jak byłam młodsza to pisałam pamiętnik(i) :D miałam ich miliony, szczerze mówiać, ale jakoś ciągle po jakimś czasiue kończyłam, ale jak mi było smutno to zakładałam nowy. i tak w kółko.
teraz nie prowadzę. jakoś nie mam potrzeby pisania pamiętnika, powierzania mu moich sekretów. ; )
_________________ obudzimy się wtuleni w południe lata, na końcu świata, na wielkiej łące (;
pisałam bardzo dużo razy.. lecz nigdy jakos długo nie wytrwałam a zawsze chciałam regularnie prowadzić lecz nie wychodziło niestety.
_________________ Czy kochałeś kiedyś kogoś tak bardzo, że ledwo mogłeś oddychać?
Ktoś kiedyś powiedział : " W życiu piękne są tylko chwile. " A ja dopowiem że : jeśli jesteś z tą 'drugą połówką' te chwile następują jedna po drugiej. " :)
Nie moglam nigdy wytrwac w pisaniu dluzej niz 3 dni :P
Uh, ja też. Po kilku dniach pamiętnik lądował gdzieś w kącie, czy w szafce. Szczęśliwie odnajdywany przy sprzątaniu, kilka dni pisania i znowu ginął
w tajemniczych okolicznościach.
Teraz nie czuję najmniejszej potrzeby pisania pamiętnika.
Imię: Catalunya
Wiek: 19 Dołączyła: 06 Lip 2010 Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2010-08-27, 15:33
ten pamiętnik, który teraz prowadzę, piszę od dwóch lat. średnio co dwa dni dodaję zapisek, w sumie zapisałam już 5 zeszytów 96 kartkowych.
opisuję tam wszystkie moje przeżycia, przemyślenia, teksty piosenek, cytaty, słówka po angielsku, których nie rozumiem... wklejam też bilety, małe, płaskie pamiątki. kurczę, chciałabym za 5-10 lat przeczytać to, co zanotowałam do tego czasu. pewnie stwierdzę "cholera, byłam głupia!". ha :)
_________________ Jestem zbyt seksowna dla mojego ukochanego.
Ukochany zamierza mnie opuścić.
Jestem zbyt seksowna jak na moją koszulkę.
Więc bycie seksowną boli!
Pisze i nie zamierzam przestać
Jak dla mnie jedyną jego wadą est to, ze może trafić w czyjeś niepowołane ręce. Zapisuje w im przemyślenia, cytaty, wiersze. W jednym zeszycie 300 kartkowym umieszczam wszystko o czym chce pamiętać.
_________________ "Bo każda chwila, żywot motyla, żyje przez chwilę i tylko raz."
No właśnie, czy piszecie pamiętnik, i co myślicie na temat pisania takich rzeczy? :)
Ja piszę. Od dwóch lat, co dziennie / co parę dni. W sumie w głowie mam takich chaos, że przekucie tego w papier trochę pomaga, wszystko jest prostsze, bardziej poukładane. I fajnie poczytać swoje wpisy sprzed roku czy dwóch, o swoich iluzjach, marzeniach, drobnych sprawach którymi żyłem. Od tego czasu jestem innym człowiekiem, a pamiętnik jest tego dowodem.
W sumie nie jestem jakiś bardzo smutny, ale
sheilven napisał/a:
kupić ci lizaka?
lizaka z chęcią przyjmę ;P
_________________ Some men aren't looking for anything logical, like money. They can't be bought, bullied,
reasoned or negotiated with. Some men just want to watch the world burn
Ja jak nie mam danego dnia czasu, to nic nie piszę lub piszę jedno zdanie, szerszy wpis odkładając na później.
Tu chodzi też o odpowiednie nawyki, ja np przez zaśnięciem piszę notki.
_________________ Some men aren't looking for anything logical, like money. They can't be bought, bullied,
reasoned or negotiated with. Some men just want to watch the world burn
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum