No właśnie, czy piszecie pamiętnik, i co myślicie na temat pisania takich rzeczy? :)
Może ktoś się pochwali jakimś ciekawym swoim wpisem
Nie chodzi mi o blogi, a o tradycyjne pamiętniki
--
Ja pamiętnika nie pisze, chociaż może on być dobrym rozwiązaniem dla osób chcących się "wygadać". No i oczywiście, czasem fajnie jest powspominać "stare dzieje".
_________________ ...znajdujesz to, czego szukasz, umyka ci to, co zaniedbujesz.
Piszę, ale wpisem się nie pochwale, bo to bardzo prywatne
_________________ “Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach."
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2008-08-03, 19:21
hmm.. może nie pamiętnik... Coś bardziej w sensie notatnika, w którym zapisuję wszystkie miłe wydarzenia z mojego życia, żebym je pamiętała wiecznie.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-08-04, 13:17
no to tak; ostatnio znalazłam pamiętnik z 5 klasy podstawówki przeczytałam go i w pewnych momentach o mało nie padłam ze śmiechu xD moje wcześniejsze problemy teraz wydawały się takie banalne i punkt widzenia taki dziecinny. poleciałam po tesco (xD) i kupiłam sobie notatnik, jak coś ciekawego zrazy się w moim życiu natychmiast to notuję, a gdy mam doła wylewam smutni na ten papier, od razu lepiej :)
_________________ 'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'
Jak byłam mała pisałam jakieś pamiętniczki pocieszne. Niedawno podczas porządków jeden znalazłam, to się nieźle uśmiałam. Jakoś nie mogę ich wyrzucić. To takie słodkie jakim się dzieckiem było. A jeszcze niedawno pisałam sobie bloga. Jak się zdenerwowałam, to tam się wyżywałam. Odrazu ulgę człowiek poczuł.
Wiek: 20 Dołączyła: 18 Cze 2008 Skąd: tam gdzie jestem
Wysłany: 2008-08-10, 18:26
kasiaaa napisał/a:
no to tak; ostatnio znalazłam pamiętnik z 5 klasy podstawówki przeczytałam go i w pewnych momentach o mało nie padłam ze śmiechu xD moje wcześniejsze problemy teraz wydawały się takie banalne i punkt widzenia taki dziecinny.
tak.... ja tak samo. tylko ze ja przeczytalam moj z 4klasy.
nie lubie sie za bardzo zwierzac, wiec prowadze taki notatnik i jak cos mi sie przydarzy opisuje to i jest mi lepiej:)
Imię: Mateusz
Dołączył: 29 Maj 2008 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-08-29, 21:23
Pamiętnik? Ha! Kiedyś pisałem jak to mówią do szuflady. Jeszcze do dziś parę zeszytów się zachowało (reszta poszła z dymem), ale upublicznić takie zapiski - o, nie! Za świeże, za dużo bahaterów jeszcze żyje
Ale pamiętam, że byli i tacy ekshibicjoniści co blogi prowadzili, które można było w sumie za pamietnik uznać. To mnie na coś takiego już by nie było stać....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum