Zawsze byli starsi. Najwięcej było 5 lat różnicy i ten związek był najdłuższy oraz najbardziej poważny. Chociaż często miałam wrażenie, że to ja jestem od niego starsza a nie na odwrót.;p
_________________ Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć,
bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu.
Byciem ze sobą nie można tego nazwać, ale jakąś-tam-fascynacją może i.
26 lat.
_________________ Później luki w pamięci, zapatrzenia w okno -
tam mała dziewczynka w bloku naprzeciwko
uśmiecha się z żyletką pomiędzy zębami.
Myślę o jej chłodnych pocałunkach.
najstarszy? no tak chyba 6 lat różnicy było. krótki epizod, gość zachowywał się jak gówniarz
później rok starszy. a teraz jestem z młodszym. i jakoś tak chyba najbardziej dożały ze wszystkich panów z jakimi byłam :P
_________________ "You may say im a dreamer... But im not the only one..."
6 lat starszy, miałam wtedy 16 lat, jednak wolę związki z rówieśnikami, młodszymi o rok albo góra 2-3 lata starszy, jednak nie wiek się liczy, bo byłam z chłopakiem o rok młodszym i zachowywał się dojrzalej jak na swój wiek. zależy od charakteru człowieka.
_________________ 'Scena po scenie, nasze życie jest jak spektakl,
choć nam-aktorom być to może trochę nie w smak
i tak, jak martwe kukły, bez najmniejszej woli swojej
robimy często to, co niesie nam spektaklu kolej...'
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum