Wysłany: 2010-03-10, 16:01 Ona "podobno" Nie chce mieć chłopaka...
Witam wszystkich forumowiczów.
Mam problem i potrzebuje waszej rady.
Otóż przeszło miesiac temu poznalem na nk bardzo fajna dziewczyne mieszkająca niedaleko mnie. I od pierwszej rozmowy przypadlismy sobie do gustu odkad sie poznalismy pisalismy codziennie potem sms rozmowy przez telefon itp.. widać było że jest zachwycona.. I bylo super.. i w koncu zapragnelismy sie spotkać . No i przyszedl ten dzien ... to była ostatnia sobota takze sprawa jest swieza ... no i spotkalismy sie ... na powitanie buzi w policzek potem spacer.. z poczatku sie troszke wstydzila ale potem sie rozkrecila i po jakiejs godzinie nie wiem jak to sie stało ze zaczelismy isc za reke.. i poszlismy do takiego jakby lasku ... i tam sie do mnie przytulila ... potem obejmowalismy sie bardzo dlugo i w koncu ją cmoknąłem.. i ona zaczela robic to samo wiec pomyslalem ze zaryzykuje i pocałuje ją z jezyczkiem ... ale powiedziala NIE... i dalej sie przytulalismy ja nie nalegałem a po ok 5 minutach ona mnie pocałowała ... i całowalismy sie chyba z 2 godziny z malymi przerwami na oddech.. było bosko.... nie chcielismy nawet konczyc tego spotkania.. ale w koncu musielismy ... ale umowilismy sie na poniedzialek na dzien kobiet ze znow sie spotkamy ... no wiec kupilem jej taki drobiazg i pojechalem do niej i niby tez bylo fajnie ale byla jakas taka nieobecna , smutna.. i w koncu mi powiedziala ze nie chce miec chlopaka .. ( a ja jej nawet nie powiedzialem ze chcialbym z nia byc czy cos takiego ) i potem znow probowalem ja pocałowac i znow nie chciala... ale po chwili i tak to zrobiła..
I teraz nie wiem jak mam rozumiec to że "ona nie chce nikogo" czy serio nie chce czy moze jest to tylko typowa babska zagrywka aby wzbudzic we mnie jeeszcze wieksze zainteresowanie?? Prosze o wasze odpowiedzi z góry dzieki : )
Rozmawialem z nia no i ona twierdzi że to wszystko stało się troche za szybko W sumie ma chyba racje no ale przeciez to chyba nie powod zeby wszystko przekreslac??
A co do chlopaka to mowila mi ze jej były ją zranil ale powiedziala tez ze to juz przeszlosc i ze nie mysli o tym. chyba ze boi sie zaufac ... sam juz nie wiem..
w takim razie powiedz jej o swoich wątpliwościach, bo z jednej strony daje wyraźne znaki, że coś do Ciebie czuje, a z drugiej znowu uważa że dzieje się to za szybko.
_________________ i choćbyś nie wiem jak się starała, słuchawki zawsze będą poplątane, herbata za gorąca, a facet nie ten.
Nie rezygnuj,ale też nie naciskaj.Daj jej trochę czasu,bo może to tylko zagrywka,a może go po prostu potrzebuje.Spróbuj też z nią szczerze pogadać,ale jak już mówiłam-nie naciskaj.
_________________ Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania.
Helen Keller Nie chodzi o to, żeby być lepszym od innych - chodzi o to, żeby być lepszym niż wczoraj
Jigoro Kano
Imię: Emil
Wiek: 20 Dołączył: 13 Sty 2009 Skąd: wiesz
Wysłany: 2010-03-10, 23:03
Nie samym całowaniem zyje czlowiek :P chociaz to cudowne :-] sa ważniejsze rzeczy. Przyjaźń, zaufanie. To najważniejsze a pozniej bedzie tych pocałunków ze ho ho :-]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum