...Zdarza wam sie mie taki paraliz ?? Bo nie jest to nic milego...
Kilka razy mi się zdarzyło, przyznaje dosyć dziwne uczucie szczególnie jak się zaśnie na warcie stojąc przy ścianie z kbk akms'em na ramieniu
Za pierwszym razem było dosyć strasznie, koło 2-giej w nocy po zmianie, posterunek miałem taki, że nie ma szans sie nigdzie zabunkrować, a pizdziło, że bechatka nie pomoże, trzeba było gdzieś przy ścianie magazynu rakiet się skulić bo był w cieniu...
Siedziałem tak skulony z 15 min i zasnąłem
Budze sie, co jest k***a!? Ani nogą ani ręką, a najgorsze jest to, ze słyszałem kroki i pierwsze co mi przyszło do głowy to, że za wcześnie na rozprowadzenie, gapie sie bezwładnie na jakiś krzak, pewnie oficer na kontrol, a ja siedzę! he
No to człowieku kombinuj, przewrócić sie chciałem wkręcić, że zemdlałem czy coś =]
Siedziałem tak z 5 min, nagle wyrwałem, kbk i motorola na ziemie.
Potem sie przyzwyczaiłem, mimo tego, że zawsze coś słyszałem, albo kroki albo jakiegoś stara to zawsze byłem pewien, ze mi sie zdaje, bo najmniejszy odgłos w realu zawsze mnie wybudzi :) Kiedyś spróbowałem to wymusić, udało mi się i wiem jak to zrobić.
Na naszej kompanii nie tylko mi się to zdarzyło
Moja recepta :)
- ogromne zmęczenie i senność
- niewygoda
- pełna czujność
Kiedyś wiele razy miewałem paraliż senny. Zawsze bywało to przed obudzeniem. Efekt był taki jakby umysł budził się przed ciałem. Masz świadomość , że leżysz w łóżku i pora wstawać, jednak nie możesz ruszyć ręką ani nogą. Zawsze pojawia się niepokój w takiej sytuacji, wynikający ze świadomości dziwnej sytuacji. Z czasem pojawiała się myśl, że sposobem na wyrwanie się z tego stanu jest koncentracja i próba wykonania jakiegoś gwałtownego ruchu. Pomagało.
Ja również nigdy. Jednakże chciałbym wiedzieć jak to jest, z umiarem.
_________________ "Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jednak tylko woda." - Albert Einstein
Imię: Łukasz
Wiek: 23 Dołączył: 31 Sie 2009 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-09-08, 10:16
Swego czasu zdarzało się. Powodowało to lęk, niepokój ale z drugiej strony pojawiała się jakaś taka zagadkowość i chęć przeżycia tego jeszcze raz. Z jednej strony ryło czaszkę ale z drugiej powodowało dziwny stan, który był nawet ciekawy.
Imię: Adam
Wiek: 20 Dołączył: 31 Paź 2009 Skąd: B.S.T.O.K
Wysłany: 2009-11-02, 13:28
Mi to się nawet podoba ale chcę się z tego wyrwac. Zdaza mi się pare razy w tygodniu
_________________ Nie pozwól żeby ktoś za ciebie rzucał kości
Rządził twoim życiem i sterował ciągle tobą
Rządził twoim życiem jesteś wolna osoba I choć świat jest zepsuty a ludzie ze sobą walczą
Ty broń miłości z mocno uniesiona tarcza
bezimienny25, myślę, że nie da się wywołać takiego paraliżu.
Nigdy mi się to nie zdarzyło, całe szczęście. Z tego co czytałam, to jest to strasznie nieprzyjemne i przerażające, zdecydowanie bardziej wolę spokojny sen, bez żadnych 'niespodzianek'
_________________ "Być może mężczyzna wymyślił ogień, lecz kobieta wymyśliła, jak z ogniem igrać."
Wow. Zawsze gdy snimy mózg nakłada na nasze ciało siatke paraliżująca zebysmy nic sobie nie zrobili. Ale działać powinna ona tak, że gdy chcemy się obudzić tą ja zdejmuje
Niestety czasem to nawala.
Ja np. śnie i chce sie obudzic i wiem ze to sen włancza sie w nim moja swiadomosc a jednak nie moge sie obudzic
Co do paraliżu...wiecie Indianie w lasach równikowych maja takie trutki ze jezeli kogos ustrzela to taka osoba lezy jak martwa kilka godzin nawet zrenica nie moze ruszyc ale wszystko rejestruje. OKropność
Jest tez taka choroba w której człowiek wyglada jak umarły i były w stanach takie przypadki ze takich ludzi wsadzono do trumny a oni budzili sie i zaczynali krzyczec. Choc nie wiem cze mu nie zauwazono ze bije im serce.
Ciekawym tematem jest tez ''świadomy sen'' robisz to co chcesz i wszystko czujesz tak jak w rzeczywistosci ale wielokrotnie mocniej. Orgazmy też
A co do nieruszania sie to tez w czasie operacji i narkozy....są ludzie czujący wszystko i nie mogący nic powiedziec. Czesto ich mózgi kasuja to przezycie jako frustrujace i budzac sie mówia ze nic nie czuli. Ale zdaża się że pamiętaja.....bardzo żadko ale się zdaża No i ja dziękuje czuc cos takiego 2 godz a potem zapomniec niby jak sie nie pamieta to co to za różnica ale się wkoncu cierpiało hmmm to juz filozoficzny problem trudno na nie odpowiedzieć
Dwa razy tak miałam.
Za drugim razem w ogóle się nie przestraszyłam.
po prostu obudzilam sie w srodku nocy nie mogac poruszac cialem i pomyslalam ''aha, to paraliz senny'' po czym szybciutenko zasnelam.
jednak pierwszy raz byl dosyc straszny.
przebudzilam sie w moim pokoju, patrze, wszedzie ciemno, nie moge poruszac nawet palcami... chce krzyczec, ale nie moge, dusze sie...
i pozniej chyba tez zasnelam xd.
_________________ Litania do Najśw. Głowy Jezusa Wielkie obietnice związane z powyższym nabożeństwem!
Chyba kiedyś coś podobnego miałem ale to było chwilowe.
Byłem strasznie zmęczony kilka nieprzespanych nocy, usiadłem na fotelu, zamknąłem oczy, nie miałem jeszcze zamiaru zasypiać po chwili chciałem otworzyć oczy i czułem się tak jakby moje ciało spało. Dosłownie przez kilka sekund nie mogłem nic powiedzieć ani się ruszyć. Nie było to zbyt przyjemne i nie wiem czy dokładnie to jest ten paraliż senny ale chyba coś na podobę. Po chwili się ocknąłem i wszystko było ok.
_________________ "I know what I want, I say what I want and no one can take it away"
Każdy wie co ten sport dla nas znaczy, w naszym mieście- my dzielni Krzyżacy.
Wiesław Jaguś - legenda na zawsze
Wiek: 35 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2010-02-17, 14:57
Zdarza się. I za każdym razem panikuje, bo mam wrażenie, ze ktoś trzyma mnie za szyję i nie mogę złapać powietrza, ruszyć się nie mogę, krzyczeć też nie, strach wielki, ale na szczęście po kilku chwilach przychodzi sen i jak się budzę już za jakiś czas to wszystko jest w normie. Co nie zmienia faktu, że sam paraliż senny jest nieprzyjemny.
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum