Wysłany: 2009-01-02, 14:23 Paraliż senny. Zdarza wam się ??
Wyobraź sobie, że budzisz się nocą i nie możesz się poruszyć. Leżysz więc, jak ci się wydaje, przez wiele godzin, próbując poruszyć palcami lub stopami, jednak jesteś sparaliżowany. Chcesz zawołać o pomoc, ale nie możesz wziąć wystarczająco głębokiego oddechu, by głośno krzyknąć. W końcu jesteś w stanie wykonywać małe ruchy, wtedy też twoje ciało zaczyna reagować.
Prawda, że przerażające? Ale także niesamowite. Jednak wielu ludzi przeżywa to przez cały czas.
Zjawisko to jest nazywane paraliżem sennym i zwykle występuje na początku lub pod koniec snu. Doświadczenie trwa najwyżej kilka minut i nie czyni żadnej szkody - jedynie powoduje strach.
"To przeraża jeśli zdarza się po raz pierwszy", powiedziała doktor Barbara Phillips, dyrektor amerykańskiego Samarytańskiego Centrum Snu i przewodnicząca komisji Narodowej Fundacji Snu. Phillips powiedziała w wywiadzie emailowym, że paraliż taki zdarza się podczas wchodzenia w fazę snu REM. "Podczas faz nie-REMowych nasze mózgi są 'wyłączone", ale nasze ciała mogą być aktywne", powiedziała. Ludzie doświadczają wówczas zaburzeń snu w postaci zgrzytania zębami lub somnambulizmu (lunatykowania). "Podczas fazy snu REM, w przeciwieństwie do nie-REM, nasze mózgi są bardzo aktywne (prawdopodobnie tak samo aktywne jak podczas czuwania), jesteśmy jednak sparaliżowani". Badacze sądzą, że właśnie to powstrzymuje nas przed wykonywaniem ruchów podczas snu.
"Paraliż senny, który jest zjawiskiem normalnym podczas fazy REM, nie pozwala obudzić się z takiego czy innego powodu", powiedziała Phillips. Kathryn Hansen, dyrektor Centrum Zdrowego Snu przy szpitalu im Świętego Józefa, określa to w ten sposób: "Mózg budzi się przed ciałem". Czasami paraliż senny ma miejsce razem z sennymi halucynacjami lub "budzącymi snami".
W wielu przypadkach ludziom się wydaje, że widzą mroczną lub groźną postać znajdującą się w ich pokoju, lub słyszą dziwne dźwięki, nie są jednak w stanie określić ich źródła. Niektórzy badacze hipotezują, że ludzie opisujący uprowadzenia przez istoty spoza Ziemi tak naprawdę doświadczyły paraliżu sennego połączonego z taką halucynacją.
Doświadczenie paraliżu sennego połączonego z halucynacją "może być bardzo intensywne", powiedział doktor Kevin Nelson, neurolog z Uniwersytetu w Kentucky, który badał relacje między paraliżem sennym a doświadczeniem przedśmiertnym. "Ludzie mogą odczuwać nacisk na klatkę piersiową, nie pozwalający im oddychać. Mogą mieć uczucie, jak gdyby umierali". Nelson powiedział, że doświadczenie paraliżu snu jest "bardzzo powszechne", trudno jednak określić, jak bardzo powszechne. "Uderzające jest to, że ludzie nie mówią o tym", powiedział Nelson.
W niektórych kulturach istnieją mity wyjaśniające doświadczenie lub specyficzne słowa opisujące je. W tych miejscach, według Nelsona, pojawia się najwięcej relacji o paraliżu sennym. Japończycy mają na przykład określenie "kanashibari" opisujące taki paraliż, zaś w Nowej Fundlandii jest on wyjaśniany wizytą "starej wiedźmy". "W niektórych kulturach paraliż senny jest bardzo dobrze znany", powiedział Nelson.
Doktor Phillips powiedziała, że u ponad 25% ludzi doświadcza paraliżu sennego w określonych momentach ich życia, zaś badacze na Uniwersytecie Stanforda sugerują, że ponad połowa studentów uczelni tego doświadcza.
Nelson i inni profesorowie medycyny zajumujący się zaburzeniami snu powiedzieli, że czasami spotykają pacjentów zanoepokojonych paraliżem, jednak z nikim na ten temat nie rozmawiają, ponieważ ów paraliż wydaje im się wyjątkowo dziwny.
"Oni nie są osamotnieni. Nie są też wybrańcami, którzy to mają", powiedział Nelson.
Ludzie mogący częściej doświadczać paraliżu sennego, jak mówią eksperci, jeśli są pozbawieni snu, mogą mieć dziwne zmiany lub mieć nieregularne rozkłady snu. Hansen powiedziała, że takie coś może mieć miejsce także w przypadku nacisku lub niepokoju.
Ludzie uzależnieni od alkoholu lub leków, które mogą zlikwidować fazę snu REM, tacy jak osoby biorące leki antydepresyjne, również mogą mieć predyspozycje do takich doświadczeń. Według doktor Phillips, może ryzykować na przykład osoba, która opóźnia przyjęcie dawki leku antydepresyjnego.
"Tak naprawdę zależy to tylko od korelacji sstylu życia. Klasycznym przzykładem jest dziecko, które dużo się bawi podczas wiosennej przerwy w nauce, po czym budzi się na plaży niezdolne do wykonania jakiegokolwiek ruchu", powiedziała Phillips. Taka osoba pozbawia siebie snu, wchodzi w nieregularny rozkład snu i dużo pije - są to trzy czynniki ryzyka.
Paraliż senny i halucynacje senne ogólnie są niegroźne, eksperci od snu powiedzieli jednak, że mogą czasami być powiązane z narkolepsją. Chociaż w większości przypadków, jak mówi Hansen, są one znakiem tego, że dana osoba musi "rozwinąć jakieś dobre zwyczaje senne", takie jak zmniejszenie spożycia kofeiny przed snem, regularne ćwiczenia fizyczne i chodzenie spać i wstawanie każdego dnia o tej samej porze.
"Jeśli paraliż senny i ekstremalna senność w ciągu dnia występują nawet przy odpowiednim śnie, to wtedy należy się udać do lekarza", powiedziała doktor Phillips.
Hansen powiedziała, że raz, gdy nie odpoczywała wystarczająco długo, miała moment, w którym nie mmogła się poruszyć ani wypowiedzieć jakiegokolwiek słowa, tak jakby właśnie budziła się ze snu. Paraliż senny nie przeraził jej jednak. "Śmiałam się. Teraz wiem, jak to opisać", powiedziała.
Karla Ward, Monterey County Herald, 16 styczeń 2007
Tłumaczenie: Ivellios
Skopiowane za zgodą administratora www.paranormalium.pl -polecam tym którzy się interesują paranormalnymi zjawiskami :)
Zdarza wam sie mie taki paraliz ?? Bo nie jest to nic milego...
Osobiście nigdy tego nie doświadczyłam ,ale moja koleżanka hm..ma ? to dość często , zwłaszcza jeśli śnią się jej koszmary , podejrzewam ,że jest to okropne uczucie , nie masz władzy nad ciałem ,a ciągle "męczą" Cię obrazy ze snu. Ciekawy artykuł i przede wszystkim można znaleźć tu odpowiedzi na nurtujące pewnie każdą osobę ,która taki paraliż miała
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Miałam coś takiego kilka razy w życiu. Ale to był skutek uboczny leków, które miałam nieprzyjemność brać ...
Jak je odstawiłam to nigdy się to nie powtórzyło. I dobrze...
Wiek: 18 Dołączyła: 04 Sty 2009 Skąd: z kapusty ^^
Wysłany: 2009-01-04, 18:59
Nie, nie mam takiego czegoś i pierwszy raz o takim czymś słyszę.
_________________ Czerwone korale, czerwone niczym wino
Korale z polnej jarzębiny
I łzy dziewczyny i wielkie łzy
Z miasta płaszcz i korale me
On pochwalił i rzekł
Że zemną zatańczyć chce
Jego dzins i mej bluzki biel
Zwarły się w tangu wnet
Tylko raz tego doświadczyłam. Wstrętne uczucie. Próbujesz się ruszyć ale nie możesz, chcesz krzyczeć, ale nie słychać żadnego dźwięku. Jeszcze do tego taki potworny lęk. Gdy to odczuwałam, nie skojarzyłam, że to paraliż senny. Zatem spanikowałam.
Miałem kilka razy, chamskie, wierzcie mi. Naprawdę świńskie. Niedługo to trwało, no ale. Pamiętam jeden, gdy już powoli odzyskiwałem "wład" w rękach, to podniosłem jedną, ale nadal nie mogłem nią zginąć, toteż dostałem prosto w oczy palcami, bo ręka sama się zgięła. Super, wierzcie mi xD o.O
Nie ale za to miewam LD
Paraliż wywołuje specjalnie na pewnym etapie medytacji
Co innego wywołać samemu paraliż, a co innego w nocy niespodziewanie się z nim obudzić. Również niekiedy wywołuję paraliż. Ale mam nad tym kontrolę. Panuję nad sytuacją i wiem co się dzieje. Natomiast gdy człowiek się obudzi nagle, gdy umysł jeszcze jest pochłonięty snem, nie wie co się z nim dzieje, to jest to paskudne uczucie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum