby wrócić :). Trzeba żyć dalej.
Według mnie nie ma sensu niczego planować, jeżeli jakaś strona to wymusza to raczej nic z takiej relacji raczej nie będzie. Oczywiście tak mi się WYDAJE bo ekspertem w tych sprawach nie jestem ;) .
_________________
Iksde
 

patr00  

User


Imię: Piotrek

Wiek: 21

Dołączył: 07 Sie 2017

   

Wysłany: 2017-08-11, 02:13   

Wszystko wróciło do normy, akurat gdy się wycofywałem.
 

Hineka  

Mega wymiatacz

phosphoros



Dołączyła: 21 Sie 2011

   

Wysłany: Wczoraj 14:43   

Cieszę się :D

A na przyszłość jak Ci na czymś zależy to co masz do stracenia, próbując się dowiedzieć co się stało? Łatwiej działać ja się wie, co się dzieje. :) jakby odmówiła rozmowy, albo by się wymigiwała to rozumiem, ale tak cóż mogliście ciągle się wymijać przez błędne interpretacje swoich działań.
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com