Imię: Aru
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Mar 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-26, 21:54
mlody113a napisał/a:
Jeśli ktoś chciałby przeczytać to pisać
Ja jestem zawsze chętna do czytania bloga.
U mnie blog to raczej już z sentymentu, bo tyle lat już prowadzę... i piszę tam to co mi naprawdę do głowy przyjdzie bo raczej nie widzę sensu ukrywania siebie... swoich przekonań czy myśli. A o takich typowo osobistych rzeczach to i w zwykłym bym nie pisała. Jestem raczej... zamknięta w sobie i tłamszę problemy. Dlatego pamiętniki nigdy nie były niczym szczególnym. Ale blogi to co innego
Zastanawiam się,czy nie zacząć pisać.
Głównie z obawy,że jakieś wspomnienia odejdą w niepamięć,że z czasem nie będę potrafiła sobie przypomnieć uczuć,twarzy,chwil.Jednak nie lubię pisać.Nie lubię przelewać swoich uczuć na kartkę papieru,więc istnieje ryzyko,że przybierze to formę suchych faktów.Ponadto wychodzę z założenia,że im mniej myślimy o swoim życiu tym jesteśmy bardziej bezpieczni.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
slow, Pisz i podziel się z nami twymi pierwszymi wpisami
Co to to nigdy.Jeśli już miałabym zacząć pisać to z pewnością nie miałoby to na celu rozpowszechniania mojego życia w internecie.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Piszecie pamiętnik ? Jeśli tak to czy myślicie , że mógłby WAm zastąpic przyjaciela .?
hm... moim zdaniem pamiętnik nie odgrywa roli zastąpienia przyjaciela...
ja osobiście piszę a jakoś nie narzekam na brak przyjaciół więc nie widzę związku ;-p
_________________ bo to tylko dla mnie codziennie wschodzi słońce ;p
bo to tylko dla mnie codziennie gra twoja muzyka ;**
kocham cię a ty o tym nie wiesz ;p
Pamiętnik zaczęłam pisać od wakacji 2007 i piszę aż do dziś.
Początkowo opisywałam w nim każdy dzień, jednakże dość szybko stwierdziłam, że opisywanie dnia, w którym tak naprawdę nic ciekawego się nie wydarzyło, nie ma najmniejszego sensu. Obecnie piszę w nim tylko to, co chciałabym zapamiętać na dłużej. Teraz piszę co jakiś czas - kilka tygodni, miesiąc bądź gdy poczuję potrzebę wygadania się komuś, wyżalenia.
Myślę, że to fajna forma jeśli ktoś ma ochotę na jakieś zapiski ze swojego życia albo po prostu od zawsze go prowadził.
ja natomiast nie prowadzę go i nigdy nie prowadziłam, bo wolę komuś powiedzieć o problemie czy się z czegoś cieszyć z drugą osobą.
Myślę, że nie pomógłby mi w rozwiązaniu jakiegoś problemu.
Imię: majka
Wiek: 16 Dołączyła: 28 Lip 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-28, 10:07
piszę pamiętnik ale od kiedy posiadam photobloga, trochę go zaniedbuję, jednak jak już siąde do pisania w nim opisuje cały czas gdy się nie odzywałam. zwykle 21 miesiące, miesiąc :D
_________________ to boli kiedyś blisko teraz sobie obcy ludzie i trudno tak musiało być nie mam złudzeń.
Ja piszę dziennik.
Zapisuje tam wszystko o czym nie potrafię powiedziec wprost.
Każde moje mysli.
Wszystko.
Jeśli juz ten temat to dzienniki i pamiętniki prowadzę od 2005 roku.
Jest ich trochę.
Do dzis się smieje z wpisów.
Aż do końcówki roku 2009.
Od tamtego czasu nastrój dzienników jest smutny.
Pisze dużo, jestem wręcz uzależniona od pisania.
Od maja 2009r. (chyba od maja) dostęp do moich wpisów ma mój M. - żeby mógł mnie zrozumiec.
Lektura jak się patrzy.
Anormalna lektura...
_________________ "Żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w c***a."
Imię: majka
Wiek: 16 Dołączyła: 28 Lip 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-28, 10:13
hmm dobry pomysł, że chłopak czyta pamiętnik. Jednak ja bym chyba nie potrafiła pokazać mu mojego, jest tam tyle moich emocji, że nie wiem czy by zrozumiał.
_________________ to boli kiedyś blisko teraz sobie obcy ludzie i trudno tak musiało być nie mam złudzeń.
Moich wpisów czasami nie potrafi zrozumiec. Potem rozmawiamy o tym wszystkim co napisałam :).
Przecież to 'ten jedyny' dla mnie, więc dlaczego ma nie znac każdego zakamarka mojej duszy ? A zna juz każdy. Nie mam przed nim żadnych tajemnic.
Hmmm i tak dobrze, że nie wysłał mnie do jakiegoś psychologa czy psychiatry po przeczytaniu .
_________________ "Żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w c***a."
Imię: majka
Wiek: 16 Dołączyła: 28 Lip 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-28, 18:24
hah, no mój to by się chyba przestraszył : dd
nie no ofc żartuję, jednak pamiętnik zachowuje dla siebie, ale nie uważam ze pokazywanie go swojej połówce :)
_________________ to boli kiedyś blisko teraz sobie obcy ludzie i trudno tak musiało być nie mam złudzeń.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum