Jeżeli ktoś czuje się źle we własnym ciele i ma tyle pieniędzy, żeby pozwolić sobie na taką operację, to czemu nie? Nie mam nic przeciwko, zwłaszcza, że czasem 'matka natura' jest bardzo złośliwa rozdając urodę... Ja gdybym nie bała się panicznie, że po operacji bym się nie obudziła, gdybym miała wystarczająco pieniędzy, to sama bym się zdecydowała, a żeby mi kości policzkowe zrobili wyraźniejsze. W moim przypadku zostaje tylko zaakceptowanie siebie ( już chyba to zrobiłam), ale innym jest rudno zaakceptować np. garba na nosie, powykrzywiane i nierówne usta, itp.
A po wypadkach, to oczywiste, że takie operacje są normalne.
_________________ "Być może mężczyzna wymyślił ogień, lecz kobieta wymyśliła, jak z ogniem igrać."
Jezeli ktos nie jest w stanie zaakceptowac siebie, a ma srodki finansowe na to, aby poddac sie takiej operacji to jak chce to niech sobie robi. Nic mi do tego. Sama bym sie na to nie zdecydowala.
Jak ktoś jest po wypadku, czy innych przejściach, rozumiem, że chce czuć się lepiej w swoim ciele.
Jeśli ktoś ma takie fanaberie i kasę - 'róbta co chceta'.
Sama bym się nie zdecydowała. O nie. Lubię swoje ciało, takim, jakim jest. I mimo, że jak każdy, wiele bym znalazła do zmiany - mówiłam, 'NIE'. (Chyba, że w wspomnianym pierwszym przypadku.)
_________________ jak Cie odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać
Imię: Aru
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Mar 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-02, 22:45
alpen. napisał/a:
Jak ktoś jest po wypadku, czy innych przejściach, rozumiem, że chce czuć się lepiej w swoim ciele.
Jeśli ktoś ma takie fanaberie i kasę - 'róbta co chceta'.
Sama bym się nie zdecydowała. O nie.
Myślę tak samo. Ale ja nie lubię swojego Ciała, więc reszty nie zacytowałam :P I ja bym się operacji nie poddała. Natura RLZ
Imię: Daria
Wiek: 17 Dołączyła: 10 Sie 2009 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-05-03, 16:11
Ja nie mam nic przeciwko, jak ktoś chce, proszę bardzo. Czy sama bym się na coś takiego zdecydowała? Z jednej strony możliwe, z drugiej, jak słyszę słowo operacja, to jestem w stanie dostać histerii.
_________________ 28.05.1992r. - 21.02.2008r. [*]
09.12.1978r. - 12.02.2010r. [*]
Zawsze w moim sercu...
Sama raczej na pewno bym się nie zdecydowała na taką operację,ale gdy ktoś ma dużo pieniędzy i kompleksy to proszę bardzo...
_________________ Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania.
Helen Keller Nie chodzi o to, żeby być lepszym od innych - chodzi o to, żeby być lepszym niż wczoraj
Jigoro Kano
nawet nie wiem jak bardzo byłbym brzydki to i tak nie zrobił bym sobie operacji plastycznej nawet po wypadku to kolejna narkoza a im więcej usypiania tym gorzej
Wypadek, poparzenie czy coś w tym rodzaju to dla mnie jedyny sensowny powód by poddać się operacji plastycznej. Ewentualnie mogę zrozumieć jeszcze wygładzanie zmarszczek. I operacja bardzo odstających uszu. Ale nic bym w sobie nie zmieniła tylko po to by mieć inne, np. nos.
_________________ Pielęgnuj swoje marzenia.
Trzymaj się swoich ideałów.
Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko ty słyszysz.
nawet nie wiesz jak ludzie potrafią okropnie wyglądać. skoro tolerujesz operacje plastyczne z powody odstających uszu to czemu nie popierasz operacji na odstający nos?...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum