Ja najchętniej spotkał bym się z dziewczyną, kupił jakieś dobre jedzenie, jeżeli było by ciepło wziął bym koc, położył się z nią na świeżym powietrzu i leżał. Oglądali byśmy niebo, rozmawiali i jedli to co lubimy najbardziej :)
Gdyby na 100% miał być ten koniec, ludzie pewnie by szaleli więc nikt by nie zauważył jak 'pożyczam' od kogoś fajne autko, i jadeee.. Z ukochanym przy boku a w głośnikach na full Green Day. o!
Usiadłbym na brzegu ulubionego jeziora,wziął na rękawice moją Pustułkę(Zefir),obejRZał zdjęcia,powspominał wszystkie miłe chwile z życia i wyczyściłbym piórka Zefirkowi
_________________ www.sokolnictwo.pl www.koo.free.ngo.pl www.pustulka.pl
"W zarannej topieli drapieżny ptak wzbił się do lotu wysoko, wysoko"
"Będziesz jak ptak który szybując w otchłań ufnie wierzy,że jego czas wiecznie trwa"
Wsiadłabym w autobus. Pojechała do tej miejscowości na J. Pukała do wszystkich drzwi aż bym znalazła te właściwie. A potem bezceremonialnie rzuciłabym się na niego.
_________________ Pielęgnuj swoje marzenia.
Trzymaj się swoich ideałów.
Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko ty słyszysz.
to zależy ile bym miała czasu... gdybym nie zrobiła tego wcześniej - na pewno skoczyłabym ze spadochronem bo to moje największe marzenie, poza ty spotkałabym się ze znajomymi, oglądała zdjęcia i grała, śpiewała i wspominałabym razem z nimi wszystkie wspólne wędrówki i inne wyjazdy:) to tak w skrócie:P
_________________ Przestań się bać
Krzycz jeśli zechcesz
Poczuj że żyjesz
Zrozum że jesteś...!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum