Karteczka i tak jest zbędna, bo w wypadku śmierci organy są pobierane jeśli do czegoś się nadają. Możemy jedynie nie wyrazić na to zgody i do tego potrzebne jest tego typu oświadczenie.
_________________ "W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" F.Nietzsche
JackDaniel's, o ile wiem, po śmierci o pobraniu organów decyduje najbliższa rodzina. Chyba że House kłamie ;P
Hm...szczerze do dr House to fikcja tz. to co się dzieje tam a przekładając do realnie czego zresztą nie można porównywać do polskich reali i szpitali.
Jeśli masz oświadczenie, podpisane własną ręką to jest Twoja decyzja i nikogo nie pytają. Lekarz może spytać rodzinę najbliższą, ale nie musi tego robić. A mówiąc szczerze, czy jak umrze Ci ktoś w szpitalu to pojawia się nagle lekarza i pyta. Potrzebujemy serce, wyraża Pani zgodę ?
JackDaniel's, wiadomo, że przy wypadku np. nie rozbierają całego człowieka i biorą wszystko co się da, łącznie z gałką oczną i skóra. To nie produkty spożywcze, że mogą leżeć w magazynie i czekać na ich wykorzystanie.
W najbliższym czasie złoże takie oświadczenie Jeżeli może to komuś uratować życie a mi się już organki nie przydadzą to proszę bardzo Ale dołączył bym również notke o ile jest to możliwe aby moje organy nie trafiały do jakiś alkoholików, przestępców itp.
Ale dołączył bym również notke o ile jest to możliwe aby moje organy nie trafiały do jakiś alkoholików, przestępców itp.
Teoretycznie, jeśli osoba jest uzależniona od alkoholu to i tak nie dostanie nowej wątroby np. bo się nie kwalifikuje do przeszczepu, to samo jak wiadomo, że przeszczep nic nie pomoże bo to tylko strata cennego towaru, organu i cena. Jeden przeszczep serca kosztuje ponad 100 tys zł.
Posiadam.
Omawialiśmy ten problem na lekcji, i tak się zainteresowałam. U mnie w rodzinie nikt, nic takiego nie ma i nie będzie miał. Ostatnie gałęzie mojego drzewa genealogicznego to zaparci katolicy uważający ciało/zwłoki za świętość i jedyny szacunek jaki można okazać zmarłemu to - spokój.
Kiedy mój brat miał wypadek i zginął, z trudem godzili się na sekcję.
Moje podejście nie różni się od waszego. Jeśli jest szansa, że mogę pomóc - pomogę. Nie kieruje się wyższymi wartościami, po prostu wiem, że każdy człowiek i każda rodzina dotknięta chorobą jest taka sama, i mogłabym postawić się na miejscu potrzebującego.
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
JackDaniel's, o ile wiem, po śmierci o pobraniu organów decyduje najbliższa rodzina. Chyba że House kłamie ;P
Nawet jeśli to żyjemy w polsce (tak tak, z małej), a nie w usa- tutaj inne prawa obowiązują.
Mizantrop napisał/a:
JackDaniel's, wiadomo, że przy wypadku np. nie rozbierają całego człowieka i biorą wszystko co się da, łącznie z gałką oczną i skóra. To nie produkty spożywcze, że mogą leżeć w magazynie i czekać na ich wykorzystanie.
Oczywiście, że masz rację- po prostu niezbyt konkretnie się wyraziłem. Tylko sprawa nie do końca jest zależna od rodziny zmarłego, a najlepiej widać to na przykładzie. Załóżmy stereotypowo, że jakiś dawca organów(potocznie motocyklista) ma wypadek i jakimś cudem jego wątroba jest w idealnym stanie, nadająca się do przeszczepu, a w "pokoju obok" czeka biorca, dla którego każda minuta jest na wagę złota. Lekarz nie musi pytać o zgodę rodziny jeśli nie ma ich "pod ręką", a biorca przeszedł całą procedurę i oczekuje właśnie na tą wątrobę. Tutaj decyzja zależy od lekarza.
_________________ "W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" F.Nietzsche
Załóżmy stereotypowo, że jakiś dawca organów(potocznie motocyklista) ma wypadek i jakimś cudem jego wątroba jest w idealnym stanie, nadająca się do przeszczepu, a w "pokoju obok" czeka biorca, dla którego każda minuta jest na wagę złota. Lekarz nie musi pytać o zgodę rodziny jeśli nie ma ich "pod ręką", a biorca przeszedł całą procedurę i oczekuje właśnie na tą wątrobę. Tutaj decyzja zależy od lekarza.
Jeśli owy motocyklista nie ma oświadczenia woli, że po jego śmierci chce by organy były przekazane komuś innemu to lekarza nie ma prawa sam o tym decydować, nawet nie może. I wtedy musi spytać o zgodę najbliższą rodzinę inaczej może zostać pozwany i postawiony albo przed prokuraturą albo przez komisją etyki zawodowej.
Przypadek drugi, jeśli motocyklista ma oświadczenie, podpisane własnoręcznie wtedy zgoda, lekarza nie musi nikogo o nic pytać bo i tak ma czarno na białym, że taka była świadoma wole tej osoby.
Jeśli owy motocyklista nie ma oświadczenia woli, że po jego śmierci chce by organy były przekazane komuś innemu to lekarza nie ma prawa sam o tym decydować, nawet nie może. I wtedy musi spytać o zgodę najbliższą rodzinę inaczej może zostać pozwany i postawiony albo przed prokuraturą albo przez komisją etyki zawodowej.
Spotkałem się z innymi opiniami na ten temat, ale może były błędne- nie potrafię udowodnić.
_________________ "W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" F.Nietzsche
Wysłany: 2009-08-31, 18:07 Czy zgodziłbyś się na oddanie swoich narządów?
Nie przypominam sobie, żeby taki temat był, i również wyszukiwarka nie pomogła mi w znalezieniu takowego.
A zatem: czy wyraziłeś/wyrazisz/chcesz wyrazić w przyszłości zgodę(zdaje mi się, że ona jest pisemna) na to, by po twojej śmierci można było pobrać od ciebie narządy do przeszczepu innej osoby? Czy teraz, za życia, oddałbyś komuś np. nerkę? Bądź też czy zgodziłbyś się na to, by po śmierci twoje ciało i narządy służyły nauce?
Ja już dawno zdecydowałam się na to, aby po mojej śmierci "rozdać" narządy potrzebującym. Już nawet powiedziałam o tym mamie na wszelki wypadek.
Ale na wykorzystywanie do nauki to nie zgodziłabym się, nie i koniec.
Teoretycznie można to podpiąć pod oświadczenie woli i taki temat.
No, ale.
Oddałbym narząd za życie tylko dla osoby najbliższej. Co do oddania po śmierci ? to niech sobie biorą, mnie one w trumnie się nie przydadzą bądź przy spaleniu.
Do nauki bym nie oddał ponieważ wtedy ciało wala się przez X lat. Zresztą większość studentów AM potwierdzi w jakich stanach są ciała, narządy...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum