Doprawdy? Jednak w coraz częstszym odbiorze słowo "pedał" kojarzy się z gejem, homoseksualistą, a już drugorzędnie z częścią roweru. Chociaż to też zależy od motywu czy kontekstu rozmowy. Ale tutaj mowa o paradach homosów, czyli o "pedałowaniu". Tak, pedałowanie, bo brylowanie się ze swą jakże odmienną orientacją na forum ogółu nie można inaczej nazwac. Jest to dla mnie pogwałcanie norm moralnych i religijnych (przede wszystkim). Jako takich homoseksualistów jestem w stanie tolerowac, ale kiedy próbują walczyc o swe prawa, na które rzekomo nie zasługują na tle ogólnospołecznym, nie jestem nawet w stanie byc toleralncyjna. Ba sprzeciwiam się temu. Ale mnie homoseksualizm nie dotyczy(nawet jeśli by dotyczył to czym prędzej chciałabym się z tego wyleczyc), także nie mam zamiaru wielce się nad tym rozczulac, ale takie parady jednak odbieram negatywnie, a nawet wzbudzają we mnie obrzydzenie tak jak i sami homosy.
Cytat:
a tolerancja jest synonimem akceptacji...
Ale nie dokładnym jego znaczeniem. Post wcześniej przedstawiłam wyczerpująca różnicę pomiędzy znaczeniem tych pojęc.
_________________ Nie wiem jaki jestem, ale cierpię, gdy mnie deformują... Wbrew wszystkiemu chcę być sobą. — Witold Gombrowicz
Jako takich homoseksualistów jestem w stanie tolerowac, ale kiedy próbują walczyc o swe prawa, na które rzekomo nie zasługują na tle ogólnospołecznym, nie jestem nawet w stanie byc toleralncyjna.
Przecież mają takie same prawa jak każdy człowiek zagwarantowane przez konstytucję. Na paradach nie domagają się niczego - to po prostu lans , chęć pokazania się i ześwinienia każdemu przechodniowi reszty dnia. Bo czym są tańce erotyczne umalowanych i poprzebieranych pajaców ? To nie może z założenia wzbudzać współczucia i akceptacji, no bo cóż, jest po prostu obleśne i wynaturzone. Na swoich paradach sprawiają wrażenie, że świetnie się bawią. Tańczą, grają na tych murzyńskich bębnach, łażą uśmiechnięci i puszczają muzykę. Wygląda to bardziej jak reklama niż prośba o akceptację.
Jeśli komuś się to prawo nie podoba - droga wolna ,WON, żyjemy w UE, na pewno znajdą jakiś bardziej zwyrodniały kraj. Nie ma sensu zmieniać specjalnie prawa dla garstki oszołomów , zwłaszcza że istnieje możliwość wyleczenia ich problemu. Równie dobrze można domagać się związków z psami, kotami lub trupami. No co , są tacy którzy je kochają.
_________________ You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
Przecież mają takie same prawa jak każdy człowiek zagwarantowane przez konstytucję. Na paradach nie domagają się niczego - to po prostu lans , chęć pokazania się i ześwinienia każdemu przechodniowi reszty dnia. Bo czym są tańce erotyczne umalowanych i poprzebieranych pajaców ? To nie może z założenia wzbudzać współczucia i akceptacji, no bo cóż, jest po prostu obleśne i wynaturzone. Na swoich paradach sprawiają wrażenie, że świetnie się bawią. Tańczą, grają na tych murzyńskich bębnach, łażą uśmiechnięci i puszczają muzykę. Wygląda to bardziej jak reklama niż prośba o akceptację.
Bardziej patrzyłam na to przez pryzmat w Polsce, bo to moja ojczyzna, tu mieszkam, tu żyję. Mało mnie to obchodzi jak to wygląda na świecie i w jaki sposób to przebiega, ale fakt faktem - obleśniej się nie da, a tym bardziej gdzie to akceptowac.
Dlaczego te wszystkie niuanse przybywające (chociażby) z Zachodu muszą byc w Polsce od razu akceptowane? Wszyscy muszą to tolerowac, bo to jest modne i trendy, i w ogóle jesteś gorszy jak nie będziesz czegoś nowego tolerował, ba od razu akceptował. I myślę, że trochę jest tak z homoseksualizmem. Coraz więcej ludzi odmiennej orientacji zaczęło się do niego przyznawac i z tego powodu stał się modny, zaczął nabierac pewnych przyzwyczajen w odbiorze człowieka, gdy się gdziekolwiek słyszało o gejach czy lesbijkach (krócej mówiąc: stał się normą, bynajmniej w mym odczuciu i obserwacji). A ja mody tolerowac nie będę nigdy.
[ Dodano: 2009-12-27, 23:43 ]
ojzu napisał/a:
Nie ma sensu zmieniać specjalnie prawa dla garstki oszołomów , zwłaszcza że istnieje możliwość wyleczenia ich problemu
Zgadzam się w 100%. Komuś sie nie podoba - wyjazd!
Sądzę, że homoseksualizm ma pewne podłoże emocjonalne związane z przeszłością bądź otoczenie społeczne. Powiem, że moja przyjaciółka jest lesbijką i jej przypadek z tym jest związany z... poszukiwaniem czegoś nowego (że tak to nazwę). Eksperymentowała, sprawdzała, szukała i odnalazła się w "takim świecie" właśnie. Trudno mi było to z początku tolerowac, ale ona się z tym nie nosi, także nic nie mam przeciwko.
_________________ Nie wiem jaki jestem, ale cierpię, gdy mnie deformują... Wbrew wszystkiemu chcę być sobą. — Witold Gombrowicz
Też racja, jest to teraz modne. W Anglii często w ankietach dla małżeństw starających się o dziecko z bidula jest pytanie : "czy będziecie uczyć tolerancji dla gejów itp". Wiele małżeństw nie dostało przez to dzieci , wiadomo chyba jakiej odpowiedzi udzielili. Tak samo w ankietach o pracę - bardzo szczegółowe pytania nie tylko o "orientację" ale też o wyznanie , kolor skóry (widziałem nawet w ogłoszeniach trzy rodzaje białego (biały,brytyjski, biały,europejski i biały,ugrofiński). Najlepiej jest odpowiedzieć, że się jest czarnym pedałem wyznającym judaizm, bo to rzekomo najmniej tolerowane grupy. Samo pytanie o takie szczegóły to już dyskryminacja, bo pozwala pracodawcy wybrać. Geje i lesby są popularni, bo niestety utarło się w Polsce zamiłowanie do "tolerancji", która kojarzy się przede wszystkim z nimi. Dziwne, paręnaście lat temu zlinczowanie pedała na ulicy nikogo by nie zdziwiło, podejrzewam że teraz byłoby podobnie. Z tą małą różnicą jedynie, że dzisiaj większość deklaruje "tolerancje" , ale i tak przeszłaby obojętnie. No cóż , moda, i dobrze że póki co tylko moda w większości.
_________________ You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
Holenderska parada gejów. XXI wiek, cywilizowany kraj, a ludzie robią z siebie takich idiotów. Wulgarnych błaznów. I czemu się tu dziwić, że są szykanowani (przynajmniej w Polsce), skoro przedstawiają się w taki sposób.
Zgadzam się w 100%. Komuś sie nie podoba - wyjazd!
Typowe demokratyczne myślenie.
Czy Twój sposób myślenia odwołuje się do wszystkich mniejszości ?
Można jednak przedstawiać swoje poglądy w nieco mniej agresywny sposób..
Demokratyczne państwo ulega ciągłym transformacjom na rzecz społeczeństwa.
Zostało stwierdzone iż homoseksualizm nie jest chorobą,więc po co nadal w obrębie Kościoła te nic nie warte dyskusje na ten temat ?
Nie sądzę,aby ludzie walczyli o swoje prawa dlatego,że jest to modne,lecz dlatego,że dochodzi do naszych świadomości fakt,że mamy taką możliwość i nie żyjemy już w komunistycznym państwie.
Btw.Nie o tym jest jednak temat.A wiele razy wyszło ,że dyskusje z niektórymi przedstawicielami kościoła katolickiego nie mają sensu.
Parady powinny się odbywać,ale w zmienionej postaci,nie powodującej zgorszenie przechodniów.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Powiem tak . Z tym homoseksualizmem to jest pewien problem , bo ludzie nie lubią osób INNYCH i uważają inność za coś zUeego . Ja się niestety z takim tokiem myślenia zgodzić nie mogę . Wg mnie jest tak - Kościół chce się za wszelką cenę wtrącić do życia zwykłych ludzi . Aborcja ? zUooo , bo się zabija . To rozumiem . Eutanazja ? zUooo , bo się zabija . To również rozumiem . Ale co do tego wszystkiego ma homoseksualizm ? To nie jest nic złego , a ludzie , którzy nie chcą się wiązać z płcią przeciwną nie zmienią tego na siłę . To nie ich wina , że tacy są . Nie bd udawać , że mają męża/żonę i szczęśliwą rodzinę , bo to nieprawda . A po co ich dodatkowo unieszczęśliwiać ? I tak są wyśmiewani , bluźnieni ... A homoseksualizm to nie jest wymysł jednego czy dwóch ludzi - jest masee takich ludzi na świecie , tylko że wielu się nie przyznaje . A co do Kościoła , to z tego co wiem , Bóg jest miłosierny i kocha wszystkich ludzi takich , jakimi są , prawda ? Poza tym , jednak wydaje mi się , że w czasach życia Chrystusa , homoseksualizm jednoznacznie nie istniał , mam rację ? Więc z jakiej podstawy Kościół zabrania gejom i lesbijkom być tymi , kimi są ?
_________________ ' I znów zmierzch . Kolejny dzień dobiegł końca .
Czy Twój sposób myślenia odwołuje się do wszystkich mniejszości ?
Tak, do wszystkich narodowych jak i etnicznych. Ale tu nie o tym.
Cytat:
Demokratyczne państwo ulega ciągłym transformacjom na rzecz społeczeństwa.
Skoro demokracja to demokracja - muszą ulec większości i po prostu się z tym pogodzic, że większośc tego nie popiera, tj. afiszowania się ze swą oreintacją seksualną. I więszkośc nie chce owej transformacji państwa, co może jeszcze pogorszyc sytuacje w kraju(pytanie - czy jeszcze bardziej sie da?!). Niech jest tak jak jest.
slow napisał/a:
Zostało stwierdzone iż homoseksualizm nie jest chorobą,więc po co nadal w obrębie Kościoła te nic nie warte dyskusje na ten temat ?
Hm, mam paru znajomych gejów i lesbijki i zaobserwowałam, że ich "stan" ma jakieś podłoże, nie dzieje się bez przyczyny, na pewno się z tym nie urodzili. Także uważam to pewnego rodzaju zaburzenie. A to, że badania tak wykazały, że nie jest chorobą to jedno wielkie uogólnienie. Ludzie są różni i statystyki nie zawsze są prawdziwe zgodnie ze wszytskimi.
slow napisał/a:
Nie sądzę,aby ludzie walczyli o swoje prawa dlatego,że jest to modne,lecz dlatego,że dochodzi do naszych świadomości fakt,żemamy taką możliwość i nie żyjemy już w komunistycznym państwie.
Poszerza się grono homoseksualistów, ponieważ już przestają się z tym kryc, a że biorą przykład z innych państw, gdzie parady czy manifestacje są "na porządku dziennym" to ja to uważam za modę, pokaz.
Cytat:
Parady powinny się odbywać,ale w zmienionej postaci,nie powodującej zgorszenie przechodniów.
Ale oni własnie poprzez te parady chcą pokazyc całych siebie, zwrócic na siebie uwagę i ta postac jest dla nich normalna.
_________________ Nie wiem jaki jestem, ale cierpię, gdy mnie deformują... Wbrew wszystkiemu chcę być sobą. — Witold Gombrowicz
hmm gdyby homoseksualiści byli zwyczajnie akceptowani i tolerowani przez społeczeństwo, pewnie takie wyjścia i afiszowanie się z tym nie mialoby miejsca.
Ogólna nienawiść do tych ludzi powoduje ich sprzeciw, dopóki nie będe w pełni tolerowani takie parady i bunty będą miały miejsce.
Ogólnie, dla mnie homoseksualiści "to też ludzie".
Jedno mi tylko przeszkadza, niech robią co chcą, żyją tak jak im pasuje, ale nie umiem zaakceptować adopcji dzieci przez takie osoby. Nie wyobrażam sobie mieć np dwóch "tatusiów" czy dwie "mamusie". Wiem, że homoseksualiści tez pragną zakładać rodzny, ale ze względu na dobro dzieci chyba nie powinni ich wychowywać.
_________________ 'A Ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
Ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań,
we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu.'
Ja tam nic do nich nie mam. Nie wiem co komu przeszkadzają...
No ale np w takiej Holandii...No to może kogoś już obrzydzić. Ale w sumie niektórych facetów podniecaja dwie liżące sie laski :P
_________________ Mężczyzno! Puchu marny! Ty wietrzna istoto! - Eliza Orzeszkowa - Marta
Ja tam nic do nich nie mam. Nie wiem co komu przeszkadzają...
Mi już przeszkadza samo ich istnienie, w moim świecie, który sobie ja wyobrażam są sami heteroseksualiści, także w tym realnym nie mam szacunku wobec nich. Są gorsi, przez nich dzieci mają skrzywioną psychikę, myślą, że bycie gejem, pedałem jest OK, właśnie nie OK, jest degeneracyjne. Heteroseksualiści jakoś nie jeżdżą na parady, nie robią z siebie stada baranów.
_________________ żeby pójść do łóżka z dziewczyną to wystarczy, że pobzdryngolę coś na gitarze i powiem, że rocka słucham.
http://na-kacu.blogspot.com/
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2009-12-28, 16:12
ja osobiscie do homoseksualistow nic nie mam. ich sprawa ich zycie, w droge mi nie wchodzą, aptrze na siebie nie na innych, jednak parady to dla mnie PRZEGIĘCIE. ja z tym, że jestem hetero nie paraduję i nie robię wokół siebie wielkiego halo, ajk są już to niech będą homoseksualistami ale nie muszą sie obnosic z tym tymbardziej, że widzą że wielu ludzi tego nie toleruje.
chociaz loveparade w Berlinie fajna impreza byla xD
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2009-12-28, 16:35
Frozy napisał/a:
mają prawo wychowywać dzieci...
z tym bym się nie zgodziła, nie chciałabym mieć dwóch tatusiów.
ok, zwiazki niech zawierają, śluby też, ale moim zdaniem dzieci wychowywać nie powinni! Jak takie dziecko pozniej bedzie sie czuło? beda je gnebic w skzole, bo nie zyjemy w tolerancyjnym spoleczenstwie, taka prawda, tak skrzywdzi sie tylko dziecko, homoseksualisci powinni to zrozumiec, jezeli maja rozum.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum