Nawet jeśli by to podchodziło pod jakiś paragraf, to...... na miejscu przyjmującego zgłoszenie o czymś takim poskładałbym się na ziemi i wyśmiał tego kogoś tak, że by mu się odechciało tam wracać... Poza tym oszustwo internetowe polega na kłamstwie mającym na celu wyrządzenie szkody/straty materialnej lub naruszenia godności publicznej, czy też prywatności. (tak w skrócie napisałem). Jeśli ktoś wysłał komuś nie swoje zdjęcie w celu np pobudzenia hormonów rozmówcy to raczej nihooyah:D Napisz dokładniej o co chodzi...
_________________ Tam gdzie kończy się logika, zaczynają się kobiety...
Dźwięk jest jak tworzywo... Daje się obrabiać, ale tylko w rękach zawodowca zmienia się w dzieło sztuki...
Nie bój się, nie ma takiego paragrafu, nawet takiego prawa, nie może cię pozwać , ponieważ nie wyrządziłeś mu krzywdy, a nawet jeśli to sprawa zostanie umorzona przez zbyt małą szkodliwość. Nie takie rzeczy się robiło w internecie
_________________ Znajdziesz prawdziwy rap, jeśli chce Ci się go szukać
Krótko mówiąc wysłałam kolesiowi na czacie nie swoje zdjęcie, a on teraz mi sądem grozi.
moze sobie grozić, wysłanie na czacie komuś zdjecia nie swojego czy cokolwiek innee nie podpada pod żaden paragraf... nie ma przymusu że gadając z kims musisz podawac się za siebie...
krotko mowiąc nic nie może zrobić :D
_________________ Twój uśmiech...to już nie wróci...
Na wykroczenia internetowe jest cała zbiór paragrafów w kodeksie :}
Jednak jeśli te zdjęcia, które wysłałaś temu komuś nie są zdjęciami w których ów osoba jest w pełni ubrana czyli nie obnaża się czy też nie kompromitujesz jej w żaden sposób to nic Ci nie grozi. Natomiast jeśli te zdjęcia wyssała byś z takiego źródła nie publicznego czyli innego niż (n-k, fotka.pl) itd to mogłabyś mieć kłopot ale tylko wtedy gdy ta osoba której zabrałaś zdjęcie złożyła by na Ciebie donos. Ponieważ to też jest podszywanie się za osobę 3-cią a to jest karane więc znalazł by się paragraf na Ciebie. A ten typek może Ci najwyżej minetke zrobić, no chyba że skontaktuje się z autorką zdjęcia.
Ale zazwyczaj takie sprawy policja traktuje "wyśmiewczo" ze względu na zerowe straty moralne czy materialne autorki fotek -bo fakt faktem żadnej szkody nie powodujesz. Więc nie masz czego się bać.
Od sądu najwyżej dostałabys pouczenie ale ten typek co Ci grozi zapewne wkręca sobie banie :P ja też czasami lubię kogoś postraszyć ;P
Nie masz się czego bać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum