Operacje plastyczne
Co sądzicie na temat sztucznego piękna? Zdecydowalibyscie sie na taki zabieg? Jeśli tak to może wiecie co byście chcieli sobie plastycznie zmienić :)
Ja na pewno nic nie chciałabym w sobie w takowy sposób zmieniać. Jestem taka a nie inna. Co o tym sądzę? Nie podoba mi się to, ale jak ktoś chce, to niech się "upiększa" ja nie mam nic przeciwko temu.
_________________ “Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach."
W sumie to ja osobiście dużo chciałabym w sobie zmienic, ale na pewno nie w taki sposób. (przez operację plastyczną). Wolę sama nad sobą popracowac i zmienic coś "własnymi siłami". Mi się to kompletnie nie podoba.
Wydaje mi się że operacje plastyczne w sumie służą osobie jaka , terapia w pewnym sensie..
Nie no wole naturalność, ale jeżeli ktoś ma się poczuć lepiej po operacji, i robi to dla siebie to ok...
Osobiście nie skazałabym się na takie cierpienie, za bardzo się kocham :D
Nie mam nic przeciw operacjom plastycznym, ale tym, które naprawdę są potrzebne. A nie, setne powiększanie biustu, poprawianie prostego nosa czy coś w tym rodzaju. Głupota, poza tym, to może być niebezpieczne. Tylko takie "plastiki" są zbyt zaślepione ideałem wyglądu, już nie biorą pod uwagę ewentualnych powikłań.
_________________ Dreaming of screaming
Someone kick me out of my mind
I hate these thoughts I can`t deny
Ja raczej nie zdecydowałabym się bo po pierwsze mnie nie stać (bo drogie to) po drugie mogą być z tego jakieś komplikacje, poza tym nie mam co poprawiać
Ale np. są sytuacje które wymagają operacji np ludzie oszpeceni po wypadkach przecież to katorga żyć takim....
Także jestem za ale osobiście nie będe się ciąć aby sobie coś dodawać/odejmować
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Imię: Lena
Wiek: 22 Dołączyła: 15 Paź 2008 Skąd: Norwegia
Wysłany: 2008-11-15, 20:09
Jak ktoś chcę to prosze bardzo, ale ja bym się na taką niezdecydowała
Nie wiem jak mozna chcieć się samemu wydać na taką mekę. Rekonwalensencja jest bolesna. Jestem z siebie zadowolna i nie potrzeba mi takich operacji
Wszystko jest dla ludzi myslę jak ktos ma ochotę, proszę bardzo. Przypadki przesadzania w tej materii wszyscy znamy Są sprawy, które można załatwić bez operacji - po co odsysać tłuszcz jak można go spalić, gdy ktoś jest zdeterminowany na tyle, żeby dać się pokroić, nie powinien mieć nic przeciwko karnetowi na siłownię... gorzej gdy nurtuje nas coś nie do poprawienia w inny sposób. Ja bym w życiu nie zdecydowała się na operację, depilator elektryczny to absolutny max w kwestii cierpienia dla urody w moim przypadku
jeśli się ma fundusze i ochotę zmieniać swoje ciało, to proszę bardzo. ja do tego nic nie mam, doga wolna. operacje, jak wszystko, co za dużo to niezdrowo. byle nie przesadzić.
ale sama takowej operacji bym się nie poddała. zadowolona jestem ze swojego wyglądu i myślę, że mi to raczej niepotrzebne. po drugie, chybabym się bała, że coś się nie uda.
Ja oscyluję między za a przeciw. Jestem za bo jeżeli ktoś ma np za duży nos a nie chce mieć wielkiego to może go skorygować a przeciw bo niektóre wady po skorygowaniu mogą spowodować komplikacje po pewnym czasie, co może nas oszpecić.
_________________ żeby pójść do łóżka z dziewczyną to wystarczy, że pobzdryngolę coś na gitarze i powiem, że rocka słucham.
http://na-kacu.blogspot.com/
jakbym miała kupę kasy to na pewno bym sobie zafundowała odsysanie tłuszczu i za jednym zamachem zlikwidowałabym to, co może być zaczątkiem drugiego podbródka w przyszłości... ale raczej nie zdecydowałabym się na żadną plastykę związaną z łamaniem kości... a brrr...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum