Jeżeli chodzi o homoseksualistów, to spoko. Niech sobie będą. Nie jestem za tym, żeby ich leczyć czy zamykać w jakichś zakładach. Ale co do obwieszczania się tym w miejscach publicznych, to...to...nie...
_________________ Mężczyzno! Puchu marny! Ty wietrzna istoto! - Eliza Orzeszkowa - Marta
Prawda jest taka, że normalny związek dwojga ludzi to mężczyzna i kobieta (jak wśród zwierząt samiec i samica) wszystko inne normalne i naturalne nie jest.
A, to mamy tu pana homofoba! No to wszystko jasne. Dla porzadku dodam tylko, ze wsrod zwierza nagminnie obserwowane jest zjawisko par jednoplciowych (z bardziej znanych: delfiny, malpy, slynna para pingwinow w zoo). No i mozna dyskutowac, co jest "normalne", bo jesli zjawisko homoseksualizmu dotyczy jakies 5-10% populacji i jest wrodzone (udowodnione naukowo), to jest normalne, chociaz mniejszosciowe. Ale proponuje nie rozwijac dyskusji na ten temat, a juz na pewno nie w tym watku.
Ostatnio zmieniony przez Barbara77 2010-06-28, 18:40, w całości zmieniany 1 raz
Przypominam,że istnieje oddzielny temat tyczący się homoseksualizmu,więc proszę,żebyście tam przenieśli swoją dyskusję
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Nazywaj sobie to jak chcesz. Mi te wszystkie zboczenia nie przeszkadzają póki robią co chcą u siebie w domu bez obnażania się z tym i bez jakiś idiotycznych dążeń do większych praw.
Barbara77 napisał/a:
Dla porzadku dodam tylko, ze wsrod zwierza nagminnie obserwowane jest zjawisko par jednoplciowych (z bardziej znanych: delfiny, malpy, slynna para pingwinow w zoo). No i mozna dyskutowac, co jest "normalne"
Brawo, wnioski pierwsza klasa. Może mi powiesz, że facet tak naprawdę może faceta zapłodnić i w taki sposób rozwija się gatunek?
Barbara77 napisał/a:
i jest wrodzone (udowodnione naukowo)
Nie wierzę w te badania, a wiesz dlaczego? Bo mam swój mózg i potrafię myśleć sam! To jakie wzorca widzi dziecko w swoim początkowym okresie rozwijania się ma ogromny wpływ na jego dalsze życie i to tyle ode mnie. Może i w jakiś sposób jest wrodzone ale na pewno dziecko, które miałoby np. dwóch ojców (o zgrozo) psychikę mogłoby mieć przez to zniszczoną. No bo jak ono ma założyć normalną rodzinę skoro w domu wyniosło takie wzorce i mało tego uważa to za dobre.
Barbara77 napisał/a:
to jest normalne
Jeśli dla Ciebie związek dwóch osobników obojga płci jest normalny to puknij się w głowę i zastanów się nad tymi bzdurami, które tu wypisujesz. Może coś pomoże Nie ma w tym nic normalnego to jest odchylenie od normy. Może u was na zachodzie traktuje się to jako normalną rzecz w imię jakiego kultu chorej tolerancji ale ja sobie nie życzę by w przyszłości moje dzieci widywały na ulicach całujących się facetów (pisze facetów by lepiej zobrazować sytuację, oczywiście chodzi mi ogólnie o związki homoseksualne).
Barbara77 napisał/a:
Ale proponuje nie rozwijac dyskusji na ten temat, a juz na pewno nie w tym watku.
Nie dam sobie wciskać jakiś ciemnot. Może wątek byłby do tego lepszy ale tu jest o okazywaniu uczuć a napisałem też co myślę o okazywaniu sobie uczuć par homoseksualnych. Jednym słowem nie życzę sobie jak pewnie większość naszego może choć trochę zdrowego społeczeństwa.
_________________ "I know what I want, I say what I want and no one can take it away"
Każdy wie co ten sport dla nas znaczy, w naszym mieście- my dzielni Krzyżacy.
Wiesław Jaguś - legenda na zawsze
Samo jakieś zaborcze, namiętne okazywanie miłości publicznej mnie lekko irytuje, nawet wśród par heteroseksualnych.
A co do homoseksualistów, zgadzam się z diego.
_________________ jak Cie odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać
Imię: Aru
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Mar 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-06-29, 02:18
Wyznaję zasadę że co za dużo to niezdrowo. Sama, jeśli już miałabym okazywać czułość w miejscach publicznych to staram się nie przesadzać, chociaż wiadomo, że czasem się po prostu nie chce utrzymywać tego dystansu. Ważne jest, żeby za bardzo nie przesadzać. Ale ja sama nie wstydzę się swoich uczuć i jakoś nie mam wielkich oporów jeżeli chodzi o okazywanie ich w miejscach publicznych. Staram się tego szczególnie unikać w tłocznych miejscach i w towarzystwie.
Co do par homoseksualnych to nie przeszkadza mi to, ale zgodzę się z Diego, że nie powinno to być tak nagminne.
Uważam podobnie jak wszyscy- jakieś subtelne okazywanie sobie uczucia jest w porządku. Nie przeszkadza mi jak zakochana para trzyma się za ręce, obejmuje czy przelotnie pocałuje.
Ale jestem stanowczo przeciwna (i tutaj chodzi o każdą jedną parę, czy to heteroseksualna czy homoseksualna) manifestowaniu swojej miłości w sposób rażący- ludzie nie muszą wiedzieć jak głębokie macie gardła i nie muszą patrzeć jak się obmacujecie publicznie.
To nie dość, że niesmaczne, to jeszcze niekulturalne.
_________________ Dreaming of screaming
Someone kick me out of my mind
I hate these thoughts I can`t deny
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum