jakoś od 3 dni mi się zdarza, pewnie dlatego że musiałam odespać i kładłam się o 17, budziłam o 13 i znowu kładłam po 3, i właśnie wtedy pierwszy raz 'to' miałam.
jakie to było uczucie? okropne, a z racji, że kiedyś dużo czytałam o takich rzeczach, myślałam że mam coś a'la OOBE. normalnie kładę się spać, a tu ciało zaczyna mi 'wibrować' -.- jestem niezłą panikarą, więc chciałam krzyczeć i jakby poruszałam szczęką, coraz więcej i więcej i w końcu przeszło.
nikomu tego nie życzę
Zdarzyło się, owszem. Kilka razy. Za pierwszym razem cholernie się wystraszyłam, myślałam, że się uduszę. Później zaczęłam interesować się świadomym śnieniem (LD) i w takich sytuacjach potrafię się szybko wybudzić.
Nigdy mi się to nie zdarzyło i mam nadzieję, że nie zdarzy. Chociaż jak by mi się zdarzyło coś takiego (oby nie!) to już będe wiedzieć co to jest i może mniej będe panikować .
Zdarza mi się od czasu do czasu Najgorsze jest to że budzę się ok 3 (godzina szatana) i najczęściej wtedy mnie to łapie. Jest to masakryczne uczucie bezsilności, nie możesz krzyknąć, ruszyć żadną częścią ciała, do tego dochodzą halucynacje . Jednym słowem MASAKRA xD
Nigdy tego nie doświadczyłam i oby tak zostało.Z tego co widzę po opisach to nic przyjemnego.
_________________ Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania.
Helen Keller Nie chodzi o to, żeby być lepszym od innych - chodzi o to, żeby być lepszym niż wczoraj
Jigoro Kano
Moja mama przeżyła coś takiego. Obudziła się w nocy i nie mogła się poruszyć. Czuła też jak pościel obok niej opada - tak jakby ktoś się obok niej kładł. Podobno takie wrażenie ma się bardzo często. Nie wiedziała co to jest i bardzo się bała. Potem przez kilka miesięcy zasypiała wtulona w mojego tatę. Niedawno przeczytałam, że jest to właśnie tzw. paraliż senny i wszystko się wyjaśniło.
_________________ "Cały świat to scena
A ludzie na nim to tylko aktorzy
Każdy z nich wchodzi na scenę i znika
A kiedy na niej jest, gra różne role
W siedmioaktowym dramacie żywota"
Imię: Kaśka
Dołączyła: 01 Mar 2010 Skąd: Nibylandia
Wysłany: 2010-04-15, 11:26
Na szczęście nic takiego mi się nie przytrafiło ale słyszałam od koleżanki, ktora to miała, że jest to coś strasznego. Najgorsze jest to, że jak to ona nazywa Zmora przyszła do niej gdy ta miała malutkie dziecko. Słyszała,że coś chodzi po mieszkaniu i zbliża się do łózeczka, w kórym spała jej córeczka a ona nie mogła się poruszyć, nic nie mogła zrobić. Na szczęście Zmora sobie poszła koleżanka migiem do łózeczka i z córeczką przespała reszte nocy.
_________________ Nie staraj się zostać człowiekiem sukcesu - staraj się zostać człowiekiem wartości.
Raz doświadczyłam. Miałam straszny koszmar i nagle się obudziłam. Nie mogłam się ruszyć, ale wiedziałam co jest grane. Po ok 20 sekundach przeszło.
_________________ "Carpe diem. [...] Napisał tak, ponieważ jesteśmy tylko pokarmem dla robactwa. Ponieważ jest nam dane ujrzeć tylko kilka wiosen i kilka jesieni."
ostatnio gdy w niedzielne popołudnie postanowiłam się zdrzemnąć to po chwili stało się coś dziwnego. Byłąm tak jakby między snem a jawą i po prostu nie mogłam się ruszyć ani odezwć coś tak jakby mnie przytłaczało ale na szczęście po chwili to minęło
_________________ God is a Dj,
Life is a dancefloor,
Love is the rythm,
You are the music...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum