oświadczenie woli Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Na poważnie » oświadczenie woli

Przesunięty przez: Mizantrop
2009-08-31, 22:25
oświadczenie woli
Autor Wiadomość

JackDaniel's 
Wymiatacz
Pijany życiem.



Dołączył: 04 Sie 2009

Wysłany: 2009-08-30, 14:06   

Karteczka i tak jest zbędna, bo w wypadku śmierci organy są pobierane jeśli do czegoś się nadają. Możemy jedynie nie wyrazić na to zgody i do tego potrzebne jest tego typu oświadczenie.
_________________
"W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" F.Nietzsche
   
 
 

merlin m. 
Hiper wymiatacz



Imię: Magdalena
Wiek: 17
Dołączyła: 16 Mar 2009

Wysłany: 2009-08-30, 15:44   

JackDaniel's, o ile wiem, po śmierci o pobraniu organów decyduje najbliższa rodzina. Chyba że House kłamie ;P
_________________
'kontrasty są potrzebne, by czuć smak życia'
   
 
 
 

Mizantrop 
Moderator
Pstrykacz-amator



Wiek: 17
Dołączył: 22 Lut 2009

Wysłany: 2009-08-30, 15:52   

Cytat:
JackDaniel's, o ile wiem, po śmierci o pobraniu organów decyduje najbliższa rodzina. Chyba że House kłamie ;P


Hm...szczerze do dr House to fikcja tz. to co się dzieje tam a przekładając do realnie czego zresztą nie można porównywać do polskich reali i szpitali.

Jeśli masz oświadczenie, podpisane własną ręką to jest Twoja decyzja i nikogo nie pytają. Lekarz może spytać rodzinę najbliższą, ale nie musi tego robić. A mówiąc szczerze, czy jak umrze Ci ktoś w szpitalu to pojawia się nagle lekarza i pyta. Potrzebujemy serce, wyraża Pani zgodę ?

JackDaniel's, wiadomo, że przy wypadku np. nie rozbierają całego człowieka i biorą wszystko co się da, łącznie z gałką oczną i skóra. To nie produkty spożywcze, że mogą leżeć w magazynie i czekać na ich wykorzystanie.
   
 
 

Girtz 
Pogromca postów
M.



Imię: Mateusz
Wiek: 20
Dołączył: 10 Lip 2009
Skąd: Mystic Falls

Wysłany: 2009-08-30, 16:50   

W najbliższym czasie złoże takie oświadczenie ;) Jeżeli może to komuś uratować życie a mi się już organki nie przydadzą to proszę bardzo :] Ale dołączył bym również notke o ile jest to możliwe aby moje organy nie trafiały do jakiś alkoholików, przestępców itp.
_________________
facetstylowomodny.blogspot.com/
___________________________
   
 
 
 

Mizantrop 
Moderator
Pstrykacz-amator



Wiek: 17
Dołączył: 22 Lut 2009

Wysłany: 2009-08-30, 16:53   

Girtz napisał/a:
Ale dołączył bym również notke o ile jest to możliwe aby moje organy nie trafiały do jakiś alkoholików, przestępców itp.


Teoretycznie, jeśli osoba jest uzależniona od alkoholu to i tak nie dostanie nowej wątroby np. bo się nie kwalifikuje do przeszczepu, to samo jak wiadomo, że przeszczep nic nie pomoże bo to tylko strata cennego towaru, organu i cena. Jeden przeszczep serca kosztuje ponad 100 tys zł.
   
 
 

Justencja 
Pogromca postów



Imię: Justyna
Dołączyła: 16 Wrz 2008

Wysłany: 2009-08-30, 17:01   

Posiadam.
Omawialiśmy ten problem na lekcji, i tak się zainteresowałam. U mnie w rodzinie nikt, nic takiego nie ma i nie będzie miał. Ostatnie gałęzie mojego drzewa genealogicznego to zaparci katolicy uważający ciało/zwłoki za świętość i jedyny szacunek jaki można okazać zmarłemu to - spokój.

Kiedy mój brat miał wypadek i zginął, z trudem godzili się na sekcję.

Moje podejście nie różni się od waszego. Jeśli jest szansa, że mogę pomóc - pomogę. Nie kieruje się wyższymi wartościami, po prostu wiem, że każdy człowiek i każda rodzina dotknięta chorobą jest taka sama, i mogłabym postawić się na miejscu potrzebującego.
_________________
(...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz

http://www.lastfm.pl/user/Justencja
   
 
 
 

JackDaniel's 
Wymiatacz
Pijany życiem.



Dołączył: 04 Sie 2009

Wysłany: 2009-08-30, 17:05   

merlin m. napisał/a:
JackDaniel's, o ile wiem, po śmierci o pobraniu organów decyduje najbliższa rodzina. Chyba że House kłamie ;P
Nawet jeśli to żyjemy w polsce (tak tak, z małej), a nie w usa- tutaj inne prawa obowiązują.
Mizantrop napisał/a:
JackDaniel's, wiadomo, że przy wypadku np. nie rozbierają całego człowieka i biorą wszystko co się da, łącznie z gałką oczną i skóra. To nie produkty spożywcze, że mogą leżeć w magazynie i czekać na ich wykorzystanie.
Oczywiście, że masz rację- po prostu niezbyt konkretnie się wyraziłem. Tylko sprawa nie do końca jest zależna od rodziny zmarłego, a najlepiej widać to na przykładzie. Załóżmy stereotypowo, że jakiś dawca organów(potocznie motocyklista) ma wypadek i jakimś cudem jego wątroba jest w idealnym stanie, nadająca się do przeszczepu, a w "pokoju obok" czeka biorca, dla którego każda minuta jest na wagę złota. Lekarz nie musi pytać o zgodę rodziny jeśli nie ma ich "pod ręką", a biorca przeszedł całą procedurę i oczekuje właśnie na tą wątrobę. Tutaj decyzja zależy od lekarza.
_________________
"W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" F.Nietzsche
   
 
 

Mizantrop 
Moderator
Pstrykacz-amator



Wiek: 17
Dołączył: 22 Lut 2009

Wysłany: 2009-08-30, 17:16   

JackDaniel's napisał/a:
Załóżmy stereotypowo, że jakiś dawca organów(potocznie motocyklista) ma wypadek i jakimś cudem jego wątroba jest w idealnym stanie, nadająca się do przeszczepu, a w "pokoju obok" czeka biorca, dla którego każda minuta jest na wagę złota. Lekarz nie musi pytać o zgodę rodziny jeśli nie ma ich "pod ręką", a biorca przeszedł całą procedurę i oczekuje właśnie na tą wątrobę. Tutaj decyzja zależy od lekarza.


Jeśli owy motocyklista nie ma oświadczenia woli, że po jego śmierci chce by organy były przekazane komuś innemu to lekarza nie ma prawa sam o tym decydować, nawet nie może. I wtedy musi spytać o zgodę najbliższą rodzinę inaczej może zostać pozwany i postawiony albo przed prokuraturą albo przez komisją etyki zawodowej.

Przypadek drugi, jeśli motocyklista ma oświadczenie, podpisane własnoręcznie wtedy zgoda, lekarza nie musi nikogo o nic pytać bo i tak ma czarno na białym, że taka była świadoma wole tej osoby.
   
 
 

JackDaniel's 
Wymiatacz
Pijany życiem.



Dołączył: 04 Sie 2009

Wysłany: 2009-08-30, 17:23   

Mizantrop napisał/a:
Jeśli owy motocyklista nie ma oświadczenia woli, że po jego śmierci chce by organy były przekazane komuś innemu to lekarza nie ma prawa sam o tym decydować, nawet nie może. I wtedy musi spytać o zgodę najbliższą rodzinę inaczej może zostać pozwany i postawiony albo przed prokuraturą albo przez komisją etyki zawodowej.

Spotkałem się z innymi opiniami na ten temat, ale może były błędne- nie potrafię udowodnić.
_________________
"W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" F.Nietzsche
   
 
 

Gray 
Hiper wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2009

Wysłany: 2009-08-31, 18:07   Czy zgodziłbyś się na oddanie swoich narządów?

Nie przypominam sobie, żeby taki temat był, i również wyszukiwarka nie pomogła mi w znalezieniu takowego.


A zatem: czy wyraziłeś/wyrazisz/chcesz wyrazić w przyszłości zgodę(zdaje mi się, że ona jest pisemna) na to, by po twojej śmierci można było pobrać od ciebie narządy do przeszczepu innej osoby? Czy teraz, za życia, oddałbyś komuś np. nerkę? Bądź też czy zgodziłbyś się na to, by po śmierci twoje ciało i narządy służyły nauce?
   
 
 

MłodyDuchem 
Pogromca postów



Wiek: 20
Dołączył: 02 Mar 2009
Skąd: Kęty/Lublin

Wysłany: 2009-08-31, 18:09   

Myślę, że tak :-)
_________________
“Nie mam co do tego żadnej wątpliwości, że świat istnieje tylko dzięki modlitwie chrześcijan”. (Arystydes z Aten)


Macie takich księży, jakich sobie wymodliliście.

http://spes-moritur-extrema.blogspot.com
   
 
 
 

SweetGirl 
Pogromca postów
nie taka słodka



Wiek: 17
Dołączyła: 18 Mar 2009

Wysłany: 2009-08-31, 18:11   

Nauce nie , ale narządy oddać komuś mogę. Mi po śmierci będą niepotrzebne , a mogą uratować komuś życie.
_________________
` jedziemy żółtą ciężarówką... jest droga i same możliwości `
   
 
 

Justyśka 
Hiper wymiatacz
kocianka:)



Wiek: 18
Dołączyła: 22 Cze 2009

Wysłany: 2009-08-31, 18:11   

Ja już dawno zdecydowałam się na to, aby po mojej śmierci "rozdać" narządy potrzebującym. ;) Już nawet powiedziałam o tym mamie na wszelki wypadek.
Ale na wykorzystywanie do nauki to nie zgodziłabym się, nie i koniec. :]
   
 
 

Mizantrop 
Moderator
Pstrykacz-amator



Wiek: 17
Dołączył: 22 Lut 2009

Wysłany: 2009-08-31, 18:12   

Teoretycznie można to podpiąć pod oświadczenie woli i taki temat.
No, ale.
Oddałbym narząd za życie tylko dla osoby najbliższej. Co do oddania po śmierci ? to niech sobie biorą, mnie one w trumnie się nie przydadzą bądź przy spaleniu.
Do nauki bym nie oddał ponieważ wtedy ciało wala się przez X lat. Zresztą większość studentów AM potwierdzi w jakich stanach są ciała, narządy...
   
 
 

pryzmat 
Pogromca postów



Wiek: 20
Dołączył: 26 Cze 2009

Wysłany: 2009-08-31, 18:27   

Za życia - rodzinie, po śmierci niech robią z mną co chcą..
_________________
_______________

Człowiek e, to wyścig szczurów,
do szklanych domów, z szarych murów,
jak twój guru to PeeLeN, ty przegrasz wyścig ten..


   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi on ją woli ode mnie ?
roxiq Wasze problemy 19 2009-11-17, 21:35
roxiq
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Siemano, Joł, Witam, Cześć, Hej czy jak kto woli :)
Marcinek Przedstaw się 27 2009-03-07, 00:05
sangral
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi traktowany jak pedał, gej czy jak kto woli :/
pomóżcie. nie wiem co robić! to ważne, nie śmiejcie się.
szpanerski Wasze problemy 31 2011-07-13, 21:04
szpanerski
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Ja nie wiem kogo woli :(
DihaneaLeniphil Wasze problemy 23 2009-02-07, 20:55
DihaneaLeniphil
Brak nowych postów Doświadczenie z fizyki
dzilu96 Wasze problemy 8 2011-12-28, 11:47
darecki


Najnowsze tematy
witam...:) (0) Cześć wszystkim ! (7) Film - jaki tytuł ? (1) Sprzedawanie darmowych kodów na allegro - legalne ? (8) Hejoo! ;) (5) T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 12